Piruet rzeczywiście dobry. Byłby lepszy, gdyby całkowicie wyprostować i usztywnić nogę w kolanie. Zwiększyłoby to rotację i zmniejszyło nieco "wędrowanie" piruetu po lodzie.kimi pisze:...Lodowisko wygląda tak jak na filmie (a że piruet mi się udał, to mogę się pochwalić...
Szczecin-rolki
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
Regulamin forum
Każdy nowy temat rozpoczynamy od podania nazwy miejscowości w nawiasie, ewentualnie daty, informacji lub zapytania np. [Poznań] 02.04.2007 godz. 10:00 trening na Malcie! lub [Kraków] szukam rolkarzy jeżdżących freestyle slalom.
Każdy nowy temat rozpoczynamy od podania nazwy miejscowości w nawiasie, ewentualnie daty, informacji lub zapytania np. [Poznań] 02.04.2007 godz. 10:00 trening na Malcie! lub [Kraków] szukam rolkarzy jeżdżących freestyle slalom.
-
bj43
- Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
- Posty: 492
- Rejestracja: pn lipca 28, 2008 7:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Kraków
Re: Szczecin-rolki
Ostatnio zmieniony pn lutego 08, 2010 1:34 przez bj43, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Re: Szczecin-rolki
Jeśli chodzi o rolki nadające się do slalomu, celowałbym w Powerslide Metro. One zdaje się tyle właśnie kosztują. Wadą jest to, że mają startowe słabe kółka.kmc_ pisze:2 szukam rolek do slalomu w granicach 600 zł, z tym że dużym ograniczeniem w moim szukaniu jest fakt ze beda na małą nogę (38-39) Patrzyłem na zico ale tam rozmiarówki slalomowych zaczynaja sie wyżej a o twisterach z ich obecna cena nie ma co myślec. i tu pytanie do was, macie jakieś propozycje? I specjalne bonusowe pytanie do Adama - jak kupowałeś swoje rolki na zico to były tylko rolki w podanych rozmiarach?
Jeśli chodzi o Zico to musisz sprawę załatwić najpierw indywidualnie. Proponuję, skontaktować się z nim via email - odpisuje bardzo szybko.
To co jedziemy do Shwedt? Mam całą niedzielę wolną chętnie zabrałbym się z kimś autem, żeby nie tworzyć konwojów. Potrzebne miejsce dla mnie i córki z kompletem łyżew
Re: Szczecin-rolki
Dzisiaj również zaliczyliśmy Eis-Arena. W sumie razem z dojazdem i 2h (można oczywiście jeździć do oporu) na lodzie wyszło 4 godzinki. Za 5 osób zapłaciliśmy 16,5 Euro + benzyna 5 zł z łeb i wychodzi od głowy około 20 złotych. W porównaniu z Lodogryfem trzeba za sam wjazd na 2 godziny zapłacić od 20 do 24 złotych, widać wyraźnie, że się opłaca.
Jeśli chodzi o warunki. Lodowisko jest w hali. Temperatura wewnątrz jest niska (powyżej zera) ale pozwala jeździć swobodnie w bluzie od dresu, bez rękawiczek i czapki. Lód zupełnie inny niż na Lodogryfie. Jako, że temperatura w hali jest dodatnia, górna partia lodu jest słabiej zmrożona dzięki czemu łyżwa ma do niej lepszą przyczepność. Po 25 ślizgawkach na Lodogryfie wydawało mi się, że muszę naostrzyć łyżwy. Nic bardziej błędnego. Na tej tafli łyżwy przyjemnie kleją się do lodu. Nie ma to żadnego wpływu na prędkość czy poślizg. Jeździ się po prostu trochę inaczej... ...chyba lepiej
Gładkość tafli jest porównywalna z tą na Lodogryfie za czasów czynnej rolby (wtedy gdy Panowie się postarali). Nie ma szału ale przy wejściu na świeżą taflę jeździ się gładko i przyjemnie.
Na zapleczu jest sucho, nie ma śniegu na ławkach
W każdej chwili można zejść z tafli i zjeść co nieco, napić się kawy lub herbaty (jeśli nie mamy w termosie można za 1 Euro sobie zakupić). Ławek jet sporo i są 4 wysokie stoliki do posiłków. WC mimo, że nie są łatwe do znalezienia, są czyste i zadbane.
