Strona 1 z 4

Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: śr lipca 20, 2011 3:59
autor: WOJTEK45
Do imprezy pozostało niewiele dni a lista startujących zapisanych w ewidencji maratonu jest skromna.
Zapraszam po raz kolejny , warto przyjechać , trasa super gładka i płaska, warunki socjalne na najwyższym poziomie

Film promujący na facebooku, stronie maratonu jak i na głównej stronie WIC.
http://www.world-inline-cup.com/

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: śr lipca 20, 2011 4:19
autor: zico

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: czw lipca 21, 2011 8:13
autor: waluś
Jest i Alan. On ma szczęście do kamer :)

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: pt lipca 29, 2011 12:40
autor: WOJTEK45
Ostatnie chwile na tańsze zapisy- do końca lipca


ZAPRASZAMY

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: pt lipca 29, 2011 7:33
autor: joanmadou
Przyjezdzamy :-))!

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: wt sierpnia 02, 2011 1:01
autor: sofik

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: wt sierpnia 02, 2011 1:15
autor: zico
Cytat w powyższej strony:

""Dziennik Bałtycki": PGE Arena jest już gotowa. Trzeba przyznać, że wygląda imponująco. Kilka dni temu straż pożarna dała zgodę na przekazanie obiektu do użytku. Do 12 sierpnia mają zostać jeszcze tylko usunięte ostatnie niedociągnięcia. Redakcja "Dziennika Bałtyckiego" dostała jednak niepokojące sygnały od naszych Czytelników. Martwią się, ponieważ tor wrotkarski wokół stadionu jest cały usłany wystającymi studzienkami.

- Przecież po czymś takim nie da się nawet jeździć. Do wrotek lub rolek potrzebna jest całkowicie gładka nawierzchnia, a tu jest studzienka na studzience. Jeszcze nie widzieliśmy toru, który byłby budowany specjalnie z myślą o miłośnikach butów z kółkami, a wyglądałby jak tor przeszkód. Dosłownie nie mieści nam się to w głowie. Mamy nadzieję, że trasa ta będzie jakoś wyrównana, bo jak na razie to zwykła fuszerka - mówili.

Dawid Szpinek z Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012, kiedy zwróciliśmy uwagę na to, że studzienki na nowo powstałym torze wystają, początkowo nie widział w tym żadnego problemu. - Przecież nie wygląda on jak pole minowe, a studzienki nie przeszkadzają, ponieważ wcale nie wystają poza normę. Może rzeczywiście nie jest to układ idealny, ale jest to coś, czego nie byliśmy w stanie uniknąć - zapewniał.

Szpinek argumentował również, że wystające studzienki na pewno nie będą nikomu przeszkadzać, ponieważ rozmieszczone zostały wyłącznie na bokach toru, a nie na jego środku. Zapewniał także, że jest ich niewiele i nie ma co przesadzać. Postanowiłam sprawdzić na własnej skórze, kto ma rację - Czytelnicy czy pan Szpinek z Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012. Założyłam więc rolki na nogi i wyjechałam na tor. Początkowo jechało się fantastycznie. Nawierzchnia była szeroka i całkiem gładka. Wydawałoby się, że wprost idealna do szaleństw na wrotkach lub rolkach. Komfort jazdy nie odbiegał niczym od znanej mi dobrze trasy dla rolkarzy w parku Północnym w Sopocie.

Zanim zdążyła mi do końca przemknąć pierwsza myśl zachwytu, wjechałam jednak na pierwszą studzienkę. Była ona na tyle głęboka, że przez moment bałam się, że stracę równowagę. Chwilę później na mojej trasie pojawiła się kolejna. I następna. I jeszcze następna. W sumie, okrążając cały stadion, naliczyłam ich aż 67! (w tym studzienek kanalizacyjnych i wystające klapy od jakichś instalacji). Znajdują się one od siebie średnio w odległości około 10 metrów. Są jednak i takie zamontowane jedna obok drugiej. W jednym miejscu są aż trzy studzienki przy sobie. Bardzo trudno je ominąć. Przy większej prędkości z całą pewnością mogłyby być niebezpieczne dla rolkarza.

