Strona 1 z 2
Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: wt września 01, 2009 9:53
autor: zico
Na 2010 rok, Rollerblade poszerzył grupę rolek free skate.
1) Twister 243 absolutnie bez zmian, 243mm szyna V-Type, kółka 4x80mm
2) Dochodzi Twister 231 dla wszystkich z mniejszą stopą! Poza krótszą szyną, mniejszymi kółkami, bardziej kobieca szata graficzna.
3) Fusion X5 wersja czarna pozostaje bez zmian, dochodzą wersje limitowane czarno-fioletowa oraz skórzana niestety z rzepami, konstrukcyjnie modele bez zmian wg poprzedniej kolekcji 2009
4) Dochodzi model Fusion X3 na kompozytowej szynie i rzepie zamiast klamry trzymającej piętę, w wersji czarnej oraz odlotowej przezroczystej z kolorowym butem wewnętrznym, naprawdę robi wrażenie designu
5) Fusion X7 bez zmian.

Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: wt września 01, 2009 11:51
autor: Praga
Rewolucji i szału nie ma. Fajny ten Fusion we fioletach.
Zrzynki z unverskate, też nie ma Rollerblade trzyma się swoich rozwiązań.
Mnie cieszy brak zmian w Twisterze. Widać rolka jest już skończonym-pełnym projektem.
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 12:29
autor: MamuciManiak
co fakt, to fakt. rewolucji nie ma. zastanawia jedynie dlaczego niektóre wersje Fusion mają 2 rzepy?! toz to regres! sam najchętniej widziałbym w nich 3 klamry (tak jak to było w moich starych alpinach

), bo o ile rzep na górze jako tako się sprawdza, o tyle sznurowadła baaaardzo ciężko dobrze zawiązać nawet przy pomocy klamry, a co dopiero przy dwóch rzepach... stopa nieokiełznana. a może się mylę...?
no ale desing ciekawy...
znane są przybliżone ceny?
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 7:09
autor: zico
MamuciManiak pisze:co fakt, to fakt. rewolucji nie ma. zastanawia jedynie dlaczego niektóre wersje Fusion mają 2 rzepy?! toz to regres! sam najchętniej widziałbym w nich 3 klamry (tak jak to było w moich starych alpinach

), bo o ile rzep na górze jako tako się sprawdza, o tyle sznurowadła baaaardzo ciężko dobrze zawiązać nawet przy pomocy klamry, a co dopiero przy dwóch rzepach... stopa nieokiełznana. a może się mylę...?
no ale desing ciekawy...
znane są przybliżone ceny?
W sumie Fusion dobrze trzyma stopy po samym włożeniu - dobry projekt buta, niewiele trzeba aby dobrze dopasować.
Rzepy mogą odstraszać, ale sądzę, że nie będzie źle
Ceny - niestety idą w górę...
Twistery po 899pln
Fusion X3 po 589pln
Fusion X5 po 799pln
Fusion X5 Limited Edition 979pln te fioletowe, skórzana wersja nawet się nie zmieściła w cennik...
Fusion X7 po 899pln
Pocieszeniem cen jest to, że Powerslide Cell będzie za ponad 700pln...
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 11:27
autor: jar-as
Zico, Twister ma system szyny V ??????? to zmienieli cos
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 11:40
autor: zico
jar-as pisze:Zico, Twister ma system szyny V ??????? to zmienieli cos
UFS nigdy nie było w Twisterze.
Inaczej: w Twisterach jest szyna, której tył mocowania jest wyższy o 1cm w stosunku do jej przedniego mocowania.
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 11:51
autor: Uszaty
Wczoraj chciałem napisać, że chłopaki z Rollerblade'a powinni dobrowolnie zrezygnować z premii w tym roku, bo właściwie dali dupska na całej linii. Dziś jednak, po zobaczeniu cen, dochodzę do wniosku, że jedyne co im może pomóc to potężny rozbieg i zastopować dopiero głową na pobliskim śmietniku. Do teraz leży kupa X5 na wyprzedażach po 450 zł, a oni identyczny model wrzucają za 800... ihohoho. A już to 'misterne' malowanie za dodatkowe dwie stówy... Rubens byłby chyba tańszy. I ta zapchajdziura X3? Jako rolki rekreacyjne są dużo za drogie, jako fitnesówki mają za małe koła, a jako frirajdy też nie posłużą, przynajmniej ja bym schodów z kompozytową szyną nie atakował. Ni pojadł, ni poru... popił. :]
Zresztą modele rekreacyjne również nędzne - desing poszedł w K2, cena / możliwości również. I to wcale nie jest komplement.
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 12:08
autor: zico
Zgadza się, tylko jak zobaczymy ceny innych firm, to dopiero będzie jazda... Pamiętać należy, że Rollerblade w tym roku nie podwyższył cen jak inni to zrobili...
Coś nowego będzie z Roces`a - Roces Equinox, cena 1699pln... Robi się ciekawie
Powerslide Metro 599,- z wyciąganym linerem - moim zdaniem lepsza alternatywa Cella, który z kolei będzie za 729pln.
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 12:13
autor: Toudi
Ja generalnie się nie znam na firajdowym sprzęcie ale zdaje mi się, że kompozytowa płoza daje więcej elastyczności niż aluminium i w kontekście akurat schodów, to jakbym miał zjechać na tej samej rolce 500 razy bez dokręcania śrub i sprawdzania czy płoza nie pękła, to wolałbym to robić na kompozytowej niż aluminiowej. Zresztą agresywne mają w większości, jeśli nie wszystkie, kompozytową płozę.
Stąd zresztą mniejsze prędkości osiągane na płozie kompozytowej. Ponieważ jednak mam windę, to wolałbym płozę aluminiową, bo zmęczyć się trzeba nieco mniej przy tej samej prędkości.
Proszę jednak moją wypowiedź traktować wyłącznie jako odpowiedź dotyczącą tylko płozy.
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 12:22
autor: MamuciManiak
no tak. jak zobaczyłem design to sobie pomyślałem, że może zrobiłem błąd, trzeba było poczekać parę miesięcy (w tym miesięcy zimowych) i kupić te nowe. ale wyleczyłeś mnie Zico z tego dylematu.tak podrzucić za "to samo" to czysta głupota. rozumiem wyzwania rynkowe itp. ale dałoby się parę rzeczy poprawić w takiej rolcte.
tak czy inaczej, po zobaczeniu cennika czuję, że wygrałem los na loterii tym moim tegorocznym zakupem.
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 12:30
autor: zico
MamuciManiak pisze:tak czy inaczej, po zobaczeniu cennika czuję, że wygrałem los na loterii tym moim tegorocznym zakupem.
Dokładnie tak
Toudi pisze:Ja generalnie się nie znam na firajdowym sprzęcie ale zdaje mi się, że kompozytowa płoza daje więcej elastyczności niż aluminium i w kontekście akurat schodów, to jakbym miał zjechać na tej samej rolce 500 razy bez dokręcania śrub i sprawdzania czy płoza nie pękła, to wolałbym to robić na kompozytowej niż aluminiowej. Zresztą agresywne mają w większości, jeśli nie wszystkie, kompozytową płozę.
Masz rację Piotrze. Zjazd po schodach jest bezpieczniejszy na szynie kompozytowej jeśli chodzi o jej wytrzymałość na wibracje, zdrowie kolan czy też nie baniu się, że zaraz coś się wygnie

