Strona 1 z 1

zacznij skakać - poradnik techniczny z humorem + opisy lotów

: śr sierpnia 02, 2006 4:24
autor: gilbeert
Często się zdarza, że początkująca rolka rekreacyjna na swojej drodze spotyka zdecydowane podwyższenie lub obniżenie terenu.
Rolka chciałaby pokonać przeszkodę w miarę płynnie, a nie zawsze da się jakoś gładko przejechać i jeszcze rzadziej można to zrobić bez utraty z takim trudem zdobywanej prędkości.

Potrzebny jest skok. I tutaj rodzi się pytanie: jak się wybić, żeby nie upaść za nisko. Proszę o krótką instrukcję ustawienia podwozia, optymalnej do startu pozycji, opis rokującej fazy lotu i szczęśliwego lądowania ;)

Przykładową przeszkodą może być poprzeczny ogranicznik prędkości na drodze osiedlowej bądź chodnik powyżej poziomu ulicy.

Po uzyskaniu odpowiedzi, bardziej oblatnych, proszę o zamieszczenie opisu spektakularnych przeskoków - na zachętę :)

pozdrawiam,
gilbeert - nielot

Re: zacznij skakać - poradnik techniczny z humorem + opisy l

: śr sierpnia 02, 2006 8:39
autor: serweryn
gilbeert pisze:Potrzebny jest skok. I tutaj rodzi się pytanie: jak się wybić, żeby nie upaść za nisko. Proszę o krótką instrukcję ustawienia podwozia, optymalnej do startu pozycji, opis rokującej fazy lotu i szczęśliwego lądowania ;)
Proponuję zajrzeć na http://www.skateinstructor.com/intermediateskills.asp i obejrzeć filmiki z sekcji On and off pavements.
Mi te techniki się sprawdzają, ale ja jestem początkujący, przy odrobinie wprawy na pewno można zrobić to z saltem :twisted: :twisted:
BTW: Na Beginner skills i Advanced skills też są filmiki.

Re: zacznij skakać - poradnik techniczny z humorem + opisy l

: śr sierpnia 02, 2006 10:33
autor: PeterCave
gilbeert pisze: Przykładową przeszkodą może być poprzeczny ogranicznik prędkości na drodze osiedlowej
Koło Stadionu Olimpijskiego są dwa takie ograniczniki. Kiedyś się bałem na nie wieżdżać i omijałem bokiem. Potem się dowiedziałem, że na Maratonie Poznańskim są przed metą takie właśnie niespodzianki, i zacząłem najpierw przez nie przejeżdżać, a potem, przy prawie 40 km/h ładne skoki z tego "przejeżdżania" wychodziły :wink: A wcale się nie wybijałem 8)

Re: zacznij skakać - poradnik techniczny z humorem + opisy l

: śr sierpnia 02, 2006 11:06
autor: gilbeert
serweryn pisze:Proponuję zajrzeć na http://www.skateinstructor.com/intermediateskills.asp i obejrzeć filmiki z sekcji On and off pavements.
Mi te techniki się sprawdzają, ale ja jestem początkujący, przy odrobinie wprawy na pewno można zrobić to z saltem :twisted: :twisted:
Oczywiście oglądałem te filmiki.
Jeśli próbuję zjechać z podwyższenia, staram się przybrać pozycję jak w Off pavements video clip.
Wkraczanie na wyższy poziom w stylu On pavements video clip, powiedzmy, że też się sprawdza. Nie w tym jednak rzecz.

Czasami jadąc ulicą (ul) trzeba przeskoczyć na biegnący wzdłuż chodnik (ch), kontynuować jazdę w tym samym kierunku i nie zawsze da się na ten chodnik po prostu wejść jedną nogą i dostawić drugą, bo jeznia może mieć zewnętrzne wykończenie z kostki lub cokolwiek niejezdnego na poboczu (x) a chodnik krawężnik (y):
||xy||
ul>ch

Przekroczenie poprzecznego ogranicznika prędkości (ogr) o pewnej szerokości (wzdłuż ulicy) też wydaje się wymagać pewnej fazy lotu:
||
==
ogr
==
||^

Wydaje mi się, że w tych dwóch sytuacjach przydałby się pewien skok w bok (>) lub do przodu (^) i chciałbym ustalić: jak się do nich prawidłowo przykładać.
Ba! Wykonałem już pewne próby z przeskakiwaniem ogranicznika, ale musiało to wyglądać z boku jak ostatni skok w życiu ;)