Choć jazda po torze wokół PGE Areny na szczęście zakończyła się bez guza, do najprzyjemniejszych nie należała. Na pewno, jeśli oczywiście nic się nie zmieni, nowo powstały tor przy PGE Arenie, rajem dla rolkarzy nie będzie. Robotnicy pracujący przy budowie stadionu z zainteresowaniem przyglądali się moim rolkarskim wyczynom. Jak przyznali, nie wierzyli, że obejdzie się bez upadku. - Ten tor jest prawdziwym wyzwaniem dla rolkarza - stwierdził jeden z nich. - Miało być fajnie, a wyszło jak zawsze. Wygląda na to, że osoby jeżdżące na rolkach lub wrotkach będą musiały dobrze podszkolić jazdę slalomem - żartował sobie. Jego kolega nie dowierzał, że trasa, po której jeżdżę, będzie miała takie, a nie inne zastosowanie. - To naprawdę ma być tor dla rolek? Taki nierówny? - pytał wyraźnie zdziwiony.

Wczoraj Dawid Szpinek z Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012 poinformował nas, że już niedługo studzienki , które wywołały tyle zamieszania, zostaną jednak wymienione na bardziej gładkie. Niestety, nie umiał podać konkretnej daty, kiedy tak się stanie. - Wierzymy, że to chociaż częściowo rozwiąże problem. Nie wiedziałem, że tych studzienek jest aż tak dużo - przyznał. - A rzeczywiście taka chropowata nawierzchnia może być niewygodna dla wrotkarzy - stwierdził.

Lada dzień stadion PGE Arena zostanie przekazany operatorowi. To do niego będzie należało m.in. dbanie o porządek na stadionie, ale także decydowanie o jego wykorzystywaniu. - Strach pomyśleć, co będzie się działo, kiedy na tor wjedzie 30 uczestników wyścigu. Wystarczy, że taka studzienka wytrąci jedną osobę z równowagi - mówi zaniepokojony Paweł Żelem, rzecznik Lechii. - Dopilnujemy, by tak nie było. Nie wierzę, aby nasi technicy, którzy odpowiedzialni są za odbiór stadionu, nie mieli do tej trasy żadnych zastrzeżeń - zapewnia.

Daria Jankiewicz, "Dziennik Bałtycki"

(MBł)"

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: wt sierpnia 02, 2011 2:25
autor: Pedro
zico pisze:W sumie, okrążając cały stadion, naliczyłam ich aż 67!
ja pier...e :shock:

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: wt sierpnia 02, 2011 2:27
autor: Adi01
"taka chropowata nawierzchnia może być niewygodna dla wrotkarzy - stwierdził."

Dalikatnie powiedziane :( U siebie na trasie treningowej mam podobne jak na zdjęciu w artykule (tylko bez otworów) i najechanie na nie to średnia przyjemność - momentalnie wytraca się prędkość. Te Gdańskie mają jeszcze otwory więc są niebezpieczne :evil: Ktoś chyba patrzył na koszty, zamiast na użyteczność/przydatność tych pokryw do konkretnego celu. Projektant też nie popisał się tworząc tyle studzienek w trasie rolkarskiej :evil:
Strach pomyśleć co tam się będzie działo w czasie wyścigu jeśli nie zdążą ich wymienić.

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: wt sierpnia 02, 2011 2:37
autor: Krzysztof
Spokojnie !!!! Podczas Maratonu Sierpniowego te najbardziej wystające klapy studzienek zostaną zdjęte ....

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: wt sierpnia 02, 2011 9:16
autor: waluś
I na wieść o wystających studzienkach pojawi się liczna grupa gapiów z włączoną funkcją recording na swoich full wypas 10 megapikseli komórkach, z niecierpliwością czekająca na wywrotkę któregoś z zawodników. A już kwintesencją udanej imprezy będzie nagranie kraksy peletonu. Sumując? Miał być Batman, a wyszedł Robin.

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: śr sierpnia 03, 2011 7:15
autor: wolf1971
A już myślałem, że nareszcie będę mógł z przyjemnością przejechać trasę zawodów... A tu szykuje się powtórka z Torunia, z tym że zamiast pachołków będą studzienki :( Mam nadzieję, że Organizatorom uda się rozwiązać ten problem. Trzymam kciuki.

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: śr sierpnia 03, 2011 9:25
autor: Andrzej
Klasyk polski - nie byli :arrow: zrzędzą, narzekają a jak co to jeszcze nie przyjadą

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: śr sierpnia 03, 2011 9:47
autor: wolf1971
Byli, już opłacili i będą- nie zrezygnują- choćby mięli jechać pomiędzy studzienkami :!: Do Gdańska zawsze :D
A klasyk polski to te studzienki... Powinni jeszcze rozkopać tor, bo czegoś tam nie zrobili :D

Re: Maraton Sierpniowy im Lecha Wałęsy 2011

: śr sierpnia 03, 2011 1:59
autor: szwed
tylko jedno ciśnie się na usta...
http://www.youtube.com/watch?v=180Mgpr8CfU