Strona 1 z 13

Półmaraton w Poznaniu - 14.10.2007 - jedziemy, bo warto :)

: pn lipca 30, 2007 11:30
autor: zico
W składzie: Alan54, Go - Ewa, Zico byliśmy dziś na rozmowach z organizatorami poznańskiego maratonu i:

W tym roku nie ma szans na zrobienie maratonu. Wynika to z ilości uczestników, a co przez to dalej idzie - BEZPIECZEŃSTWA dla wszystkich na trasie z pętlą. Dodatkowo dochodzi remont dróg, który wpływa na niemożliwość zrobienia 1 pętli - a takie są plany! Wtedy byśmy jechali taką ulicą jak np. Hetmańska! POSiR deklarował, że istnieje taka możliwość w przyszłości. Zrobienie 1 pętli jest nieuniknione.

Pewnym jest, że taka sytuacja nie będzie się pojawiać za często, ponieważ jest dla nich olbrzymim problemem w ciągu 30 kilku minut przemieścić się z całym startem na metę - a tyle przecież będą jechać najszybsi wrotkarze. To nie jest tak, że specjalnie nam robią takie niedogodności. Po prostu chcą nas jako wrotkarzy na wyścigach i tyle. Tylko infrastruktura nie pomaga na organizację dla nas i wózkarzy pełnego maratonu. Ale organizatorzy pracują nad tym i wierzę, że uda im się to zrobić. Jak się im udało zrobić największy maraton w Polsce to i dadzą radę z udogodnieniem dla wrotkarzy :)

Prośba do wszystkich - pokażmy się na tym półmaratonie, pokażmy ilu nas jest. Być może dzięki skróceniu trasy pojawi się nas więcej, może nowi się przekonają, że taki dystans da się przejechać i później wystartują już na pełnych 42km.

Poprosiliśmy również o:

- zabezpieczenia zjazdu w prawo na Maltę
- na zakrętach wyczyszczenie piasku
- napoje dla wrotkarzy w butelkach, co by nie pić powietrza po częstym wytrącaniu wody z kubeczków przy 40km/h ;)

Dodam, że organizator jest przychylny do nas, o czym przekonacie się w przyszłości, ale tu już nie mogę bardziej wychodzić ze słowami ;)

Pokażmy, że chcemy maraton i bardzo nam zależy na tym wyścigu. Kiedyś nie było tylu wyścigów, nie było gdzie startować. Teraz mamy już taką możliwość. Patrzmy również na tych, którzy myślą, że nie dadzą rady przejechać 42km, a 21km by spróbowali. Potrzeba nam teraz ilości startujących - to jest priorytet.

BRUKU (STAREGO RYNKU) NIE BĘDZIE :)


Kto ma koła na nogach, niech przyjedzie do Poznania 14.10.2007 na największy półmaraton wrotkarski w Polsce :)

: pn lipca 30, 2007 12:13
autor: Piotr B
bedziemy, będziemy i jeszcze paru sąsiadów za Odry tradycyjnie przywieziemy!

: pn lipca 30, 2007 1:20
autor: Toudi
Poznań dostae pieniądze z Unii, budżetu i innych jeszcze źródeł na infrastrukturę i przez najbliższe lata pewnie dużo będzie się budowało i modernizowało a jak formuła 1/2 maratonu się sprawdzi, to kto będzie miał chęć i siłę, żeby wrócić do calego maratonu? Nie ma takiego ryzyka?

: pn lipca 30, 2007 1:21
autor: zico
Toudi pisze:Poznań dostae pieniądze z Unii, budżetu i innych jeszcze źródeł na infrastrukturę i przez najbliższe lata pewnie dużo będzie się budowało i modernizowało a jak formuła 1/2 maratonu się sprawdzi, to kto będzie miał chęć i siłę, żeby wrócić do calego maratonu? Nie ma takiego ryzyka?
Nie, bo 1 pętla ma być dla WSZYSTKICH - nie będzie pętli = nie będzie maratonu w ogóle.

: pn lipca 30, 2007 1:25
autor: Piotr B
a co z opłatą startową?

