Strona 1 z 1

13 lipiec - Hamburg

: pn czerwca 23, 2008 3:48
autor: S1esh
Jak tam frekwencja sie szykuje w tym roku na ten maraton ? Z tego co czytalem to Twistery juz w zeszlym roku byly. Warto ? (chyba retoryczne pytanie)
Jakie opcje transportu wchodza w gre dla potencjalnych smiertelnikow ?
lot zaczyna sie w cenie od trzech zer zdaje sie
autokar wycieczkowy od 300pln

Re: 13 lipiec - Hamburg

: wt czerwca 24, 2008 8:18
autor: Mimbla
Warto. Warto chociażby ze względu na widok z MOSTU. :) Trasa może nie jest zbyt szybka ale całkiem przyjemna. Asfalt – może bez rewelacji ale nie ma także powodów do narzekań. Z wyjątkiem podjazdu na MOST, :twisted: trasa raczej płaska. Pomimo, że startuje tam przeszło 500 rolkarzy, to impreza wydaje się mieć całkiem kameralny charakter. Ja jestem bardzo zadowolona z ubiegłorocznego startu w Hamburgu. :D W tym roku powtórka (no może tylko z lepszym czasem). :wink:

Jeżeli chodzi o dojazd, to np. z Trójmiasta w grę wchodzi samolot – wylot w piątek popołudniu i powrót w niedzielę. Podobnież jest to koszt około 350 zł (ale dodatkowo opcja dwóch noclegów w Hamburgu).
Albo podróż autobusem – około 250 zł (i jeden nocleg). Najwygodniej chyba samochodem...

Re: 13 lipiec - Hamburg

: pn lipca 14, 2008 9:45
autor: Mimbla
Króciutkie podsumowanie startu w Hamburgu.

Niestety w tym roku zabrakło wizytówki maratonu – MOSTU. Szkoda, bo podjazd na most jest naprawdę konkretny. :twisted: A zjazd z niego też wzbudza troszeczkę emocji. :shock: Podobnież w droga dojazdowa do mostu jest obecnie w remoncie i stąd ta zmiana.

W tym roku do pokonania były dwie pętle. Trasa praktycznie płaska. Asfalt dobrej jakości. Wystartowało ok. 350 osób, czyli o 150 mniej niż rok wcześniej.

Zwycięzca - TAS Kwinten (BEL) wykręcił 1:06:08 (rok wcześniej najlepszy męski czas to 1:09:18).

Pogoda dopisała – ciepło, słońce, momentami przeszkadzał tylko wiatr.

Z Polski pojawiała się tylko 5 osobowa reprezentacja Twistera, rolkarz z Inowrocławia i Krzysztof (w roli kibica).

Re: 13 lipiec - Hamburg

: pn lipca 14, 2008 10:38
autor: dzosef
Impreza była super. Troszkę szybsza w porównaniu do porzednich lat własnie ze względu na brak przejazdu przez most.
Wart podkreślenia jest bardzo, bardzo wysoki poziom, w końcu jest to jedna z edycji German Blade Challenge. Wykręcając czas 1;23 zająłem dopiero 99 miejsce...
Godna polececenia, jest tylko jedno ale - bardzo daleko :(
A Krzysztofowi koledze z Inowrocławia życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!