Mistrzostwa Polski Łomża 30.09.2006 - maraton

Mistrzostwa Polski, Grand Prix Polski oraz Puchar Polski - historia, wyniki, galerie.

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Regulamin forum
Wszystkie posty w tym dziale dotyczą zawodów jazdy szybkiej na rolkach. Prośba o wpisywanie nowych tematów wg zasady: data, miejsce, rodzaj wyścigu, czego temat dotyczy, np. "2009.09.19 Berlin Marathon - gdzie odebrać pakiet?", "2009.05.12-13 Poznańska Majówka - galeria zdjęć".
Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » sob września 30, 2006 9:00

laser pisze:witam.wrażenia na gorąco.jednym słowem żal i kpina.
to kompromitacja,trasa nie oznakowana,nawierzchnia fatalna,
przejazdy i skrzyżowania prawie nie zabezpieczone.
nie było mowy o uczciwej rywalizacji między zawodnikami,nie wiedzieli
gdzie jadą i dokąd.boje się że kiedyś dojdzie do tragedii.
czy nadal będzie coraz gorzej?
pozdrawiam wszystkich chcących uprawiać ten sport.
PeterCave pisze:Świeże wrażenia z wyścigu. Poza tym, że organizacja była taka, jakby jej nie było, to jeszcze ta trasa. Kółek szkoda :?
Tempo pierwszych 27-8 km było wręcz oszałamiające. Wożonko zupełne, po ucieczce Witka Mazura może raptem 3 osoby były zainteresowane pościgiem. Też niewiele osób chciało prawadzić, ale wiadomo, że każdy chciał zostawić siły na finisz, no ale można było uciekać, narzucić szybsze tempo i już wcześniej wyaliminować część konkurencji... Na ostatniej, największej górce nie wiem co się stało, ale wszyscy mnie wyprzedzili, mimo tego, że gnałem na maksa. Jeszcze myślałem, że na górkach dobrze mi idzie, ale chyba tylko na tych krótkich. O tym, że źle pojechaliśmy dowiedziałem się na mecie, tuż po tym, jak prawie z Markiem nie wpadliśmy na mercedesa, który nas "prowadził".
Podsumowując: najgorsze zawody, w jakich brałem udział. Pewnie dla wielu takie one pozostaną w pamięci. Żenada.
O choroba!

Awatar użytkownika
dzosef
Pięciokółkowiec 80mm
Posty: 183
Rejestracja: sob sierpnia 13, 2005 10:08
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Post autor: dzosef » sob września 30, 2006 9:38

Organizacja na poziomie gminnych zawodów w pici polo przez telefon. Początek był następjący - organizat....yyy przepraszam, jacyś ludzie pytali się dzieci grających w piłkę, czy mają gwizdek, żeby nas wystartowac, zawodnicy zaprzągnięci do prac typu wieszanie banerów i kolumn, no w sumie tak na rozgrzewkę :D chcieli nam zapewnic. 20 min przed startem dowiadujemy się, że trasa maratonu będzie miała 30 km, czyli, że już nie jest to maraton. W sumie taki swojski, wesoły klimat i trochę nas to wszystko rozbawiło do momentu startu... Wesoło przestało byc już na pierwszych metrach, po takich dziurach to w życiu nie jeździłem, czy jakakolwiek osoba jeżdząca na rolkach w ogóle widziała tą trasę - wątpie, bo by sie złapała za głowę - z 30km ostatnie 5 mozna zaliczyc jako normalne ściganie się, chociaż pod koniec właściwie wszystko było jasne. Ten pseudo wyścig odbywał się przy normalnym ruchu drogowym, jednego z naszych to nawet strąbił jakiś kierowca -a co on sobie wyobraża, że na rolkach może po ulicy jeździc :D ?? Ostatni zakręt to tylko dzięki młodym zawodniczkom, które machały można było wypatrzec.
Reasumując - Prawie jak Mistrzostwa Polski, prawie stanowi sporą różnicę... :(:(:(

Awatar użytkownika
dzosef
Pięciokółkowiec 80mm
Posty: 183
Rejestracja: sob sierpnia 13, 2005 10:08
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Post autor: dzosef » sob września 30, 2006 9:54

aaaa, przepraszam! zawsze są jakieś wyjątki:) Pani, która proponowała nam herbatkę była bardzo, bardzo miła :) dziękujemy raz jeszcze!
Podziękowania również dla Małysza za podwiezienie po samochód do Wizny.

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » sob września 30, 2006 10:29

dzosef pisze:aaaa, przepraszam! zawsze są jakieś wyjątki:) Pani, która proponowała nam herbatkę była bardzo, bardzo miła :) dziękujemy raz jeszcze!
Podziękowania również dla Małysza za podwiezienie po samochód do Wizny.
No właśnie. Jak wjechaliśmy do biura zawodów, to Główna Pani Obsługująca to biuro - Mistrzostwo Świata! Poczęstowała herbatką każdego kogo tam zobaczyła, posiedzieliśmy, pogadaliśmy - ogólnie full wypas! :)
Był tam prawie cały Poznań i cały Gdańsk :) Na początek - wzorowo.
Potem ciut w dół, aż gleba na ziemie....

