Strona 1 z 1

Rolki i krajówka

: śr kwietnia 30, 2008 9:30
autor: Tazen
Czy rolkarz może jechac droga krajowa ?

Re: Rolki i krajówka

: czw maja 01, 2008 9:12
autor: Agent_L
Rolkarz jest oficjalnie pieszym.

Re: Rolki i krajówka

: pt maja 02, 2008 9:38
autor: romanwrotkarz
Może, nie może,..
Ja jeździłem i jeżdżę, w ubiegłym roku 135 km z podwarszawskich Ząbek do Łomży - gdzieś na forum jest coś o tym :bom: przejeździe.
W weekendy często jeżdżę w Warszawie po rondach przy centum handlowym Marki, rano. Autobusów kilka linii ale spoko.

Re: Rolki i krajówka

: wt maja 06, 2008 4:28
autor: Tazen
No to ruszam w trase ze swoim nowym sprzetem .. :)

Re: Rolki i krajówka

: wt maja 06, 2008 4:39
autor: Toudi
Raczej zadałbym sobie pytanie, czy nie ma innego wyjścia?

Jeśli ktoś robi trasę ponad 100 km, to raczej trudno uniknąć ruchliwych dróg ale jeśli można pojeździć inaczej, to czy warto wystawiać tyłek na potencjalny strzał?
Nie chodzi nawet o złą wolę kierowców ale zmęczenie, słabą widoczność, awaryjną sytuację na drodze, itp. Ktoś może z naprzeciwka wyprzedzać na trzeciego i kierowca może mieć dylemat: skręcić trochę na pobocze i zmieść rolkarza czy iść na czołówkę.

Poza tym zakłócasz i utrudniasz ruch, bo rolkarz zajmuje gdzieś z 2 m drogi. Jeden zwolni, żeby Cię nie najechać a drugi pomyśli, że pewnie jakoś się przeciśnie...

To oczywiście czarne scenariusze ale bywa, że nie trzeba wiele.

Re: Rolki i krajówka

: wt maja 06, 2008 9:49
autor: M.A.G
Niepolecam takich rozwiązań.Jazda po ruchliwej drodze jaką jest "krajowka" jest bardzo niebezpieczna. KIerowcy w naszym kraju jeszcze nie sa przyzwyczajeni do widoku rolkarza ,ktory porusza sie z prędkosca motoroweru.. Osobiście probowałem jezdzic taka trasa ale widok ciezarówki wyprzedzającej auto i jadacej prosto na mnie radykalnie zmienił moje postępownie. Jeśli chcemy zeby ten sport sie rozwijał a nie wymierał poprostu starajmy sie unikac ruchliwych ulic..

Re: Rolki i krajówka

: pt maja 09, 2008 6:29
autor: Guralenko
heh...a jesli juz ktos sie przekona ..to nie jezdzic za ciezarowkami i autobusami ja jezdziłem..................i oni maja lepsze hamulce :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Rolki i krajówka

: pt maja 09, 2008 8:59
autor: M.A.G
Jeszcze raz nie razdze wyscigow z pojazdami silnikowymi, zęby lepiej zostawić do uśmiechow niz autobusu czy samochodu

Re: Rolki i krajówka

: pt maja 09, 2008 11:34
autor: romanwrotkarz
M.A.G pisze:Jeszcze raz nie razdze wyscigow z pojazdami silnikowymi, zęby lepiej zostawić do uśmiechow niz autobusu czy samochodu
Dzięki za troskę :))
Może za lat klikadziesiąt, może kilkaset, a może kilka tysięcy sytuacja w nadwiślańskim kraju dojrzeje do tego, żeby dogonić prorolkowe cywilizacje.Obrazek
Today, more than 14 million people go skating in Germany
Obrazek

Re: Rolki i krajówka

: pt maja 23, 2008 10:14
autor: joanmadou
Tekst "dogonic prorolkowe cywilizacje" jest super :D
Sama jezdze w Niemczech i nie strach wyjechac na malo uczeszczana ulice. Roznica polega na tym, ze tutaj istnieja malo uczeszczane, szerokie trasy z dobrym asfaltem. A polska "krajowke" bym odpuscila. Szkoda nerwow i zdrowia.

Pozdrawiam,
Ola

Re: Rolki i krajówka

: ndz maja 25, 2008 12:24
autor: romanwrotkarz
Wszysto się zgadza oprócz faktów. Takim faktem jest to, że dzieci i młodzież jeżdżą na rolkach po ulicach na codzień, do szkoły, do sklepu, do kolegi i nic ich nie obchodzi brak przepisów, udogodnieś dla rolkarzy, stan asfaltu, dziury, kałuże, piach itp. Po prostu traktują to jako stan zastany i nie stresują się, tylko jeżdżą :) :roll: Nie dorabiają do tego filozofii.
Taką cywilizację zastały :(