Strona 1 z 1

Kilka argumentów dla zwolenników dobrego smarowania łożysk

: pn maja 12, 2014 11:26
autor: pz34
Ilość odbić (średnia subiektywna) podczas maratonu:
60 odbić/minuta * 75 minut = 4500 (nie dotyczy Bart Swings, Joey Mantia i jeszcze kilku;)

Ilość obrotów kółka 110mm przy prędkości 40km/h:
115942 obrotów / godzinę
1932,1 obrotów / minuta
32,2 obrotów / sekundę

Ilość obrotów koła 110mm na dystansie maratońskim:
122304,3 obrotu w ciągu całego dystansu i bez względu na wożenie się lub sprinty;)

Dla porównania obroty koła rowerowego 26 cali:
20354 obroty w ciągu dystansu 42195m

Re: Kilka argumentów dla zwolenników dobrego smarowania łoży

: pn maja 12, 2014 4:41
autor: seb.roll
Zastanawiam się jak to liczyłeś? Czy wziąłeś pod uwagę, że tak naprawdę każde kółko przejeżdża dystans około połowy maratonu? Druga sprawa, że uniesiona rolka wcale nie zatrzymuje kółek, więc i tak mogłoby się zgadzać;) Jeszcze dochodzi jedna bardzo istotna rzecz tj. fakt, że ślad pozostawiony przez kółka nie ma wiele wspólnego z linią prostą.

Re: Kilka argumentów dla zwolenników dobrego smarowania łoży

: pn maja 12, 2014 7:24
autor: Doody
Myślę że i tak największe znaczenie ma tu max. prędkość obrotowa pod obciążeniem. A te kilka obrotów w tą czy drugą ... ;)
Przy okazji cieszę się że się ujawniłeś z obliczeniami, bo już się bałem że tylko ja takie pierdoły liczę.

Przy okazji: Jeśli założyć że masa wrotkarza to 80kg i przeniósł on masę ciała na jedną nogę to nacisk na jedno łożysko wynosi 10kg. Producenci podają przy łożyskach hybrydowych max obciążenie 170-180kg więc aby uszkodzić łożysko (uzyskać taki nacisk) wrotkarz musiał by wystartować i po 1 sekundzie osiągnąć prędkość ponad 60km/h. Przynajmniej w tym temacie nie musimy się martwić o łożyska ;)

Re: Kilka argumentów dla zwolenników dobrego smarowania łoży

: pn maja 12, 2014 8:38
autor: Toudi
Doody pisze:Przy okazji cieszę się że się ujawniłeś z obliczeniami, bo już się bałem że tylko ja takie pierdoły liczę.
Nie. Jest was dwóch :lol:
Trzeba wziąć pod uwagę, że jeszcze są chwile, kiedy obie rolki jadą po asfalcie. Znaczyłoby to, że każda przejeżdża pod obciążeniem ponad połowę dystansu, z czego max obciążenie jest na prawie połowie a połowa obciążenia na dystansie 2 x prawie połowa (kiedy jest całe obciążenie) minus cały dystans przejazdu.
I sprawdzać należy nie tylko pod obciążeniem równym masie ciała, połowie masy ciała ale też i bez obciążenia, bo jeśli kola wytracają szybko prędkość obrotową, to po wstawieniu nogi trzeba je na nowo rozpędzać (i to te ileśtam tysięcy razy na dystansie maratonu).

W tej sytuacji może się wydawać uzasadnione twierdzenie, że jednak warto mieć łożyska dobrze posmarowane. Trzeba jednak pamiętać o tym, że wtedy winą za zły wynik nie można obciążyć sprzętu.

Odnośnie obciążeń łożysk, to rośnie gwałtownie przy uderzeniach, przejazdach przez dziurę w asfalcie i podobnych momentach. Podejrzewam jednak, że uszkodzenia łożysk nie biorą się z dynamicznych obciążeń poprzecznych.

Re: Kilka argumentów dla zwolenników dobrego smarowania łoży

: pn maja 12, 2014 10:00
autor: seb.roll
Nie ma wątpliwości, że przejazd z dużą prędkością przez tory tramwajowe czy jazda po kostce zwiększają wielokrotnie to obciążenie. Uderzenie, większość masy wrotkarza, a nawet i odbicie (w sytuacjach losowych) może być skumulowane tylko na dwóch łożyskach.

Re: Kilka argumentów dla zwolenników dobrego smarowania łoży

: wt maja 13, 2014 5:11
autor: pz34
kurcze, ja to na kolanie w kiblu szybko policzyłem, a tu teraz jakieś masy, drgania poprzeczne, prędkości obrotowe, hybrydy...;)

Re: Kilka argumentów dla zwolenników dobrego smarowania łoży

: wt maja 13, 2014 9:40
autor: Toudi
I zobacz, o narobiłeś.
To nie jest takie zupełnie obojętne, co toalecie się wyprawia.

Re: Kilka argumentów dla zwolenników dobrego smarowania łoży

: wt maja 13, 2014 11:07
autor: Doody
Toudi pisze: Odnośnie obciążeń łożysk, to rośnie gwałtownie przy uderzeniach, przejazdach przez dziurę w asfalcie i podobnych momentach. Podejrzewam jednak, że uszkodzenia łożysk nie biorą się z dynamicznych obciążeń poprzecznych.
A myślicie o pomyśle aby tak podać np. GDDKIA do sądu po zniszczeniu łożyska w rolkach na skutek wjechania w dziurę na ich drodze (oczywiście takiej gdzie obok nie ma chodnika, ścieżki rowerowej no i jadąc lewą stroną)

Sorry za offtopa ale nie mogłem się powstrzymać ;)

Re: Kilka argumentów dla zwolenników dobrego smarowania łoży

: śr maja 14, 2014 5:17
autor: pz34
z dobrym papugą i dodatkowo jakimś urazem spowodowanym wywrotką pewnie byś trochę szumu narobił