Byliśmy w niedzielę od 12:30 do 14:30. Początek był obiecujący - około 10 osób na tafli wielkości tej na Gubałówce. Potem niestety się zagęściło. Po godzinie już trzeba było uważać żeby na kogoś nie wjechać - zwłaszcza szkraby jeżdżące w "balkonikach". Wydaje mi się, że niedziela nie jest dobrym dniem na swobodną jazdę. Może wieczorem... Trzeba sprawdzić jak sytuacja wygląda w dni powszednie.
Dzięki Wojtkowi wiem już jak dojechać na lodowisko i na pewno nie raz się tam wybiorę. Im więcej osób pojedzie tym taniej wyjdzie paliwo. Myślę, że na pewno znajdzie się kilku zapaleńców na kolejną wyprawę za wirtualną granicę, zwłaszcza że w Szczecinie aktualnie brak sensownej alternatywy.
Jeśli chodzi o warunki. Lodowisko jest w hali. Temperatura wewnątrz jest niska (powyżej zera) ale pozwala jeździć swobodnie w bluzie od dresu, bez rękawiczek i czapki. Lód zupełnie inny niż na Lodogryfie. Jako, że temperatura w hali jest dodatnia, górna partia lodu jest słabiej zmrożona dzięki czemu łyżwa ma do niej lepszą przyczepność. Po 25 ślizgawkach na Lodogryfie wydawało mi się, że muszę naostrzyć łyżwy. Nic bardziej błędnego. Na tej tafli łyżwy przyjemnie kleją się do lodu. Nie ma to żadnego wpływu na prędkość czy poślizg. Jeździ się po prostu trochę inaczej... ...chyba lepiej
Gładkość tafli jest porównywalna z tą na Lodogryfie za czasów czynnej rolby (wtedy gdy Panowie się postarali). Nie ma szału ale przy wejściu na świeżą taflę jeździ się gładko i przyjemnie.
Na zapleczu jest sucho, nie ma śniegu na ławkach
Byliśmy w niedzielę od 12:30 do 14:30. Początek był obiecujący - około 10 osób na tafli wielkości tej na Gubałówce. Potem niestety się zagęściło. Po godzinie już trzeba było uważać żeby na kogoś nie wjechać - zwłaszcza szkraby jeżdżące w "balkonikach". Wydaje mi się, że niedziela nie jest dobrym dniem na swobodną jazdę. Może wieczorem... Trzeba sprawdzić jak sytuacja wygląda w dni powszednie.
Dzięki Wojtkowi wiem już jak dojechać na lodowisko i na pewno nie raz się tam wybiorę. Im więcej osób pojedzie tym taniej wyjdzie paliwo. Myślę, że na pewno znajdzie się kilku zapaleńców na kolejną wyprawę za wirtualną granicę, zwłaszcza że w Szczecinie aktualnie brak sensownej alternatywy.
-
Rolfan
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 362
- Rejestracja: pt lipca 07, 2006 4:56
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: ze Szczecina
Re: Szczecin-rolki
Nie zapomnij zabierać swojej Córki bo dzieki niej można kupować bilet rodzinny.
Myślę, że można sie wybrac w niedziele ale po 18:30, wtedy będzie mniej dzieci.
Co z rolbą na lodo? Dzisiaj tam będe o 18:20 bo mam lekcję.
To lodowisko ma wymiary 37x16m a więc jest o 3 m węższe i 7 m dłuższe od Gubałówki.
Byłem, rolba już działa.
Myślę, że można sie wybrac w niedziele ale po 18:30, wtedy będzie mniej dzieci.
Co z rolbą na lodo? Dzisiaj tam będe o 18:20 bo mam lekcję.
To lodowisko ma wymiary 37x16m a więc jest o 3 m węższe i 7 m dłuższe od Gubałówki.
Byłem, rolba już działa.
Pozdrowienia
Re: Szczecin-rolki
Dla wszystkich, którzy nie zauważyli. Po Lodogryfie jeździ już rolba. Jeździ się wreszcie po ludzku. Prawdopodobnie teraz jest ostatni tydzień jazdy (myślę, że to dość ważne dla tych co mają jeszcze wolne jazdy na karnetach) Później już pozostanie Shwedt i rolki 
- kimi
- Czterokółkowiec
- Posty: 82
- Rejestracja: ndz kwietnia 20, 2008 12:08
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Szczecin-rolki
Praga! To jakiś dowcip z tym ostatnim tygodniem?
Ja byłam trochę chora i musiałam parę dni sobie odpuścić, ale juz jest OK, więc zamierzam się jeszcze pojawić
Do zobaczenia!
Ja byłam trochę chora i musiałam parę dni sobie odpuścić, ale juz jest OK, więc zamierzam się jeszcze pojawić
Do zobaczenia!
