Rollerblade 2013 - Street
: ndz listopada 25, 2012 5:25
Poniżej zamieszczam informacje na temat kolekcji Rollerblade Street na rok 2013. W przeciwieństwie do gałęzi Urban, zaszło tu całkiem sporo zmian. Można powiedzieć że Rollerblade poszli za przykładem firm takich jak Razors czy USD, które to mają jeden lub dwa modele dla różnych półek cenowych.
W latach poprzednich, Rollerblade mieli New Jack jako model podstawowy, oraz różne wersje Solo, różniące się ceną o około 100zł, rozpoczynając od najuboższej (np. Solo Hype - słabsza szyna, prostszy liner, dwa rzepy), aż po pro-modele. Niektórzy może pamiętają zamieszanie na początku roku, gdy okazało się że do produkcji nie wejdzie model Black Widow - czyli rolka pośrednia między modelami Trooper, a RG2. Na sezon 2013 Rollerblade postanowili zrobić z Solo rolkę premium, dostępną tylko w wersji RG3.
Moim zdaniem, to złe posunięcie - Solo to bardzo dobre rolki, a modele takie jak Hype czy Trooper pozwalały na jazdę w nich także osobom które nie były w stanie dołożyć tych 300-400zł do droższych wersji. W 2013 nisze tych modeli zajmą podrasowane New Jack, które są zupełnie inną konstrukcją i nie będą odpowiadać każdemu kto polubił Solo.
"Nowością" jest model Swindler. Ceny rolek podaję w dolarach, bo tylko takie informacje znalazłem w sieci - więc weźcie poprawkę na to jaki chory zazwyczaj jest przelicznik dolar>euro, zanim zaczniecie cieszyć się że kupicie sobie RG3 za 820zł...
1) Swindler
Jest to nic innego, jak przemodelowane rolki Bladerunner Fury. Z pierwowzoru pozostała jedynie skorupa. Nazwa została zapożyczona ze starego modelu który był pierwowzorem dla Solo. Cytując słowa Toma Hysera:
"Przywróciliśmy nazwę Swindler dla nowej, budżetowej rolki za $149. Cel jaki nam przyświecał to wciągniecie więcej dzieciaków w ten sport za pomocą niedrogich i wytrzymałych rolek. Użyliśmy skorupy Fury i stworzyliśmy nowy cuff oraz liner. Soulplate także są nowe, a rolka jest wyposażona w szyny TRS z kołami 60mm w ustawieniu antirocker. Całość jest wyraźnie lżejsza od Fury. Nazwa Swindler była świetna, więc użyliśmy jej po raz drugi. Nie ma w tym żadnego oszustwa"

But: skorupa z wyjmowalnym linerem oraz wymiennymi soulplate
Szyna: TRS Street z grindwheels 42mm, UFS
Koła: Rollerblade 60 mm 90A
Łożyska: SG 5
Cena: 139$
2) New Jack 4
Kolejna edycja tej rolki. Największą zmianą, oprócz kolorystyki, jest szyna Blank - po raz pierwszy NJ nie posiadają szyny TRS z ustawieniem flat. Lepsza szyna, z bardziej popularnym ustawieniem kół powoduje że te rolki lepiej spełniają oczekiwania średnio-zaawansowanych rolkarzy. Warto też zwrócić uwagę, że zmianie uległ rzep. W NJ3 został on zaczepiony niżej niż w wersjach poprzednich, co umożliwiało lepsze dociągnięcie pięty, a w NJ4 został poprawiony materiał z którego jest wykonany (teraz jest to rzep podobny do tych w Solo). Te rolki mogą być ciekawą propozycją dla tych którzy lubią softbooty - jest to obecnie jedyny oprócz Remz Classic oraz Valo Light model "miękkiego" buta z wyjmowalnym linerem na rynku, a kosztuje sporo mniej. Zmiany nie są rewolucyjne, ale jak najbardziej sensowne.

