Strona 1 z 1
Trening / Spotkanie / Zawody - Warszawa - 09.09.06-sb. rano
: śr września 06, 2006 2:39
autor: McGregor
No i wg infomacji od kolegi
Mateja - wygląda na to że najbliższe spotkanie odbędzie się w Wilanowie .
http://www.zico-skating.com/forum/viewtopic.php?t=977
: śr września 06, 2006 3:05
autor: sanczol
Placyk na Szczesliwicach juz sie troche przejadl, dobrze spotkac sie gdzies indziej.
Re: Trening / Spotkanie / Zawody - 09.09.2006
: śr września 06, 2006 3:35
autor: bacha
Uuuu.. amnie akurat nie będzie w Warszawie w ten weekend jaka szkoda

taka okazja

: śr września 06, 2006 3:36
autor: Inso
sanczol pisze:Placyk na Szczesliwicach juz sie troche przejadl, dobrze spotkac sie gdzies indziej.
Mnie tam się nie przejadł wcale (nieważne gdzie, ważne w jakim towarzystwie;), ale urozmaicenie zawsze dobra rzecz.
A w sobotę pracuję, więc mnie nie będzie.

: śr września 06, 2006 8:58
autor: sanczol
sanczol napisał:
Placyk na Szczesliwicach juz sie troche przejadl, dobrze spotkac sie gdzies indziej.
Mnie tam się nie przejadł wcale (nieważne gdzie, ważne w jakim towarzystwie;), ale urozmaicenie zawsze dobra rzecz.
Zgoda, to przez to ze musze sie tluc autobusami z przesiadka

: czw września 07, 2006 9:29
autor: bacha
sanczol pisze:sanczol napisał:
Placyk na Szczesliwicach juz sie troche przejadl, dobrze spotkac sie gdzies indziej.
Mnie tam się nie przejadł wcale (nieważne gdzie, ważne w jakim towarzystwie;), ale urozmaicenie zawsze dobra rzecz.
Zgoda, to przez to ze musze sie tluc autobusami z przesiadka

Sanczol pora zacząć przyjeżdżać na rolkach

pomyśl zdrowo, bez przesiadek i z jaką kondycją byś wpadł ktoregoś razu na placyk

: czw września 07, 2006 9:54
autor: Olencja
Kochani, oswieccie mnie, w ktorym miejscu w Wilanowie, bo ja bede napewno. W zeszla sobote bylam pierwszy raz i musze sie obeznac troszku z tymi wszystkimi miejscami.
: czw września 07, 2006 10:34
autor: McGregor
Kolego Matej - czekamy na bardziej szczegółowe informacje.
: czw września 07, 2006 6:53
autor: sanczol
bacha moze kiedys przyjade na rolach, problem w tym ze po tym jestem zupelnie wypompowany (i rozmontowany), zazwyczaj przyjezdzam komunikacja a wracam na kolkach. Fakt ze jezdze gdy slonce najbardziej grzeje (13:00 i pozniej), kolo 9:00 powinno byc jeszcze ok
Matej zarzuc jakims linkiem.
: pt września 08, 2006 1:42
autor: bacha
Widzę kolega Matej chyba zaspał, albo tak intensywnie ćwiczy przed jutrzejszymi zawodami...