To nie jest wyścig tylko dla elity!
Moim zdaniem, nawet jako słabeusz powinieneś wystartować, dając tym samym sygnał innym, którzy chcieliby a się boją. Może za rok będzie was więcej?
Na tej trasie będziesz zdublowany kilka razy ale mogę powiedzieć na podstawie własnych doświadczeń, że to niezapomniane przeżycie usłyszeć hałas pędzącej grupy zza pleców i pooglądać przez chwilę technikę mistrzów tego sportu z bliska.
Poza tym, publiczność na pewno Cię doceni nie mniej niż szybszych zawodników.
A na koniec to jeszcze dodam, że bez tła, to nie widać, jak oni szybko jeżdżą i dopiero obecność wolniejszych zawodników daje prawdziwy obraz ich umiejętności.
Jesteś potrzebny tym zawodom nie mniej niż 1 czy 2 znacznie szybszych zawodników.
Zabrzmiało górnolotnie?
Tak myślę i dlatego startuję znacznie częściej, niżby forma i rozsądek wskazywały.
Poza tym, Twoje wpisowe też nie jest bez znaczenia.
