Mój tato
: sob czerwca 04, 2011 9:22
Chciałem pochwalić się zwerbowaniem nowego rolkarza - swojego ojca. Dzisiaj po raz pierwszy szalał na pustej ulicy - ochraniacze, kask i Fusion X3. Byłem w autentycznym szoku, jak dobrze mu szło - jazda do przodu, niezłe hamowanie i skręty. Jednak prawdą jest, że jeżeli ktoś jest dobry na łyżwach i nartach, do nauka jazdy na rolkach przychodzi mu łatwiej...
Oczywiście wspólne jazdy będą kontynuowane
Oczywiście wspólne jazdy będą kontynuowane