Strona 1 z 2

Test szyn EOSkates

: czw października 13, 2011 9:45
autor: Herb
Link prowadzi do testu:

http://www.rollerenligne.com/articles-2 ... frame.html

Ogółem: nie taki diabeł (szyny z włókien węglowych) straszny ;)

Re: Test szyn EOSkates

: czw października 13, 2011 10:53
autor: zico
Jak poprawią dwie / trzy rzeczy, to może będzie się trzeba zastanawiać nad tą szyną:

- cenę
- zrobią również szynę z równymi odległościami osi (dotyczy 3x110mm 1x100mm)
- sztywność w części tylnej, bo się po prostu robi z niej śmigło. Dużo aluminiowych szyn w tej kwestii ją wypiera jak chce.

Niech pracują nad nią dalej.

I jeszcze dodatek: te szyny generują olbrzymi dyskomfort jazdy - szczególnie jeśli chodzi o drgania. Powierzchnia po której jedziemy musi być gładka jak stół lub dobrze zakombinować kółkami, które świetnie tłumią drgania. Jestem pewien, że najlepszy komfort uzyska się na AM-Wingach z tą szyną.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 12:09
autor: Herb
To gięcie szyny podobno poprawili:

“Since this test, we have improved slightly the frame in order to reinforce the front and back parts which were too flexible.”

A na pewno są świadomi tej przypadłości i w kolejnych wersjach będą kombinować by poprawić charakterystyki.
zico pisze:- zrobią również szynę z równymi odległościami osi (dotyczy 3x110mm 1x100mm)
Zico, jako że tu jestem zielony, czy to ma jakieś praktyczne znaczenie, czy chodzi tylko o wersję dłuższą by poszerzyć ofertę (bo wiem, że niektórzy zawodnicy preferują szyny dłuższe na ten sam setup kół)? Czy może chodzi o kompatybilność z większą ilością butów?

Największa bolączka: wytrzymałość, została chyba zażegnana. Jeżeli te szyny naprawdę przeszły jazdę urban, skoki i slide, to nic tylko pogratulować wykonania.

Cena - hmmm to nie jest produkt na rynek masowy. Na pewno cena pójdzie w dół, jeżeli opłacalność produkcji wzrośnie - czyt. na szyny będzie odpowiednio duże "branie".

Wydaje mi się, że najbardziej z takiej technologii mogą skorzystać zawodnicy torowi. Nie trzeba się martwić o nawierzchnię, tłumiące kółka, można wykorzystać sprzęt lepiej niż na ulicy. Na pewno jest to kierunek rozwoju nie pozbawiony sensu.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 8:22
autor: zico
Herb pisze:To gięcie szyny podobno poprawili:

“Since this test, we have improved slightly the frame in order to reinforce the front and back parts which were too flexible.”
Magiczne słowo "podobno", cytuję (pod artykułem plusy i minusy):

"a little too flexible at the ends?" (Trochę zbyt elastyczne w tylnej części)

To jak? Poprawili to czy jeszcze nie? Sami sobie przeczą w artykule... Od czołowego polskiego zawodnika, który testował te szyny dostałem również "cynka" na ten temat.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 10:23
autor: WFH
Ale m imo wszystko warto zauważyć, że na tej płozie byli zawodnicy, którzy zdobywali medale ME. Z pewnością kilka rzeczy jest do poprawki, ale wydaje się, że kierunek może być dobry. Faktycznie to jest to powrót do koncepcji próbowanej już kilka lat temu.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 10:34
autor: zico
Idąc dalej: jaka część jeżdżących i w jakim stopniu wykorzysta te szyny? :)

Długie dystanse i osoby z dobrą techniką jazdy mogą poczuć różnice, jednak amatorzy czy osoby, które nie mają elementarnej techniki jazdy raczej w żaden sposób nie wykorzystają tych szyn. No chyba, że priorytetem jest zasób portfela i zabłyśnięcie "jaką to ja mam wypasioną szynę prosto z F1". Co z tego, jak tego bolidu nie umie prowadzić...

Krótko, ale szczerze :twisted:

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 11:01
autor: Toudi
No to co?

Przecież jak kto jeździ słabo a chce wydać pieniądze, to chyba nawet lepiej, że płoza wybacza błędy?