Dlaczego trasa skrócona o 12km? Ponieważ o ile tragiczna droga na odcinku prawie 30km i wypadające plomby z zębów po takiej nawierzchni, szaleńczo jadące samochody z naprzeciwka, trąbiące z tyłu na plecach (akurat na mnie taka jedna trafiła na ostatniej górce kiedy już sił nie miałem - na szczęście krzyknąłem ochoczo "ogarnij się tej, jesteś podrzędna na tej drodze" i się uspokoiła), źle poprowadzony ruch dla wrotkarzy - viva młodzi wrotkarze, którzy stanęli dla grup powyżej czasu 1:16:00 i kierowali ruchem - to suma sumarum ostatni, wyłączony odcinek 12km to stare jakieś chodniki z dziurami, gdzie jak stwierdził Witek Mazur - "bałbym się tutaj rowerem jechać" - same mówią za siebie.

Zgorzelec to przy tym (jakość drogi) Berlin z górki - dosłownie.

Tradycyjnie pomyleni seniorzy z weteranami... Ech... Dużo tego...

To są olbrzymie minusy, co prawda było kilka plusów, ale nie poprawią tych wad....


Plusy:

- jedzenie dla wszystkich
- picie dla wszystkich
- medale dla wszystkich
- szybkie wyniki, choć nie do końca poprawione - na stronie będę miał ok

Na pewno coś jeszcze dodam, tylko muszę sobie przypomnieć, bo mam wytrząśnięty mózg jak Martini Jamesa Bonda.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

sws
Czterokółkowiec
Posty: 61
Rejestracja: ndz maja 07, 2006 9:17
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: sws » ndz października 01, 2006 9:10

i jeszcze mogę dodac to że jakiś KRETYN... samochód mył i krótki odcinek drogi był pokryty wodą (poznałem tego skutki:/) Szkoda że zabrali nam te zawody, jak były by u nas w Tomaszowie było by dużo lepiej i interesująco.. (przynajmniej bysmy po gównach nie jeździli) :/ Na dodatek osoby które podawały wode w punktach wodopojowych ( cyz jak to tam sie nazywa ) to same tumany i tłumoki.. Jade 200 metrow od nich krzycze woda.. a tu taki jeden z drugim wybiera ktoren kubeczek mi poda i gdy ja już ejstem 2 metry za nimi to on dopiero podaje, skandal;/

witomazur
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 214
Rejestracja: ndz maja 07, 2006 8:38
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Duszniki Zdroj

Post autor: witomazur » ndz października 01, 2006 10:02

Na zdjeciach nie wyglada tak zle :lol: http://www.4lomza.pl/index.php?wiad=9045

Awatar użytkownika
wełek
Prześcigant 4x110mm
Posty: 435
Rejestracja: ndz lipca 25, 2004 7:16
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Tomaszów lubelski
Kontakt:

Post autor: wełek » ndz października 01, 2006 10:18

Co do zawodów to była parodia Mistrzostw Polski!! Trasa niedojże że skrócona bo 12 km nie było przejezdne na rolkach to jeszcze była tragiczna. A mogli puścić to super drogą i też przy otwartym ruchu tylko troche więcej policji i było by dobrze. Organizatorzy nie zajmowali sie wogle rolkarzami jak byśmy jechali poza konkursem. Trasa nieoznakowana (zjazd na prostą finiszową). A do tego policjant który tam stał nie wiedział nawet gdzie ma się jechać. Do tego jeszcze nie było na tych zawodach sędziów tylko musieli od nas z Tomaszowa prosić żeby wysedziowali i musieli wziąść swój sprzęt fotokomórki zegar itd. A obiecywano, ze będzie tak super a okazało się, że były to chyba najgorsze zawody na jakich byłem.

LTM
Ścigant 4x110mm
Posty: 356
Rejestracja: śr maja 31, 2006 9:41
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: LTM » ndz października 01, 2006 10:35

zico pisze:
Dlaczego trasa skrócona o 12km? Ponieważ o ile tragiczna droga na odcinku prawie 30km i wypadające plomby z zębów po takiej nawierzchni, szaleńczo jadące samochody z naprzeciwka, trąbiące z tyłu na plecach (akurat na mnie taka jedna trafiła na ostatniej górce kiedy już sił nie miałem - na szczęście krzyknąłem ochoczo "ogarnij się tej, jesteś podrzędna na tej drodze" i się uspokoiła), źle poprowadzony ruch dla wrotkarzy - viva młodzi wrotkarze, którzy stanęli dla grup powyżej czasu 1:16:00 i kierowali ruchem - to suma sumarum ostatni, wyłączony odcinek 12km to stare jakieś chodniki z dziurami, gdzie jak stwierdził Witek Mazur - "bałbym się tutaj rowerem jechać" - same mówią za siebie.
To może by tak otwożyć nowy temat MP w Łomży w dziale "Bezpieczeństwo"!!! :lol: :twisted: :lol:

kmieto7

Post autor: kmieto7 » ndz października 01, 2006 10:55

kurcze to wszystko co czytam to napewno były MP :evil: :?: :evil: :?:

kmieto7

Post autor: kmieto7 » ndz października 01, 2006 11:36

.....no to ci co byli tydzień temu na maratonie w Berlinie to chyba sie załamali na widok trasy i organizacji w ŁOMŻY (powietrze zeszło z kółek, a sznurówki w butach popękały :!: :?: :!: :?: :!: )

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » ndz października 01, 2006 11:49

kmieto7 pisze:.....no to ci co byli tydzień temu na maratonie w Berlinie to chyba sie załamali na widok trasy i organizacji w ŁOMŻY (powietrze zeszło z kółek, a sznurówki w butach popękały :!: :?: :!: :?: :!: )
Nie powiem, kółka trochę dostały... Marek może opowiedzieć coś na ten temat... Nie tylko właściwie on.
To nie były MP Mistrzostwa Polski, tylko Macie Przerąbane - tutaj muszę użyć eufemizmu żeby nie było za ostro....
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
ALAN54
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 913
Rejestracja: czw stycznia 29, 2004 8:43
Jeżdżę od: 15 sie 2001
Lokalizacja: POZNAŃ
Kontakt:

Post autor: ALAN54 » ndz października 01, 2006 11:51

To może by tak otwożyć nowy temat MP w Łomży w dziale "Bezpieczeństwo"!!!
Chyba musiałby to być dział "NIEBEZPIECZEńSTWO" lub "MISSION IMPOSSIBILE"
Organizatorów wsadzić na rolki najlepiej na zdyszane 74-ki i przepędzić po trasie. Albo wziąć sprawy w swoje ręce.
Na szczęście spotkaliśmy się swojską ekipą rolkarzy - miło było widzieć znane dzioby, jest nas coraz więcej i chyba niedogodności trasy i organizacji nas do rolek nie zniechęcą. POZDRO ALAN54

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » ndz października 01, 2006 11:55

ALAN54 pisze:To może by tak otwożyć nowy temat MP w Łomży w dziale "Bezpieczeństwo"!!!
Chyba musiałby to być dział "NIEBEZPIECZEńSTWO" lub "MISSION IMPOSSIBILE"
Organizatorów wsadzić na rolki najlepiej na zdyszane 74-ki i przepędzić po trasie. Albo wziąć sprawy w swoje ręce.
Na szczęście spotkaliśmy się swojską ekipą rolkarzy - miło było widzieć znane dzioby, jest nas coraz więcej i chyba niedogodności trasy i organizacji nas do rolek nie zniechęcą. POZDRO ALAN54
Przynajmniej zdjęcia będą super mam nadzieję :) Jak ktoś ma te grupowe niech zaraz przesyła w najwyższej rozdzielczości!

Tj. Alan napisał - to było dobre spotkanie wrotkarzy :)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
ALAN54
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 913
Rejestracja: czw stycznia 29, 2004 8:43
Jeżdżę od: 15 sie 2001
Lokalizacja: POZNAŃ
Kontakt:

Post autor: ALAN54 » ndz października 01, 2006 12:01

zico pisze:
kmieto7 pisze:.....no to ci co byli tydzień temu na maratonie w Berlinie to chyba sie załamali na widok trasy i organizacji w ŁOMŻY (powietrze zeszło z kółek, a sznurówki w butach popękały :!: :?: :!: :?: :!: )
Nie powiem, kółka trochę dostały... Marek może opowiedzieć coś na ten temat... Nie tylko właściwie on.
To nie były MP Mistrzostwa Polski, tylko Macie Przerąbane - tutaj muszę użyć eufemizmu żeby nie było za ostro....
Zico ulżyj sobie a jak nie to cię wyręczę - nie przerąbane tylko dosłownie PRZESRANE.
A może zrobić MP w czasie Maratony Berlińskiego?

Alandy
Ścigant 4x100mm
Posty: 271
Rejestracja: czw października 20, 2005 8:52
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alandy » ndz października 01, 2006 12:02

te MP tak sie miały do Berlina

jak Czeczenia do Szwajcarii......

do tej pory myslałem że najgorsze co sie może przytrafic to bruk....

myliłem sie :evil:
"MYŚLĘ WIĘC JEŻDŻĘ"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mistrzostwa Polski, Grand Prix Polski oraz Puchar Polski - historia, wyniki, galerie.”