But: softboot oparty o szkielet TRS, z wymiennym linerem, cholewką, oraz soulframe i soulplate
Szyna: Blank z grindwheels 42mm, UFS
Koła: Rollerblade 60 mm 90A
Łożyska: SG 7
Cena: 169$
3) Solo Estilo Rob Guerrero 3
Trzeci już pro-model RG. Wygląda jak "skrzyżowanie" buta RG1 z częściami z RG2. Względem tegorocznej edycji, jedyną zmianą oprócz kolorystyki jest rzep w miejsce klamry 45 stopni - co, można powiedzieć, jest swoistym zawodem i krokiem w tył. Rolka nie posiada żadnych znaczących zmian względem RG2, które ze względu na obecność klamry, można nazwać wersją definitywną. Dziwi także decyzja o wypuszczeniu trzeciego pod rząd pro-modelu Roberta - jest to ewenement w historii rolek aggressive. Co by nie mówić, na sezon 2013, jest to najlepsza rolka aggressive od Rollerblade, model który bez problemu może rywalizować z najlepszymi "skorupiakami" innych producentów a większość z nich zwyczajnie zjada na śniadanie. Jest to także najlepsza wersja buta Solo, świetna jako podstawa do składaka freeskate czy powerblading.

But: skorupa Solo z wyjmowalnym linerem Blank ("semi-walkable"). Wymienny cuff, rzepy, soulplate.
Szyna: Blank z grindwheels 42mm, UFS
Koła: Rollerblade 60mm 90A
Łożyska: SG 9
Cena: 259$
Czy nowa strategia Rollerblade okaże się trafiona? Zobaczymy. Jak już wspominałem, nie podoba mi się rezygnacja z tańszej, uboższej wersji Solo - efekt będzie taki, że ten nadal niezasłużenie niedoceniany przez środowisko aggressive but, będzie jeszcze mniej popularny. Niemniej jednak widać że RB próbują czegoś nowego z serią Street, w przeciwieństwie do linii Urban. Niestety, aggressive to rynek na którym najważniejsza jest w chwili obecnej nie jakość produktów, a moda oraz wizerunek marki - a Rollerblade wyraźnie nie daje sobie z tym rady. Mają jedne z najlepszych rolek do aggressive - a przez to że nie robią wokół siebie wystarczająco "szumu" przegrywają z markami takimi jak Valo, SSM czy Razors które serwują rolkarzom odgrzewane kotlety...
W latach poprzednich, Rollerblade mieli New Jack jako model podstawowy, oraz różne wersje Solo, różniące się ceną o około 100zł, rozpoczynając od najuboższej (np. Solo Hype - słabsza szyna, prostszy liner, dwa rzepy), aż po pro-modele. Niektórzy może pamiętają zamieszanie na początku roku, gdy okazało się że do produkcji nie wejdzie model Black Widow - czyli rolka pośrednia między modelami Trooper, a RG2. Na sezon 2013 Rollerblade postanowili zrobić z Solo rolkę premium, dostępną tylko w wersji RG3.
Moim zdaniem, to złe posunięcie - Solo to bardzo dobre rolki, a modele takie jak Hype czy Trooper pozwalały na jazdę w nich także osobom które nie były w stanie dołożyć tych 300-400zł do droższych wersji. W 2013 nisze tych modeli zajmą podrasowane New Jack, które są zupełnie inną konstrukcją i nie będą odpowiadać każdemu kto polubił Solo.
"Nowością" jest model Swindler. Ceny rolek podaję w dolarach, bo tylko takie informacje znalazłem w sieci - więc weźcie poprawkę na to jaki chory zazwyczaj jest przelicznik dolar>euro, zanim zaczniecie cieszyć się że kupicie sobie RG3 za 820zł...
1) Swindler
Jest to nic innego, jak przemodelowane rolki Bladerunner Fury. Z pierwowzoru pozostała jedynie skorupa. Nazwa została zapożyczona ze starego modelu który był pierwowzorem dla Solo. Cytując słowa Toma Hysera:
"Przywróciliśmy nazwę Swindler dla nowej, budżetowej rolki za $149. Cel jaki nam przyświecał to wciągniecie więcej dzieciaków w ten sport za pomocą niedrogich i wytrzymałych rolek. Użyliśmy skorupy Fury i stworzyliśmy nowy cuff oraz liner. Soulplate także są nowe, a rolka jest wyposażona w szyny TRS z kołami 60mm w ustawieniu antirocker. Całość jest wyraźnie lżejsza od Fury. Nazwa Swindler była świetna, więc użyliśmy jej po raz drugi. Nie ma w tym żadnego oszustwa"

