Strona 1 z 3

pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 8:35
autor: Janusz

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 11:15
autor: Bogusz_poznan
ale machina

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 11:21
autor: mrv
Ciekawe ile waży, bo waga istniejących szyn klapowych jest bliska wadze buta z szyną w konwencjonalnych rolkach.

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 7:13
autor: Agent_L
Jak będzie chocby cień prototypu to będzie można coś powiedzieć, bo w QuakeIII Crash też miała fajne wrotki, równie realne jak dotąd.

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 7:25
autor: zico
Były klapy i się nie sprawdziły. Pewno więcej tarcia > niż zysku z "odepchnięcia".

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 7:36
autor: mrv
zico pisze:Były klapy i się nie sprawdziły. Pewno więcej tarcia > niż zysku z "odepchnięcia".
Opinia gościa który to sprawdzał nie jest taka jednoznaczna jak Twoja:
http://www.nettracing.com/clap-rev.htm

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 7:39
autor: zico
mrv pisze:
zico pisze:Były klapy i się nie sprawdziły. Pewno więcej tarcia > niż zysku z "odepchnięcia".
Opinia gościa który to sprawdzał nie jest taka jednoznaczna jak Twoja:
http://www.nettracing.com/clap-rev.htm
Jaskółka wiosny nie czyni oraz warunki w których jeździł były zmienne - niestety na dworze nigdy nie będzie tak samo, to samo dotyczy samopoczucia i wszystkiego innego. Nigdy nie pojedziesz na takim dystansie dokładnie tak samo, nawet na tym samym sprzęcie.

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 8:02
autor: mrv
zico pisze: Jaskółka wiosny nie czyni oraz warunki w których jeździł były zmienne - niestety na dworze nigdy nie będzie tak samo, to samo dotyczy samopoczucia i wszystkiego innego. Nigdy nie pojedziesz na takim dystansie dokładnie tak samo, nawet na tym samym sprzęcie.
Nie chodziło o czasy tylko o wrażenia i wskazania obszarów w którym rozwiązanie ma potencjał.

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 8:05
autor: zico
To tak samo można podejść do każdej dyscypliny... Tor, ulica, ulica z masą zakrętów, downhill, pod górkę (Zgorzelec), każdy wyścig inny sprzęt, inna średnica kół, szyny... A na klapach ktoś jeździ teraz? Nie widziałem. W Polsce kilka osób próbowało, nawet Jan Szymański, możemy poczekać na opinię. O ile jeszcze będzie pamiętać jak to było :D

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pt marca 20, 2009 10:50
autor: Janusz
Ponoc klapy łyżwiarskie najwięcej przyspieszenia dają na zakrętach. A że na torze znaczna częśc dystansu to łuki, więc może analogicznie klapy we wrotkach sprawdziłyby się na torze? Tylko ciekawe, czy w rolkach też trzeba będzie giąc łuki na płozie....

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: sob marca 21, 2009 6:44
autor: zico
Tylko, że na wrotkach jest mniejsza prędkość wynikająca z większych oporów niż na łyżwach... O ile się nie mylę na łyżwach ważnym jest długi ślizg na lodzie i klapy jak najbardziej spełnią te wymagania, na wrotkach niekoniecznie wskazane jest toczenie do samego końca jeśli już nie ma fazy odepchnięcia...

Może Witek się wypowie, bo on na łyżwach klapach jak za Pan brat no i wrotkarz jest.

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: sob marca 21, 2009 1:14
autor: Marek
Staroc ładnie odnowiona nic nowego. pare lat temu sie nie przyjeły

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: sob marca 21, 2009 7:20
autor: mrv
zico pisze:Tylko, że na wrotkach jest mniejsza prędkość wynikająca z większych oporów niż na łyżwach... O ile się nie mylę na łyżwach ważnym jest długi ślizg na lodzie i klapy jak najbardziej spełnią te wymagania, na wrotkach niekoniecznie wskazane jest toczenie do samego końca jeśli już nie ma fazy odepchnięcia...
Nie rozumiem jaki wpływ mają klapy na fazę toczenia. Czy ich zadaniem nie jest wydłużenie fazy odepchnięcia ?

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: sob marca 21, 2009 7:37
autor: zico
mrv pisze:
zico pisze:Tylko, że na wrotkach jest mniejsza prędkość wynikająca z większych oporów niż na łyżwach... O ile się nie mylę na łyżwach ważnym jest długi ślizg na lodzie i klapy jak najbardziej spełnią te wymagania, na wrotkach niekoniecznie wskazane jest toczenie do samego końca jeśli już nie ma fazy odepchnięcia...
Nie rozumiem jaki wpływ mają klapy na fazę toczenia. Czy ich zadaniem nie jest wydłużeniefazy odepchnięcia ?
Faza odepchnięcia jest dłuższa, ale czy to odepchnięcie jest na tyle efektywne we wrotkarstwie szybkim jak w łyżwiarstwie? Przypominam, że na wrotkach jest o wiele większe tarcie niż na łyżwach i faza odepchnięcia powinna być skuteczna tak długo jak trwa. Przy podniesieniu pięty do góry zmienia się charakterystyka całego odepchnięcia i już nie jest one tak silne jak z "pełnym butem na szynie/nożu". To tak na logikę.

Ale najlepiej niech się wypowiedzą osoby, które jeżdżą na łyżwach z klapą i używały też takich rolek.

Re: pora na klapy w rolkach szybkich :)

: pn marca 23, 2009 1:34
autor: Agent_L
Klapy na kółkach, doublepush na lodzie... To że dyscypliny są podobne nie znaczy jeszcze że są *takie same*.