Strona 1 z 1

: czw czerwca 07, 2007 9:26
autor: michał1990
zależy od tego gdzie mieszkasz :lol: :)
na wrotkach nie jeździłem ale na pewno jest spora roznica mierzy wrotkami a rolkami.
Maraton to kwestia wczesniejszczego przygotowania ale jako sam dystans nie jest trudny do pokonania:) w sumie liczy sie dobra zabawa

: pt czerwca 08, 2007 12:07
autor: koziar2
początkująca pisze:słyszałam opinie, że nie należy sie brać za rolki, jezeli się nie opanowało jazdy na łyżwach :? A
Farmazonów Ci ktoś naopowiadał :)

Rolki zdecydowanie lepsze wg mnie z kilku powodów:
- w moim przypadku z wypadów na łyżwy robiły się zawsze wyprawy. Trzeba dostać się na lodowisko, odstać w kolejce następnie przeciskać się przez tłum dzieciaków i strach czy któremuś paluchów nie poucinasz jak Ci wpadnie pod nogi :) Każda próba bardziej dynamicznej jazdy kończyła się interwencją pana pilnującego porządku. Poza tym ograniczenia czasowe i trzeba jeździć w kółko tak jak wszyscy.

Rolki dają większą swobodę.

Życzę powodzenia i wytrwałości.
Powiem jeszcze, że kumpel w życiu nie jeździł na łyżwach ani rolkach a po 1,5 miesiąca ćwiczeń oprócz standardowej jazdy wychodzą mu podstawy slalomu między kubkami :p

: pt czerwca 08, 2007 12:25
autor: VIPER
początkująca pisze:Moj problem polega na tym, ze nigdy nie jeżdziłam na łyżwach, a słyszałam opinie, że nie należy sie brać za rolki, jezeli się nie opanowało jazdy na łyżwach :? Ale niekiedy siła perswazji działa cuda ...
Powiem tak:
- utrzymujesz równowage na rowerze,hulajnodze,stajesz na jednej nodze :) ?? - to dasz rade na rolkach bez problemów.
Aby się poruszać do przodu po zaopatrzeniu się w ochraniacze potrzebujesz max 30 minut i dobrej nawierzchni.
Moje sugestie:
- poczytać formum
- pooglądać filmiki do nauki (np. z tego wątku: http://www.zico-skating.com/forum/viewtopic.php?t=573
- poczytać to opracowanie: http://www.zico-skating.com/forum/viewtopic.php?t=1538
A zobaczysz że to nie trudne :)

Następnie odwiedzić sklep z rolkami, wsunąć je na nogi, stanąć i nabrać ochoty :)

Tyle!

PS. jazda na rolkach dobrze wpływa na pośladki a dla kobiet podobno to ważne :)

Pozdrawiam
VIPER

: pt czerwca 08, 2007 12:36
autor: koziar2
VIPER pisze: PS. jazda na rolkach dobrze wpływa na pośladki a dla kobiet podobno to ważne :)
Dla facetów pewnie też :) nie żebyśmy się przejmowali jakie mamy pośladki ale kobiety podobno zwracają na to uwagę :) Więc warto jeździć :p

: pt czerwca 08, 2007 1:26
autor: Slawek
początkująca pisze:Warszawa - Mokotów :D Czy trasa twoich treningów obejmuje Pola Mokotowskie ? :lol:
Pole Mokotowskie to sobie raczej odpusc - duzo ludzi i taki sobie asfalt, w ktorym przy obecnych upalach kolka grzezna po osie :) Na nauke zapraszam albo na plac do Parku Szczesliwickiego albo na tor lyzwiarski Stegny - zalezy gdzie masz blizej/lepszy dojazd..... Na Szczesliwicach jestesmy codziennie wieczorem, tor Stegny odwiedzamy we wtorki od 18:00 ale jest tam tez grupa ludzi jezdzacych codziennie, ktorzy na pewno nie odmowia pomocy.....

Slawek
> http://www.janarolki.pl <

Re: nauka jazdy od zera

: pt czerwca 08, 2007 9:02
autor: sylviku
początkująca pisze:Hey ! Te wszystkie filmiki z nauką jazdy sa oczywiście bardzo pomocne, pod warunkiem, że ktoś już umie utrzymać równowagę na rolkach :D Ja, natomiast, jestem w tej komfortowej sytuacji, że dopiero zamierzam zakupić cały sprzęt. Do tej pory jeździłam na klasycznych wrotkach ... Mam prośbę, czy ktokolwiek mógłby mi podać namiary jakiegoś instruktora ? Ponieważ pod okiem specjalisty chciałabym sie przekonać, czy w ogóle ten sport mi odpowiada i czy jest sens odrzucać wrotki :lol: Poza tym zachęcająco brzmi wzięcie udziału w maratonie :wink:
Hejka,
Ja dostałam namiary na instruktora, którego prawie codziennie widuję jak uczy pewną kobietę na Torze Stegny.
Jeśli chcesz numer to pisz na priv. Wiem, że bierze ponoć 30zł/h.

A oczywiście tak jak Sławek napisał na Torze Stegny zawsze jest parę osób (w tym również ja), więc nie ma problemu z pomocą, bo tyle co potrafię to pomogę :)
Ale szczególnie zachęcam we wtorki :)

: pt czerwca 08, 2007 9:46
autor: michał1990
fila to tez dobra firma a salomonow już nie produkuja wiec moze byc problem z ewentualnymi czesciami zamienymi.
ale lepiej kupic cos lepszego a nie rolki firmy "krzak " , "rolki" :P :P

: pt czerwca 08, 2007 10:23
autor: MichalS
Ja także miałem wielkie obawy odnośnie jazdy na rolkach. Niedawno jednak zakupiłem sprzęt i ... nauka poszła lepiej niż się spodziewałem. Początki zawsze są trudne - głównie pod względem kondycji. Początkowo próby trwały około pół godzny. Cztery takie sesje wystarczyły by kondycja się poprawiła, a łapanie równowagi i jazda nie sprawiała już wielkich problemów. Wczoraj miałem chyba 8. wyjazd na trase. Jeździłem blisko 2h, skręcam już pewnie, nie mam problemów z hamowaniem, a jazda to czysta przyjemność.

Dodam, że uczyłem się od zera samemu - nikt mi nie pomagał. Oczywiście z instruktorem lub z kimś kto potrafi już jeździć byłoby z pewnością łatwiej, jednak samemu też można się nauczyć. Samemu znajdzie się sposób na odpychanie i jazdę ... mózg szybko się uczy.

Szkoda tylko, że w Bydgoszczy - w tej dziurze - nie ma fajnych terenów do jazdy. Oklepany Myślęcinek mi się przestaje podobać - asfalt zniszczony, a w weekendy mnóstwo ludzi, którzy chodzą jak święte krowy - zygzakiem i całą szerokością trasy wchodząc pod koła.

Powodzenia.