But: skorupa z wyjmowalnym linerem oraz wymiennymi soulplate
Szyna: TRS Street z grindwheels 42mm, UFS
Koła: Rollerblade 60 mm 90A
Łożyska: SG 5
Cena: 139$
2) New Jack 4
Kolejna edycja tej rolki. Największą zmianą, oprócz kolorystyki, jest szyna Blank - po raz pierwszy NJ nie posiadają szyny TRS z ustawieniem flat. Lepsza szyna, z bardziej popularnym ustawieniem kół powoduje że te rolki lepiej spełniają oczekiwania średnio-zaawansowanych rolkarzy. Warto też zwrócić uwagę, że zmianie uległ rzep. W NJ3 został on zaczepiony niżej niż w wersjach poprzednich, co umożliwiało lepsze dociągnięcie pięty, a w NJ4 został poprawiony materiał z którego jest wykonany (teraz jest to rzep podobny do tych w Solo). Te rolki mogą być ciekawą propozycją dla tych którzy lubią softbooty - jest to obecnie jedyny oprócz Remz Classic oraz Valo Light model "miękkiego" buta z wyjmowalnym linerem na rynku, a kosztuje sporo mniej. Zmiany nie są rewolucyjne, ale jak najbardziej sensowne.

But: softboot oparty o szkielet TRS, z wymiennym linerem, cholewką, oraz soulframe i soulplate
Szyna: Blank z grindwheels 42mm, UFS
Koła: Rollerblade 60 mm 90A
Łożyska: SG 7
Cena: 169$
3) Solo Estilo Rob Guerrero 3
Trzeci już pro-model RG. Wygląda jak "skrzyżowanie" buta RG1 z częściami z RG2. Względem tegorocznej edycji, jedyną zmianą oprócz kolorystyki jest rzep w miejsce klamry 45 stopni - co, można powiedzieć, jest swoistym zawodem i krokiem w tył. Rolka nie posiada żadnych znaczących zmian względem RG2, które ze względu na obecność klamry, można nazwać wersją definitywną. Dziwi także decyzja o wypuszczeniu trzeciego pod rząd pro-modelu Roberta - jest to ewenement w historii rolek aggressive. Co by nie mówić, na sezon 2013, jest to najlepsza rolka aggressive od Rollerblade, model który bez problemu może rywalizować z najlepszymi "skorupiakami" innych producentów a większość z nich zwyczajnie zjada na śniadanie. Jest to także najlepsza wersja buta Solo, świetna jako podstawa do składaka freeskate czy powerblading.

But: skorupa Solo z wyjmowalnym linerem Blank ("semi-walkable"). Wymienny cuff, rzepy, soulplate.
Szyna: Blank z grindwheels 42mm, UFS
Koła: Rollerblade 60mm 90A
Łożyska: SG 9
Cena: 259$
Czy nowa strategia Rollerblade okaże się trafiona? Zobaczymy. Jak już wspominałem, nie podoba mi się rezygnacja z tańszej, uboższej wersji Solo - efekt będzie taki, że ten nadal niezasłużenie niedoceniany przez środowisko aggressive but, będzie jeszcze mniej popularny. Niemniej jednak widać że RB próbują czegoś nowego z serią Street, w przeciwieństwie do linii Urban. Niestety, aggressive to rynek na którym najważniejsza jest w chwili obecnej nie jakość produktów, a moda oraz wizerunek marki - a Rollerblade wyraźnie nie daje sobie z tym rady. Mają jedne z najlepszych rolek do aggressive - a przez to że nie robią wokół siebie wystarczająco "szumu" przegrywają z markami takimi jak Valo, SSM czy Razors które serwują rolkarzom odgrzewane kotlety...