Oczywiście na alu też się da, bo da się prawie wszystko

Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 3:07
autor: Casc
Myślałem że jak model pozostaje niezmieniony, to cena nie powinna rosnąć. To znaczy wiem, że Euro jest dosyć drogie, ale producent musi zastanowić się, czy chodzi mu o zapór cenowy czy o to, żeby jednak ktoś te rolki kupił. Jeśli w marcu dostałem X5 za 650 - kiedy była to w zasadzie absolutna nowość, początek sezonu itd. to rok później ten sam, identyczny (bo zdaje się że NIC nie poprawili, pewnie nie chciało im się nawet pomyśleć o zmianie... sznurowadeł czy kół na bardziej wytrzymałe) model ma kosztować 800zł?
I tak mam szczęście bo raczej nie będę musiał inwestować w nowe rolki, X5 wytrzymają parę lat (może 10, tak jak moje stare Bauery FX3

, ale obawiam się że polityka cenowa RollerBlade nie doprowadzi do zwiększenia liczby freeriderów na ulicach... Z resztą, teraz też jest ich niezbyt wielu.
Czy kompozytowa szyna jest lepsza także do skoków, czy tylko do schodów?
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: śr września 02, 2009 3:20
autor: zico
Na kompozycie się bardzo dobrze skacze, ale to musi być dobra szyna, a nie jakiś papierowy, filigranowy szajs.
Na alu koniecznie musi być coś amortyzującego pod piętami jak ma właśnie Twister, Fusion X5.
A co do polityki cenowej - polecam filmy np. takie jak Wake UP, Zeit Geist o tych wszystkich machlojkach pieniężnych, to nie do końca cennik, tylko te przeliczniki kursów, opcje walutowe i te inne działania banków czy ludzi ponad nimi.
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: czw września 10, 2009 3:20
autor: psychollek
szkoda, że nie ma zmian w fusionach - w sensie - z jednej strony to mnie to rybcia - moich i tak nie zmienią ;] ale z drugiej to myślę, ze wrzucenie tych 8 cholernych gwintów na wewnętrzny soulplate by nie zaszkodziło
aa - i żeby klamra w czarnej była czarna nie chromowana
ps: przeźroczysty X3 jest boski gdyby nie ten rzep (rolka od reki nie nadaje się dla kogoś o chudej stopie

)
Re: Rollerblade 2010 - freestyle, freeride
: pt września 18, 2009 9:22
autor: jarekt
PS Cell II za 800 zl??? X5 Fusion za tyle samo? Swiat sie wali. Jeszcze rozumialem cene powyzej 1000 zl w zeszlorocznych modelach PS robionych z karbonu i podobnych materialow (hardcore evo, skali) ale takie podnoszenie ceny przy obecnym, bardzo korzystnym dla importerow kursie zlotego?
Ech dobrze, ze rodzine obkupilem w tym roku. 1300 za Seby High albo 500 za Seba Junior wcale nie wydaja mi sie juz takimi fantastycznymi kwotami. Wspolczuje tym, ktorzy planuja zakup rolek i radze sie pospieszyc. Bedzie potrzeba 2 lat na opamietanie - dopiero kiedy ksiegowosc zacznie krzyczec o zmniejszeniu obrotu marketingowcy zaczna korygowac ceny.
PS. Nowe kolorki rewelacja. Nie lubie fioletu ale ten wyglada spektakularnie. Przezroczysty plastik to tez strzal w dziesiatke i szansa na wiecej kobiet uprawiajacych wrotkarstwo
