Strona 1 z 1

Witajcie!

: czw sierpnia 04, 2005 3:28
autor: eska
Serdecznie dziękuje MirkowiCz za podanie linku do tej strony. Inaczej nie dowiedzialabym sie o jej istnieniu. :)

Jestem pod ogromnym wrażeniem nie tylko strony, ale przede wszystkim Was wszystkich! Jesteście niesamowici! :D

Rolowanie to niewątpliwie świetna sprawa, żelazna kondycja i niesamowita zabawa. Choc nie wiele potrafie, jazda na moich rekreacyjnych rocesach daje mi wiele radości. Na codzień jeżdzę po alejkach. Kilka weekendów spędzilam na rolowaniu m.in w Szczawnicy robiąc trasę Szczawnica-Leśnica-Niedzica, którą gorąco polecam. Jednak dla mnie rajem jest wyspa Bornholm, gdzie podczas dwudniowego pobytu udalo mi sie objechac calą wyspę. (wiem,duża nie jest :lol: )
W tym roku znowu planuje wypad na duńską wyspę, a także zamarzyl mi się udzial w poznańskim maratonie.
Tym samym chcialabym Was prosić o wszelkie wskazówki dotyczace treningu, a także opinii na temat trasy w Poznaniu.
Będę bardzo wdzięczna.

Ściskam mocno,

eska
gg 823234

: pn sierpnia 22, 2005 7:16
autor: zico
Witamy, witamy :)

Trasa w Poznaniu niczego sobie, nie jest łatwa, dużo podjazdów, szybkich zjazdów, czasem bruk. Ale właśnie na tej imprezie startuje najwięcej osób! I to nie tylko tych wyjadaczy prędkości kosmicznych, ale i tych rekreacyjnych.

Jeśli zrobiłaś już tyle kilometrów, nie ma żadnego problemu z ukończeniem maratonu. Poczytaj wątki z maratonu w Trójmieście, naprawdę dużo zadowolonych wrotkarzy (rolkarzy), którzy wystartowali 1 raz w życiu.

Co do treningu, jest już "trochę" za późno, ale masz już jakąś tam zbudowaną wydolność - na pewno sobie poradzisz. Ważne, żeby nie gnać na początku sprintem, bo się po prostu zajedziesz. Najlepiej popytać się już na starcie czy jest jeszcze jakaś osoba podobna do Ciebie, a gwarantuje Tobie, że będzie. Na pewno będą 2 dziewczyny, które ostatnio spotkałem na Malcie, wystartują 1 raz. Zabierz się z nimi. Zdobędę kontakt i już będzie weselej ;)

Utrzymuj teraz już formę, jeździj, odpoczywaj, jeździj, odpoczywaj. Nie szarżuj. A wszystko będzie dobrze i z uśmiechem odbierzesz medal ukończenia maratonu :)

: pn sierpnia 22, 2005 10:25
autor: PiciuM
zico pisze:Witamy, witamy :)

Co do treningu, jest już "trochę" za późno
Nie zgadzam sie :!:
Oczywiscie z czolowka nie da sie wygrac, ale w ponad 1,5 miesiaca mozna jeszcze duzo wypracowac.
Ja bym poradzil poczatkujacym, skupic sie na wydolnosci, czyli robic duzo kilometrow w umiarkowanym tempie - tak przez 3-4 tygodnie. Pozniej przyspieszyc i troche "poświrować". Efekt bedzie murowany i z pewnoscia zaskoczy.

Pozdrawiam

: pn sierpnia 22, 2005 10:29
autor: zico
Piciu, koleżanka ma już pewne podstawy, zrobiła 200km w ciągu 6 dni, więc ma "obycie", szkoda zajeżdżać pod koniec sezonu.

Eska, dzięki za reklamę na stronie ;)

: wt sierpnia 23, 2005 7:44
autor: PiciuM
:) :) :)
Nikt nie mowi o zajezdzaniu sie :)
A sam przyznasz ze 200 km to jeszcze niewiele :wink:
Chyba ze przed tymi 200 km w 6 dni zrobila jeszcze 1200 km w 60 dni :D

Pozdrawiam

: wt sierpnia 23, 2005 8:16
autor: MirekCz
PiciuM pisze::) :) :)
Nikt nie mowi o zajezdzaniu sie :)
A sam przyznasz ze 200 km to jeszcze niewiele :wink:
Chyba ze przed tymi 200 km w 6 dni zrobila jeszcze 1200 km w 60 dni :D

Pozdrawiam
Piciu, a ile ty kilometrow zrobiles przez ostatnie 6 dni ?:-)

: wt sierpnia 23, 2005 8:23
autor: PiciuM
Yyyyyyyy....... 50 km ? :lol:

Ale po pierwsze duzo robie km samochodem ! To chyba tez mozna zaliczyc :?:
A po drugie do 1h25min brakuje mi tylko (albo az) 4 min :)

Zreszta pogoda dzisiaj do bani i znowu srednia spada

: wt sierpnia 23, 2005 8:24
autor: PiciuM
A tak wogole to zlew w domu musze odetkac i okna umyc - a to juz prawie polmaraton.

Pozdrawiam