Strona 1 z 1
Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: pn czerwca 13, 2011 8:01
autor: WFH
Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: pn czerwca 13, 2011 10:34
autor: zico
Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: pn czerwca 13, 2011 10:43
autor: WFH
Jeszcze jest w nich kilka błędów, ale myślę, że jutro już wszystko będzie poprawione.
Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: pn czerwca 13, 2011 10:53
autor: zico
WFH pisze:Jeszcze jest w nich kilka błędów, ale myślę, że jutro już wszystko będzie poprawione.
To jest i tak pikuś w stosunku do całej imprezy. Wszystko dopięte na ostatni guzik, po prostu REWELACJA.
Na kolejnych trzeba obowiązkowo być!

Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: wt czerwca 14, 2011 9:50
autor: mb.cracow
Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: wt czerwca 14, 2011 10:41
autor: romanwrotkarz
Po imprezie w Buczyńcu, to prawdziwy szok. Zupełnie inny kosmos. Wspaniała atmosfera, perfekcyjna organizacja. Można cała imprezę pokazywać jako wzorzec organizacji. Pewnie dałoby się jeszcze dołożyć jakieś elementy uatrakcyjniające. Przydałoby się dobre nagłośnienie przed imprezą w mediach sportowych, jakaś mała trybuna dla kibiców, lekkie zadaszenie namiotowe toru. Tor jest trudny technicznie. Jednak najlepiej radziły sobie na nim młode roczniki. Przydałoby się w Polsce dużo takich torów, może mniej gładkich i z wygodniejszymi wirażami, a konkurencja by jeszcze bardziej wzrosła. Szkoda, że część dobrych zawodników poszło na łatwiznę i wystartowali w innych zawodach o pietruszkę lub w ogóle odpoczywali.
Były dobrze zaopatrzone stoiska ze sprzętem do jazdy szybkiej. Świetna spikerka prowadzącego zawody sędziego z Tomaszowa Lubelskiego
Cieszy liczny udział w kategoriach dziecięcych, w niektórych 41 osób startujących jednej płci. Rośnie szybko stawka Mastersów. Było ich aż 15tu, ale sami panowie, połowa z Krakowa. Może w przyszłym roku wystartują na torze Panie Masterki !

Można było posłuchać hymnów ekip zagranicznych i obejrzeć sztafety w składzie międzynarodowym.. Chociaż zawody w oba dni trwały od godz 10 do 19.30, to cały czas coś się działo, nikt się nie nudził i czas mijał szybko
Gratulacje dla ekipy organizatorów, sędziów, wszystkich startujących i podziękowania dla kibiców !!!!!
Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: śr czerwca 15, 2011 9:53
autor: WFH
romanwrotkarz pisze: Przydałoby się dobre nagłośnienie przed imprezą w mediach sportowych, jakaś mała trybuna dla kibiców, lekkie zadaszenie namiotowe toru. Tor jest trudny technicznie. Jednak najlepiej radziły sobie na nim młode roczniki. Przydałoby się w Polsce dużo takich torów, może mniej gładkich i z wygodniejszymi wirażami, a konkurencja by jeszcze bardziej wzrosła.
Niestety wymienione punkty tj. naglośnienie w mediach, trybuna czy zadaszeni sa na chwile obecną ciężkie do zrealizowania, chociaż są czynione kroki, aby i pod tym względem bylo lepiej. Co do gladkości to są i plusy takiej nawierzchni - najbardziej widoczne po upadkach

A "wygodniejsze wiraże"? Nie bardzo amm pomysl jakie moglyby być

Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: śr czerwca 15, 2011 2:29
autor: Herb
A i trzeba zwrócić uwagę że tor w Słomczynie jest i tak dość "uglowy" dla zawodników bo teraz na świecie buduje się tory z nawierzchnią pochyłą na całej długości. No i zawodnicy powiadają, że na ten tor nie sprawdzają się koła robione na tor

więc jest on unikalny i można zobaczyć setupy zupełnie inne niż te typowo "torowe".
Co prawda nie byłem na mistrzostwach, ale byłem na zawodach na przełomie kwietnia/maja i muszę powiedzieć że tor mnie urzekł, pierwszy raz poczułem "to coś" co ma tylko speedskating (no i stąd postanowienie by sobie sprawić rolki "szybkie"), emocje i widowiskowość są nieporównywalnie większe niż na maratonach. Kto nigdy tam nie był, niech żałuje, a kto wybiera zamiast takich imprez, z udziałem czołówki, lokalne maratony o pietruszkę, niech zmieni priorytety

(co nie znaczy że zawody lokalne są niepotrzebne - przeciwnie - ale ustalanie terminów tak by się pokrywały z MP to głupota organizatorów).
Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: śr czerwca 15, 2011 5:08
autor: Toudi
Herb pisze: a kto wybiera zamiast takich imprez, z udziałem czołówki, lokalne maratony o pietruszkę, niech zmieni priorytety

(co nie znaczy że zawody lokalne są niepotrzebne - przeciwnie -
ale ustalanie terminów tak by się pokrywały z MP to głupota organizatorów).
Część, którą pozwoliłem sobie podkreślić, to chyba jednak trochę za dużo powiedziane. Lokalne maratony o pietruszkę być może nie są tak widowiskowe ale mają swoją atmosferę.
Terminy są często "tradycyjne", więc elastyczność w ustalaniu ich terminów jest ograniczona ale rzeczywiście lepiej, żeby terminy zawodów ze sobą nie kolidowały.
Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: śr czerwca 15, 2011 5:58
autor: zico
Dokładnie tj. Toudi napisał - nie da się z góry tego określić, terminy wypadają jak mogą i naprawdę bardzo trudno się dostosować.
Re: Torowe MP - Słomczyn 11-12.06.2011
: śr czerwca 15, 2011 8:48
autor: WFH
Herb pisze:A i trzeba zwrócić uwagę że tor w Słomczynie jest i tak dość "uglowy" dla zawodników bo teraz na świecie buduje się tory z nawierzchnią pochyłą na całej długości. No i zawodnicy powiadają, że na ten tor nie sprawdzają się koła robione na tor

więc jest on unikalny i można zobaczyć setupy zupełnie inne niż te typowo "torowe".
Co prawda nie byłem na mistrzostwach, ale byłem na zawodach na przełomie kwietnia/maja i muszę powiedzieć że tor mnie urzekł, pierwszy raz poczułem "to coś" co ma tylko speedskating (no i stąd postanowienie by sobie sprawić rolki "szybkie"), emocje i widowiskowość są nieporównywalnie większe niż na maratonach. Kto nigdy tam nie był, niech żałuje, a kto wybiera zamiast takich imprez, z udziałem czołówki, lokalne maratony o pietruszkę, niech zmieni priorytety

(co nie znaczy że zawody lokalne są niepotrzebne - przeciwnie - ale ustalanie terminów tak by się pokrywały z MP to głupota organizatorów).
Tory pochyłe na całej długości? Chyba chodzi tylko o łuki, bo skosu na prostej sobie nie wyobrażam
Co do kółek to faktycznie trudno je dobrać, ale coś tam się znajdzie. Generalnie koła na tor są robione na standardowe tory czyli są zbliżone do nawierzchni asfaltowych. Że na mistrzostwach nie byłeś to żałuj, bo były zdecydowanie lepsze od zawodów majowych i to pod każdym względem.
A co do kalendarza imprez to mam nadzieję, że kiedyś dojdziemy do tego, że nikt nie będzie organizował zawodów w terminach mistrzostw i nie będzie problemu
