Strona 1 z 1

25 km von Berlin

: pn maja 08, 2006 8:59
autor: Piotr B
Gdy Wy w niedzielę odpoczywaliście po trudach maratonu w Krakowie, my byliśmy na 25 km von Berlin. Pierwszy raz od 2 lat dopisała pogoda. Tradycyjna niemiecka organizacja, ciekawe medale. Meta dla biegaczy na bieżni Stadionu Olimpijskiego.
Super impreza:
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nieskromnie dodam jescze,że zrobiłem życiówkę w półmaratonie, a czas 25 km poprawiłem o 12 minut.

PS. Pozdrowienia dla wszystkich od K. Posadowskiego - ale facet ma parę -jescze w Niemczech tym roku nie przegrał w swojej kategorii

: śr maja 10, 2006 10:46
autor: dzosef
Piotr, wygląda rzeczywiście, że super impreza! Poza tym dla mnie bliżej do Berlina niż do Krakowa:) Czy poza maratonem we wrześniu szykuje się coś innego w Berlinie??

: śr maja 10, 2006 1:53
autor: ALAN54
5 SIERPNIA CITY NACHT, 20 SIERPNIA X-RACE. Bliższe informacje na stronie http://www.scc-events.com/events/berlin ... /index.php A kiedy MARATON SOLIDARNOŚCI? POZDRO ALAN54 :D :D

: śr maja 10, 2006 2:18
autor: dzosef
Dzięki:)!
Solidarności 15 sierpnia ale 2 dni wcześniej 42km na Bornholmie.
2 maratony w 3 dni..... :) jak to widzicie

: śr maja 10, 2006 2:24
autor: Piotr B
ALAN54 pisze:5 SIERPNIA CITY NACHT, 20 SIERPNIA X-RACE. Bliższe informacje na stronie http://www.scc-events.com/events/berlin ... /index.php A kiedy MARATON SOLIDARNOŚCI? POZDRO ALAN54 :D :D
Alan zapomniałeś :
http://www.flaeming-skate.de/index.php? ... &vgids=370

a jak sobie dobrze przypominam w 2005, to był Twój sukces!!!
A teraz na folderze umieścili nawet Piotrka.

: śr maja 10, 2006 3:46
autor: ALAN54
PICIUM zajrzyj na stronę podana przez PICIUB-a w poprzednim poście!! :D :D
PICIUB - ino tylko 2 miejsce w grupie - takie tam wspominać nie warto :wink:
POZDRO ALAN54

: śr maja 10, 2006 10:31
autor: Piotr B
ALAN54 pisze: PICIUB - ino tylko 2 miejsce w grupie - takie tam wspominać nie warto :wink:
POZDRO ALAN54
Alan trzeba sie przełamać i jechać najpierw Zgorzelec a w sierpniu Ludwigsfelde. W Ludwigsfelde zrobiłem swoją ówczesną życiówkę. Z gościem z którym wtedy jechałem spotkaliśmy się teraz na 25 km von Berlin i ponownie życiówka. Jeśli nic nie wypadnie napewno tam będę z grupą dębnowską.

Pozdrawiam