: pn lipca 30, 2007 1:27
autor: Toudi
No ale jak nie wyjdzie z jedną dużą, to sprawdzona i zatwierdzona oficjalnie trsa na małej już jest.
Może byśmy sobie wydrukowali jakieś koszulki z uprzejmą prośną o cały maraton dla rolkarzy i wózkarzy na 2008?
Coś w stylu: "połówka to mało dla rolkarza" :lol:

: pn lipca 30, 2007 1:28
autor: go
Toudi pisze:Poznań dostae pieniądze z Unii, budżetu i innych jeszcze źródeł na infrastrukturę i przez najbliższe lata pewnie dużo będzie się budowało i modernizowało a jak formuła 1/2 maratonu się sprawdzi, to kto będzie miał chęć i siłę, żeby wrócić do calego maratonu? Nie ma takiego ryzyka?
Z nastawienia orgów podczas rozmowy jasno wynikało, że własnie zależy im na rolkarzach i są do nas równie przychylnie nastawieni jak do biegaczy. Też chcą, żeby przyjeżdżało nas jak najwięcej, dlatego przyjęli ze zrozumieniem argument że półmaraton na koniec sezonu może zniechęcać.

Fakt, że wiele zależy od remontów w Poznaniu, no ale przecież tych obecnie remontowanych ulic w centrum (a na takich organizatorom głównie zależy) nie będzie się remontować ponownie - więc jest nadzieja, że maraton zostanie przywrócony już w przyszłym roku - z wytyczeniem jednej pętli.

: pn lipca 30, 2007 1:31
autor: go
Piotr B pisze:a co z opłatą startową?
Opłata zostaje bez zmian - bo dla nas będą osobne medale "półmaraton"i ogólnie mimo skrócenia dystansu, to prawdę mówiąc koszty organizacyjne im nie zmalały. Więc trudno im się dziwić.

: pn sierpnia 06, 2007 10:58
autor: Piotr B

: pn sierpnia 06, 2007 11:52
autor: WFH
go pisze:
Piotr B pisze:a co z opłatą startową?
Opłata zostaje bez zmian - bo dla nas będą osobne medale "półmaraton"i ogólnie mimo skrócenia dystansu, to prawdę mówiąc koszty organizacyjne im nie zmalały. Więc trudno im się dziwić.
A nagrody??? :twisted:

: wt sierpnia 28, 2007 6:17
autor: Sallow
Dzisiaj zapisałem się na Maraton Poznań. Stronkę i organizację mają wywaloną w kosmos, z bólem w moim gdańskim sercu stwierdzam, że Maraton Solidarności w ogóle nie jest w stanie konkurować z poznańskim.

Fajne są ulgi dla tych, co pierwszy raz i dla tych co ósmy, czyli są od początku. Wielki braw!

maraton poznań

: wt sierpnia 28, 2007 6:39
autor: columbia
Oczywiście Jasło - podkarpackie także zasili w/w półmaraton - chociaż bardzo nastawiwalismy się na 42km..... :?
Startujemy od roku - Koszyce, Kraków, Gdańsk, teraz czekamy na Koszyce i Poznań...Speed Jasło reprezentujemy 5 osobową ekipą+reszta Teamu z Pisza(warmińsko - mazurskie)...
chociaż Nasz klub zrzesza pływaków to jednak Kadra bawi się na przeróżnych zawodach sportowych.
Teraz czas na ROLKI 8)

POZDRO dla Wszystkich...

: pt sierpnia 31, 2007 4:45
autor: piotro
Sallow pisze:z bólem w moim gdańskim sercu stwierdzam, że Maraton Solidarności w ogóle nie jest w stanie konkurować z poznańskim.
Tiaaaa...
Popatrz, to jest nas już dwóch.

Ale olbrzymim pocieszeniem jest dla mnie wprowadzenie zmian trasy dla rolkarzy w tym roku.
Daje trochę nadziei, że udział rolkarzy nie skończy się tak jak w Łodzi.

Tak sobie myślę, że organizatorom maratonu w Gdańsku brakuje kogoś, kto umiałby podpowiedzieć jakie pierdoły są najbardziej dokuczliwe.

: pt sierpnia 31, 2007 6:13
autor: Krzysztof
Ale za to proporcja biegacze-rolkarze jest imponująca.

Tylko jak się trafi młody, prężny organizator - to co się stanie z "piaskowymi" dziadkami :?:

: pt sierpnia 31, 2007 6:28
autor: piotro
No właśnie o to chodzi.
Podpowiadać, a nie mówić co mają robić.