Ostatnio zmieniony czw lutego 25, 2010 6:38 przez kimi, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Szczecin-rolki
"Fear is a great motivator" 
Okej troszkę podkolorowałem. Pytałem się człowieka kasującego bilety do kiedy są czynni. Odpowiedział "na pewno do końca tygodnia". Warunkiem jest zapewne wystarczająco niska temperatura pozwalająca agregatom chłodzącym utrzymać taflę w całości. Patrząc na pogodę w Szczecinie tutaj widać, że przed nami jeszcze sporo chłodnych dni (maksymalna temperatura 4°C) i zapewne sporo ślizgawek.
Okej troszkę podkolorowałem. Pytałem się człowieka kasującego bilety do kiedy są czynni. Odpowiedział "na pewno do końca tygodnia". Warunkiem jest zapewne wystarczająco niska temperatura pozwalająca agregatom chłodzącym utrzymać taflę w całości. Patrząc na pogodę w Szczecinie tutaj widać, że przed nami jeszcze sporo chłodnych dni (maksymalna temperatura 4°C) i zapewne sporo ślizgawek.
- kmc_
- Czterokółkowiec
- Posty: 53
- Rejestracja: śr kwietnia 29, 2009 1:34
- Moje rolki: Twister 243
- Jeżdżę od: 0- 4-2009
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Szczecin-rolki
Ja pytałem człowieka szatniowego do kiedy planują pracować, odpowiedział ze mniej wiecej do końca marca(!) ale oczywiście wszystko zależy od pogody. A na marginesie dodam że dzisiaj się wybieram na lodo od 19.40- 22.00 chetnych zapraszam;)
Jakie znowu hamulce?
- karola&łukasz
- Czterokółkowiec
- Posty: 77
- Rejestracja: wt kwietnia 28, 2009 4:37
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Szczecin-rolki
w końcu koniec tej wstrętnej zimy
kto chętny na role ?
-
Rolfan
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 362
- Rejestracja: pt lipca 07, 2006 4:56
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: ze Szczecina
Re: Szczecin-rolki
jeszcze łyzwy sie nie skończyły a poza tym po łyzwach jakos mi nie spieszno do rolek. Musze sie trochę wyposcic i nabrać desperacji 
Pozdrowienia
Re: Szczecin-rolki
Eh... nie wszedłem na forum w porę. Dzisiaj otwieraliśmy sezon rolkowy z Marcinem na Wałach. Było cieplutko. Przez pierwszą godzinę jeździło się średnio - przyzwyczajenia z łyżew wiązały nogi. Druga godzinka była znacznie przyjemniejsza. Rolki się rozjeździły, zrobiło się chłodniej, zapaliły się lampy i przyszedł fajny wieczorny klimacik.
Tęskniłem jednak za rolkami. Przed nami cały sezon jeżdżenia. Może w sobotę zobaczymy co słychać na Arkonce ?
Kilka fotek z "otwarcia sezonu" http://picasaweb.google.pl/fotografiead ... 7936032610
Tęskniłem jednak za rolkami. Przed nami cały sezon jeżdżenia. Może w sobotę zobaczymy co słychać na Arkonce ?
Kilka fotek z "otwarcia sezonu" http://picasaweb.google.pl/fotografiead ... 7936032610
- karola&łukasz
- Czterokółkowiec
- Posty: 77
- Rejestracja: wt kwietnia 28, 2009 4:37
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Szczecin-rolki
Praga pisze:Eh... nie wszedłem na forum w porę. Dzisiaj otwieraliśmy sezon rolkowy z Marcinem na Wałach. Było cieplutko. Przez pierwszą godzinę jeździło się średnio - przyzwyczajenia z łyżew wiązały nogi. Druga godzinka była znacznie przyjemniejsza. Rolki się rozjeździły, zrobiło się chłodniej, zapaliły się lampy i przyszedł fajny wieczorny klimacik.
Tęskniłem jednak za rolkami. Przed nami cały sezon jeżdżenia. Może w sobotę zobaczymy co słychać na Arkonce ?
ehh szkoda ale dziś i tak bym nie dał rady ale w sobotę dlaczego nie
- kimi
- Czterokółkowiec
- Posty: 82
- Rejestracja: ndz kwietnia 20, 2008 12:08
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Szczecin-rolki
Poszliśmy dziś na zwiady na Arkonkę i pojawiła się tam tablica "zakaz jazdy na (desko)rolkach". Piktogram dotyczy deskorolek, napis rolek, ale widać nie będziemy tam mile widziani w tym roku... 




