Strona 1 z 1

Minister Dorn też jeździ na rolkach

: śr października 04, 2006 3:31
autor: art
Znalazłem dzisiaj w wiadomościach na WP następujący artykuł:

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... 967954.652

Dorn na wrotkach walczy z przestępczością nieletnich
IAR 12:20

Wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Ludwik Dorn jeździł na wrotkach w warszawskim skateparku
(fot. PAP / Jacek Turczyk)

Minister spraw wewnętrznych Ludwik Dorn namawiał władze samorządowe do inwestowania w obiekty sportowe na warszawskim wrotkowisku "Jutrzenka", jedynym takim miejscu w stolicy. Zdaniem ministra rozbudowa takich miejsc, gdzie młodzież może uprawiać popularne sporty ekstremalne, to szansa na odciągnięcie młodych ludzi od przestępstw. W MSWiA odbywa się właśnie konferencja na temat zapobiegania przestępczości wśród nieletnich.

Przy okazji konferencji, na wrotkowisku "Jutrzenka" minister objawił swa nieznaną twarz - zapalonego wrotkarza. Dorn powiedział, że na ogół jeździ wieczorami, a czasami zdarza mu się nawet jeździć po dziedzińcu ministerstwa. Przyznał się do słabej techniki. Mali wrotkarze byli dla stylu jazdy ministra łaskawi, brali poprawkę na jego niewielki staż. Mówili, że gdyby robił to tak często, jak oni to "fikałby już kozły i byłby z niego doby jeździec".

Wprawdzie przestępczość spada, to rośnie wśród nieletnich. Ze statystyk wynika, że jeszcze w zeszłym roku nieletni popełniali nieco ponad 5 % ogólnej liczby przestępstw, gdy w pierwszym półroczu tego roku to już 6,6 %.

Ministerstwo sprawiedliwości proponuje zaostrzenia kar za niektóre przestępstwa popełniane przez młodzież. Natomiast resort spraw wewnętrznych razem z innymi resortami ma wdrażać program zapobiegania przestępczości.

Minister Dorn w swoim przemówieniu na wrotkowisku powołał się na wywiady socjologów i psychologów z zatrzymanymi kilka lata temu na Śląsku pseudokibicami. Jak się okazało wielu z nich to osoby, których nie było stać na uprawianie sportu w lokalnych klubach sportowych. Słowa ministra pośrednio potwierdzają dzieci korzystające z obiektów sportowych, choć nawet na nich nie zawsze jest bezpiecznie. (js)


Może by tak zaprosić Pana Ministra na Szczęśliwice? :)

Re: Minister Dorn też jeździ na rolkach

: śr października 04, 2006 3:41
autor: zico
art pisze: Może by tak zaprosić Pana Ministra na Szczęśliwice? :)
I na forum :)

Podobny wątek w dziale "czas wolny".

: czw października 05, 2006 1:27
autor: McGregor
Proponuje aby wspolnie cos do Pana Ministra skrobnac - na jakims "papierze firmowym" :)

: czw października 05, 2006 8:54
autor: WFH
Pan Dorn miał już nawet poważną kontuzje po upadku na rolkach, ale jak widze nie zniechęcił sie :D Rzeczywiście możnaby zaprosić na forum :D My działamy swoimi drogami i jesteśmy blisko, może uda się zyskac poparcie dla różnych inicjatyw...

dorn

: pt października 27, 2006 12:07
autor: stopczyk98
Cel uświęca śrdoki. Moim skromnym zdaniem trzeba koniecznie skontaktować się z ministrem. Jest przecież rolkowcem tak jak i my i z pewnością ma te same problemy co my skoro trenuje na dziedzińcu. A zimą to co - w garażu będzie jeździł? Ja chętnie porozmawiałbym z ministrem.

Re: dorn

: pt października 27, 2006 9:29
autor: zico
stopczyk98 pisze:Cel uświęca śrdoki. Moim skromnym zdaniem trzeba koniecznie skontaktować się z ministrem. Jest przecież rolkowcem tak jak i my i z pewnością ma te same problemy co my skoro trenuje na dziedzińcu. A zimą to co - w garażu będzie jeździł? Ja chętnie porozmawiałbym z ministrem.
Najlepiej żeby to wyszło z jakiegoś klubu lub stowarzyszenia - minister lepiej na to będzie patrzeć. Pewno, że można spróbować w pojedynkę, może się uda...

: pt października 27, 2006 11:22
autor: WFH
Uważam podobnie jak Zico - samemu może byc ciężko...My póki co nie mamy zarejestrowanego stowarzyszenia, więc musimy się trochę wstrzymać...

