Okolice rynku kompletnie nie nadają się na jeżdżenie, sorry Winnetou

wszechobecna kostka, masa kręcących się ludzi.
jeżdżą co prawda coś tam na deskach i rolkach kolo przejścia świdnickiego ale to rolki agresywne.
też nie pchałbym się na rolkach do centrum w godzinach kiedy pełno ludzi biega po chodnikach

są nerwowe reakcje na rolkarzy, ludzie nie wiedzą co zrobić.
wczoraj na slalomie kręciło się na poważnie 5 osób, a kilka coś tam próbowało
przyjedź, pogadasz zobaczysz. Z centrum to jest naprawdę blisko, rolkami dojedziesz 15 minut. Od placu Jana Pawła masz asfaltowy chodnik pod samą magnolię.
jak nie to w jeden z tramwai, które pod magnolię jeżdżą co 5 min ...
jak masz pytania to pisz na
wsw.wrolka@gmail.com
wyjaśnię, podpowiem ewentualnie jak się zdecydujesz to dam Ci namiary na ludzi, którzy jeżdżą
