Strona 1 z 1

rozkład ciężaru podczas skręcania - trywialne pytanie

: wt lipca 31, 2012 9:09
autor: Karmazyn
Witam, proszę o pomoc w kwestii w jaki sposób rozłożyć ciężar podczas podstawowego skręcania z wysuniętą do przodu nogą, oraz czy dobrze robię że staram się rozłożyć ją na dwie nogi równomiernie?
To może jeszcze jedno banalne pytanie w tej kwestii. Podczas tego typu skręcania moja tylna noga jest sztywna i lekko ugięta - czy to poprawna postawa?

Re: rozkład ciężaru podczas skręcania - trywialne pytanie

: wt lipca 31, 2012 9:49
autor: Toudi
Więcej na wewnętrznej nodze, która powinna być wysunięta do przodu.
I na pewno ani jedna ani druga nie powinna być sztywna.

Re: rozkład ciężaru podczas skręcania - trywialne pytanie

: wt lipca 31, 2012 9:52
autor: Karmazyn
Rozumiem, czyli wszystko robię na odwrót :?
Dzięki za poradę, postaram się dziś wprowadzić zalecane zmiany ;)

Re: rozkład ciężaru podczas skręcania - trywialne pytanie

: wt lipca 31, 2012 10:26
autor: ruffles
Staraj się przy tym jechać nisko, na mocno ugiętych kolanach ale uważając, żeby sam tułów nie zginał się za mocno do przodu. Tzn nisko schodzisz na nogach a nie poprzez robienie skłonu;)

I jeszcze jedna rzecz którą ostatnio u mojej żonki wypatrzyłem. Uważaj, żeby kolano tylnej nogi nie uciekało ci do środka tzn. pod kolano nogi przedniej. My właśnie z tym walczymy:D Dzieje się tak jak starasz się dokręcać tylną nogę samym kolanem a nie jakby w całości, razem ze stopą. U mojej żony objawia się to tym ,że kolano idzie pod drugie kolano a rolka zaczyna wyjeżdżać na zewnątrz skrętu bo stopa nie dokręca jej razem z kolanem przez co zaczyna się rozjeżdżać i traci równowagę. Nogi powinny iść w miarę równolegle a nie zaczynać robić X'a a tak się dzieje jak tylne kolano ucieka za mocno do środka skrętu.

Dobrze by było jak by ktoś to zrewidował, bo na razie bardziej mi do miszcza niż mistrza wrotkarstwa;) Ale to takie moje spostrzeżenia po własnych walkach.

Re: rozkład ciężaru podczas skręcania - trywialne pytanie

: wt lipca 31, 2012 11:09
autor: GiS
z tego co czytam to chodzi Ci o klasyczny zwrot hokejowy. Nie powiem Ci jak dokładnie powinna wyglądać postawa i rozłożenie ciężaru, bo robie to tak odruchowo, źe nawet jak teraz o tym myślę to nie wiem:p

ale jest bardzo fajne ćwiczenie, dzięki któremu ja sie tego nauczyłem. coprawda dla hokeistów na lód, ale na rolkach też da sie zrobić bo sprawdzałem:)
ćwicz na suchej(!) i najlepiej lekko chropowatej nawierzchni, będzie latwiej na początek.
wyćwiczyć trzeba tzw. krawëdzie. jedziesz na jednej nodze do przodu np. prawej i używając do tego tylko pracy ciala skręcasz w lewo o 90stopni. odkładasz lewą nagę, podnosisz prawą i robisz to samo w drugą stronę. calość wygląda jak jazda wężykiem.
drugi etap to zrobienie tego samego tylko na zewnętrznej krawędzi, czyli na prawej nodze robisz zwrot w prawo, na lewej w lewo. to jest sporo trudniejsze, bo jak tracisz równowagę do wewnątrz zwrotu nie ma sie czym podeprzeć:p
ćwicz tak długo, aż plynnie i szybko bëdziesz robić skręty o 180stopni.
potem połączenie tego to pare minut treningu i masz zwrot, o ktory pytasz:) i nie będziesz sie musiał zastanawiać jak balansować, bo zrobi się samo:)
na dłuższej szynie podejrzewam, że będzie trudniej i mozolniej ale wszystko jest kwestia treningu:)

edit:
filmik pokazuje trening jazdy na krawëdziach. 1.50 i 4.40min. są pokazane ćwiczenia, o ktorych piszę wyżej:)
ale na rolkach nie próbuj tego robić tak dynamicznie i szybko jak ren hokeista. nawet najlepsze kółeczka, nie będą miały takiej przyczepności jak dobrze naostrzona łyżwa:p
http://www.youtube.com/watch?v=vvK7vDyt ... ata_player