Strona 1 z 1
Staw skokowy - stabilizator?
: wt czerwca 08, 2010 12:46
autor: Manek
Czy Waszym zdaniem można zakładać do jazdy stabilizator stawu skokowego (oczywiście jeśli uda się go zmieścić do rolkowego buta razem z nogą)? Zauważyłem, że po kilkudziesięciu minutach jazdy mam problem z utrzymaniem rolek w prawidłowej pozycji. W związku z tym pomyślałem o takim stabilizatorze na każdej stopie. Moje wątpliwości dotyczą kwestii przyzwyczajania i ćwiczenia tych stawów opatulonych w stabilizator w czasie jazdy. Czy taki stabilizator nie przeszkodzi w prawidłowym wzmacnianiu stawu skokowego, a może są jeszcze inne przeciwwskazania?
Re: Staw skokowy - stabilizator?
: wt czerwca 08, 2010 2:45
autor: Toudi
Trzeba sobie zadać pytanie czy taki tekstylny stabilizator daje coś, czego nie da znacznie sztywniejszy but?
Moim zdaniem takie koślawienie nogi powinno dość szybko ustąpić, wraz z treningami.
Może w twoich rolkach da się przestawić płozę odrobinę do środka na pięcie?
Re: Staw skokowy - stabilizator?
: śr czerwca 09, 2010 8:48
autor: Manek
Dzięki za odpowiedź. Jakby się tak zastanowić to faktycznie kawałek neoprenowej szmatki nie zastąpi dobrze zapiętego buta.
da się przestawić płozę odrobinę do środka na pięcie?
Nie sadzę, to dosyć proste rolki
...no jakoś to będzie mam nadzieję , że z czasem się stawy wzmocnią.

Re: Staw skokowy - stabilizator?
: śr czerwca 09, 2010 11:11
autor: tadelka
Moj mezuncio jezdzi w stabilizatorze kostki. Prawa stopa podczas jazdy wykrzywia mu sie do zewnatrz i to dosyc powaznie. Kostke mial skrecona 3 razy ( gra w noge

) Jak dla mnie efekt uzycia stabilizatora - zaden. Tak samo mu ucieka, jak jezdzi bez... Wydaje mi sie, ze lepiej cwiczyc ta noge i ja samemu prostowac, korygowac itp. W koncu sam but jest niezlym stabilizatorem !
Re: Staw skokowy - stabilizator?
: śr czerwca 09, 2010 3:33
autor: Manek
No i dzięki Wam przyoszczędziłem trochę kasy.
Wielkie dzięki!

Re: Staw skokowy - stabilizator?
: śr czerwca 09, 2010 4:39
autor: Toudi
Ale z drugiej strony, jeśli but jest za duży, za szeroki, innymi słowy luźny, taka opaska wypełnia przestrzeń.
Może to twój przypadek?
Jeśli tak, to załóż 2 pary skarpet i zobacz czy jest lepiej.
Jeśli jest to znaczy, że skarpetą lub stabilizatorem musisz tą wolną przestrzeń jakoś wypełnić.
Re: Staw skokowy - stabilizator?
: śr czerwca 09, 2010 9:33
autor: Manek
...hmm nie jestem pewien czy to jest problem za luźnego buta, nie zamykam nawet klamry na maksa, po prostu czasami po ok godzinie jazdy trudno jest mi utrzymać rolki w pionie tak jakby mięśnie nie dawały rady. Przez pierwsze kilkadziesiąt minut jest ok.
Re: Staw skokowy - stabilizator?
: ndz sierpnia 29, 2010 10:50
autor: Kanas78
ja mam problemy z kolanem, regularnie odwiedzam ortopede i zapytalam go o opinie na temat stabilizatorow wogole-czy one cos daja-czy jest jakis efekt
powiedzial, ze maja jedno dzialanie-odchudzaja portfel
pozatym uzywanie stabilizatora oslabia miejsce "chronione" i w ten sposob po pewnym czasie nie uzywajac stawu w naturalny sposob bez "pomocy" stabilizatora uzyskuje sie efekt odwrotny od zamierzonego-czyli staw robi sie leniwy, slaby
pozdro
Re: Staw skokowy - stabilizator?
: pn sierpnia 30, 2010 6:44
autor: emtick
Mam problemy ze stawami, coś na temat stabilizatorów wiem.
Warto z nich korzystać po kontuzjach w czasie wzmożonego obciążenia uszkodzonego stawu. Pomagają i w żaden sposób nie osłabia 'chronionego' miejsca, wręcz przeciwnie, umożliwia wzmocnienie przez zwiększenie intensywności ćwiczeń.
Jakkolwiek polecam dodatkowe ćwiczenia na wzmocnienie stawu 'na sucho'. W przypadku kostki np unoszenie i opuszczanie całego ciała na palcach, oczywiście bez obuwia. Zaczynamy od małej ilości powtórzeń, w miarę upływu czasu więcej, najlepiej rano i wieczorem. Trzeba pamiętać, by na początku nie 'przedobrzyć', bo można sobie niepotrzebnie zaszkodzić. W przypadku kolan zacząć od półprzysiadów itp. W internecie znaleźć można sporo opisów ćwiczeń, warto również skorzystać z porad znajomego ortopedy urazowego/masażysty/fizjologa.