Grubasy na rolki ?
: pn czerwca 02, 2008 3:44
Witam.
Od paru dni szukam informacji w sieci na temat noscnosci rolek i kruca nigdzie nie moge znalezc.
Przed chwila trafilem na to forum, wiec z gory przepraszam jesli sie powtarzam, ale nurtuje mnie pytanie, czy rolki maja jakies dopuszczalne obciazenie ( zaden sklep internetowy tego nie podaje ).
Chodzi o to, ze waze duuuuuzo ponad 100kg. Nie wazylem sie, zeby sie nie zalamywac, ale mysle ze 130 spokojnie bedzie.
Chcialbym sobie kupic rolki, tylko intryguje mnie pytanie: czy sie nie zalamia pode mna po 10m.
Mam wogole szanse pojezdzic, czy z takim balastem lepiej o tym zapomniec ?
Jesli mam szanse, to prosze o porade co kupic.
Nie mam zamiaru skakac na nich, ani szalec na rampie. Chce nimi zastapic autobus i buty na trasie dom-praca, praca-dom oraz pojezdzic "tak sobie" i przy okazji zrzucic zbedne kilogramy.
Jakies 2 lata temu jezdzilem na rowerze, ale to nie to co tygrysy lubia najbardziej, ciagnie do rolek.
Nascie lat temu jezdzilem, ale przez ten czas sprzet sporo sie zmienil, a ja uroslem w szerz :/
Od paru dni szukam informacji w sieci na temat noscnosci rolek i kruca nigdzie nie moge znalezc.
Przed chwila trafilem na to forum, wiec z gory przepraszam jesli sie powtarzam, ale nurtuje mnie pytanie, czy rolki maja jakies dopuszczalne obciazenie ( zaden sklep internetowy tego nie podaje ).
Chodzi o to, ze waze duuuuuzo ponad 100kg. Nie wazylem sie, zeby sie nie zalamywac, ale mysle ze 130 spokojnie bedzie.
Chcialbym sobie kupic rolki, tylko intryguje mnie pytanie: czy sie nie zalamia pode mna po 10m.
Mam wogole szanse pojezdzic, czy z takim balastem lepiej o tym zapomniec ?
Jesli mam szanse, to prosze o porade co kupic.
Nie mam zamiaru skakac na nich, ani szalec na rampie. Chce nimi zastapic autobus i buty na trasie dom-praca, praca-dom oraz pojezdzic "tak sobie" i przy okazji zrzucic zbedne kilogramy.
Jakies 2 lata temu jezdzilem na rowerze, ale to nie to co tygrysy lubia najbardziej, ciagnie do rolek.
Nascie lat temu jezdzilem, ale przez ten czas sprzet sporo sie zmienil, a ja uroslem w szerz :/