Strona 1 z 1

Wkładki do rolek

: pn maja 30, 2011 9:27
autor: Grimgreg89
Witam wszystkich czytających tego posta.

Na wstępie pragnę opisać mój problem. Jazda na rolkach jest dla mnie bardzo niekomfortowa. Bolą mnie stopy, ale tylko gdy jeżdżę po chodniku lub innych wyboistych powierzchniach, a nie da się poruszać po Gdańsku bez przejeżdżania przez chodniki i tym podobne. Z drugiej strony, w trakcie jazdy po płaskiej powierzchni wszystko gra.

Myślę, że problem leży w drganiach powodowanych jazdą po wybojach, więc może wkładki amortyzacyjne ( np. żelowe ) byłyby w stanie pomóc. Czy ktoś ma podobny problem? Jeżeli tak, to czy próbowaliście używania jakichkolwiek wkładek do rolek? A może konieczna jest wymiana kółek na miększe ( oby nie :/ )? Z góry zaznaczam, że płaskostopia nie mam, może jedynie trochę zbyt wysokie podbicie stopy jeżeli wiecie o czym mówię.

Re: Wkładki do rolek

: pn maja 30, 2011 10:27
autor: Herb
Z własnego doświadczenia wiem że wkładki i miękkie koła to półśrodki. Do jazdy miejskiej amortyzacja musi być dobra, nie ma bata. Supersztywne Metro mimo dobrego dopasowania, cudów poczynionych z wkładkami etc. i tak dawały mi się we znaki, nawet na stockowych, słabych i miękkich kołach, po przesiadce na Hyper Concrete było tylko gorzej. Zmieniłem rolki na Fusion 84 i różnica jest GIGANTYCZNA. Więc proponuję zmianę rolek na takie z dobrą amortyzacją, NRK BX, NRK, Fusion, FR1, jeżeli problem jest poważny.

Re: Wkładki do rolek

: wt maja 31, 2011 12:14
autor: Grimgreg89
Herb pisze:Z własnego doświadczenia wiem że wkładki i miękkie koła to półśrodki.
Masz na myśli wkładki ortopedyczne, czy amortyzacyjne?

Re: Wkładki do rolek

: wt maja 31, 2011 12:25
autor: Toudi
Być może żelowe wkładki to półśrodek ale przy spełnieniu pewnych warunków raczej nie zaszkodzą.
Otóż pod wkładką czy butem wewnętrznym zwykle jest jakaś guma, elastomer czy jak to się tam nazywa, które ma tłumić drgania.
Jeśli coś podobnego włożysz do buta, to może pomóc. Może też zaszkodzić, jeśli będzie zbyt miękkie - wiem, bo przerabiałem.
Jeśli wkładka jest miękka to podczas odpychania noga się w nią (fakt, że odrobinę ale jednak) zagłębia a po odepchnięciu wkładka odreagowuje. Ten wielokrotny ruch powoduje, że stopa rusza się w bucie, co może doprowadzić do obtarć.

Dlatego, uważam, że wkładka powinna być relatywnie twarda.

Może spróbuj przyciąć sobie pod piętę klin z gęstej pianki gumowej?
Może żelowe wkładki też dadzą radę?