Oczywiście istnieje też szansa, że nikt inny nie ma takich problemów jak ja i wszystkim wydaje się to przeskakiwanie tak naturalne jak pierwszy krok w życiu. W takim przypadku proszę mnie dyskretnie zignorować, a z czasem i tak będę latał pięknie jak szybowiec ;)

pozdrawiam,
gilbeert gotowy do lotu w nieznane

Ps serweryn pewnie chciałeś udzielić mi szybko jakichkolwiek instrukcji, żeby zaraz zacząć opisywać swoje przeloty w tym samym wątku, co? ;)
Wrocław już słyszał o tych Twoich niby-początkujących umiejętnościach ;)
Nic z tego - proszę mi tu napisać jak latać! ;)

: śr sierpnia 02, 2006 11:19
autor: Rolfan
Radzę potrenować skoki przez karton,a mianowicie:karton ma trzy wymiary,zaczynamy od najmniejszego i powoli dochodzimy do najwiekszego.Przy skoku należy kolana podciagnąc do góry i jednoczesnie unosimy ramiona.Synchroniczne uniesienie ramion bardzo ułatwia skok ponieważ następuje odciążenie nóg.Im wieksza predkość tym dłuzszy i wyższy skok ale... trudniej utrzymac równowagę po skoku.Wiekszość rolkarzy przewraca sie do tyłu.Wniosek -pilnowac pochylenia do przodu i obowiazkowo kask.Zaleca sie trening "na sucho",czyli w domu bez rolek skaczemy z wybicia z dwóch nóg.Dobry wynik na sucho to 75cm natomiast na rolkach 60cm.Zaczynamy od 20 cm a dziewczyny od 15cm

Re: zacznij skakać - poradnik techniczny z humorem + opisy l

: śr sierpnia 02, 2006 11:24
autor: gilbeert
FlyingPeterCave pisze:Koło Stadionu Olimpijskiego są dwa takie ograniczniki. Kiedyś się bałem na nie wieżdżać i omijałem bokiem. Potem się dowiedziałem, że na Maratonie Poznańskim są przed metą takie właśnie niespodzianki, i zacząłem najpierw przez nie przejeżdżać, a potem, przy prawie 40 km/h ładne skoki z tego "przejeżdżania" wychodziły :wink: A wcale się nie wybijałem 8)
Informacja, że da się szczęśliwie nad takim ogranicznikiem przelecieć też jest dla mnie cenna. Do tej pory najczęściej starałem się przejeżdżać ograniczniki w pozycji scissor stance, ale pechowo najczęściej z przodu mam prawą nogę z hamulcem, która przy najeżdżaniu na ogranicznik (unoszenie przednich kółek) hamuje :(
Oczywiście uczę się prowadzić lewą nogą, ale idzie to opornie, bo jest ona mniej zdolna od prawej ;)

: czw sierpnia 03, 2006 12:22
autor: eVe
Gilbert jestem na Twoim poziomie. Bez wybicia i zjechać i wjechać na chodnik potrafię. Co do skoków to jakna razie próbowałam przy zjechaniu z krawęznika skakać i na ok 10 razy poleciałam na cztery litery 3 razy, więc jestem z siebie dumna. Dziwi mnie fakt, że jak na prostym próbuję podskoczyć, to mi wychodzi bez problemu a z krawężnika - mimo że to przecież tylko kilka cm więcej - nie wychodzi. Pozycję do skoku mam dobrą, ale potem się prostuję i lecę do tyłu. :-) Jutro idę po raz drugi pod Andersa :-) I dalej się będę uczyć.

: pt sierpnia 04, 2006 11:08
autor: gilbeert
Rolfan, dzięki za dobre instrukcje!
Co prawda, nie zdecydowałem się jeszcze na skakanie przez karton, ale znalazłem fajne miejsce we Wrocławiu, gdzie można poćwiczyć przeskoki
|| > ||
i trochę się rozruszałem.
Zauważyłem, że najsprawniej wychodzi mi przeskok (skok w bok) z pozycji scissor stance, gdy rolka bliższa miejscu lądowania (ta pierwsza w locie) jest z tyłu (t), a rolka prowadząca we wspomnianej pozycji wyjściowej z przodu (p):
|| > ||
pt

Pozycje po lądowaniu jeszcze muszę rozpracować, bo jakoś z wrażenia, nie zwróciłem na nią uwagi ;)