: sob października 28, 2006 7:32
autor: zico
WFH pisze:Uważam podobnie jak Zico - samemu może byc ciężko...My póki co nie mamy zarejestrowanego stowarzyszenia, więc musimy się trochę wstrzymać...
Ale jak będzie, to z grubej rury ;)

: sob października 28, 2006 10:08
autor: Krzysztof
Ale jak będzie, to pierwszy krok - LUSTRACJA :( a potem ewentualne spotkanie :D

: sob października 28, 2006 1:26
autor: WFH
Krzysztof pisze:Ale jak będzie, to pierwszy krok - LUSTRACJA :( a potem ewentualne spotkanie :D
Ja się nie mam czego obawiać, mysle, że inni też, więc może być i lustracja :lol:

dorn

: sob października 28, 2006 2:09
autor: stopczyk98
Może czasami trzeba posłuchać aktywnych działaczy, w końcu są bardziej zaprawieni w bojach ale np. „zorganizowane działania” na temat dopuszczenia rolkarzy w Maratonie Warszawskim trwają od dawna i nic. Dla przypomnienia zacytuję wypowiedź Zico sprzed 2 lat.

Wysłany: Sro Wrz 08, 2004 18:34 Temat postu:

No i nic nie ruszę - temat zamknięty, nic się nie da zrobić. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że jestem umówiony po maratonie na rozmowę na temat maratonu 2005 na rolkach z pełnymi kategoriami.


Z mojego rozeznania wynika że organizatorzy MW niedopuszczenie rolkarzy argumentują m.in. koniecznością dłuższego wyłączenia trasy z ruchu samochodowego. A kto odpowiada za policję? ROLKARZ DORN!
Stowarzyszenia w Warszawie nie ma i nie wiadomo kiedy będzie. A szkoda. Działacze z PZSW słabo działają, bo nawet nic o naszym dzikim uczestnictwie w Maratonie Warszawskim nie wiedzieli i nie chwalili się działaniami lobbującymi, a komentarze po imprezie w Łomży mówią same za siebie. Organizatorzy Biegu Niepodległości w Warszawie, ci sami, którzy zarządzają Wrotkowiskiem na Jutrzence oficjalnie napisali „Udziału rolarzy w biegu nie przewiduje się”. Dlaczego? Bo pewnie nikt nie pogadał z nimi. W Toruniu niby zapraszają rolkarzy, ale nie wiadomo do końca co z Bezbrukiem? W Poznaniu też do końca nie było wiadomo.
Trzeba działać, zarówno lokalnie jak i globalnie. Jasne że do ministra nie można iść na PARTYZANTA tylko trzeba się przygotować i przemyśleć strategię, co będzie się chciało osiągnąć, a może coś będzie można zaoferować w druga stronę. Policja prowadzi przecież mnóstwo akcji na temat promowania bezpieczeństwa.
Wczoraj na masie trochę rozmawiałem z policjantami z drogówki. Był tam tez taki Pan który dużo komentuje w telewizji na temat wypadków i bezpieczeństwa i otwarcie przyznał że kwestie prawne rolkarzy na ulicach są nie rozwiązane (traktować jak pieszych czy jak rowerzystów, jeździć po lewej czy po prawej stronie jezdni). Czy ktoś oficjalnie zgłaszał ustawodawcom konieczność uregulowania kwestii rolkarzy i ich praw?

Ale się wypisałem. Wkurzony jestem bo zima idzie i kończy się perspektywa jazdy na rolkach.
Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję że Zico nie obrazi się za cytat sprzed 2 lat. W końcu próbował.
:x 8)

: sob października 28, 2006 2:46
autor: zico
Dodam, że w Berlinie jak MW się wystawił z 1 osobą na targach, to mówiła, że na pewno w przyszłym roku będzie możliwość startu na rolkach... Jasne. Puste słowa, bo było nas więcej na tym stoisku i pewno się bała inaczej odpowiedzieć...

: sob października 28, 2006 2:55
autor: WFH
Stowarzyszenia jeszcze nie ma, od nas samych zależy jak szybko powstanie...(no może nie tylko, ale w dużej mierze...)

: wt października 31, 2006 12:48
autor: Ariel
Krzysztof pisze:Ale jak będzie, to pierwszy krok - LUSTRACJA :( a potem ewentualne spotkanie :D
LUSTRACJA - jak najbardziej.
Bo niby po co w stowarzyszeniu rolkarskim eSBecy? Żeby stowarzyszenie działało tak prężnie jak PZPN?

Re: dorn

: wt października 31, 2006 12:51
autor: Ariel
stopczyk98 pisze:...„Udziału rolarzy w biegu nie przewiduje się”. Dlaczego? Bo pewnie nikt nie pogadał z nimi. ...
Pogadał i to nie jeden. Załatwienie takich spraw to nie jest kwestia jednej rozmowy.
Jeden z tych co rozmawiał, powiedział potem, że organizatorzy MW mają po prostu na rolkarzy alergię.