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 11:26
autor: zico
Toudi pisze:Przecież jak kto jeździ słabo a chce wydać pieniądze, to chyba nawet lepiej, że płoza wybacza błędy?
W jaki sposób wybacza błędy? Ta szyna nie poprawi błędów postawy, od tego są kliny czy poprawa techniki jazdy... Poprawia odbicie? To można zrobić wymieniając kółka.
I najważniejsze: TYLKO gładkie trasy, super asfalt czy durflex. Nie zapominajcie o tym.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 12:22
autor: mrv
zico pisze:Jak poprawią dwie / trzy rzeczy, to może będzie się trzeba zastanawiać nad tą szyną:

- cenę
- zrobią również szynę z równymi odległościami osi (dotyczy 3x110mm 1x100mm)
- sztywność w części tylnej, bo się po prostu robi z niej śmigło. Dużo aluminiowych szyn w tej kwestii ją wypiera jak chce.

Niech pracują nad nią dalej.

I jeszcze dodatek: te szyny generują olbrzymi dyskomfort jazdy - szczególnie jeśli chodzi o drgania. Powierzchnia po której jedziemy musi być gładka jak stół lub dobrze zakombinować kółkami, które świetnie tłumią drgania. Jestem pewien, że najlepszy komfort uzyska się na AM-Wingach z tą szyną.
albo an boxerach!
Dlaczego gładka jak stół i dlaczego generują dyskomfort jazdy? Dlaczego wreszcie szyna z carbonu generuje duże drgania skoro jest bardziej elastyczna od konwencjonalnych? I skończmy moze z tymi "pewnymi źródłami" tylko pisz kto tak mówi.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 12:32
autor: zico
mrv pisze:albo an boxerach! Dlaczego gładka jak stół i dlaczego generują dyskomfort jazdy? Dlaczego wreszcie szyna z carbonu generuje duże drgania skoro jest bardziej elastyczna od konwencjonalnych? I skończmy moze z tymi "pewnymi źródłami" tylko pisz kto tak mówi.
Najpierw musimy odróżnić dwie rzeczy: odbicie oraz jazdę (toczenie).

Jest elastyczna w części tylnej w kierunku wzdłużnym. Jest to napisane wyraźnie powyżej, również w artykule - czyli napisali to sami testujący. A to jest ważny element ODBICIA.
Wysoka sztywność jest odczuwalna podczas JAZDY, gdzie przenosi bardzo mocno drgania po każdej, nawet małej nierówności.

Obydwie rzeczy można poprawić kółkami, które w tym samym modelu nie mają zmiennych czynników - jedno kółko równa się drugiemu. W szynie jest jednak inaczej: część tylna odpowiadająca mocno za odbicie jest po prostu miększa od reszty.

Co do pewnych źródeł: umilkłeś coś MRV po tym jak pisały (w tekście o kółkach AM-Wing m.in. Boxer) takie osoby jak Aleksandra Goss, Bartosz Chojnacki czy Paweł Ciężki, czytaj: czołówka Polski we wrotkarstwie szybkim.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 1:41
autor: Herb
zico pisze:
Herb pisze:To gięcie szyny podobno poprawili:

“Since this test, we have improved slightly the frame in order to reinforce the front and back parts which were too flexible.”
Magiczne słowo "podobno", cytuję (pod artykułem plusy i minusy):

"a little too flexible at the ends?" (Trochę zbyt elastyczne w tylnej części)

To jak? Poprawili to czy jeszcze nie? Sami sobie przeczą w artykule... Od czołowego polskiego zawodnika, który testował te szyny dostałem również "cynka" na ten temat.
Wybacz Zico, ale czytanie ze zrozumieniem się kłania. Ludzie, którzy napisali test mieli do dyspozycji starszą wersję szyny, przed poprawkami. Zwrócili uwagę na gięcie, podzielili się z producentem opinią i mamy komentarz od EOSkates dopisany po zapoznaniu się przez nich z testem:

“Since this test, we have improved slightly the frame in order to reinforce the front and back parts which were too flexible. Thus, the weight of the frames is now around 135g. The whole is even more coherent and reactive.”

Co oznacza w tłumaczeniu na rodzimy:

"Od przeprowadzenia tego testu, ulepszyliśmy nieco szynę w celu wzmocnienia przedniej i tylnej części, które były zbyt giętkie. W związku z tym, szyny ważą obecnie około 135g. Całość jest sztywniejsza i bardziej reaktywna".

Test podaje wagę 125g, wzrosła do 135g czyli na pewno doszło ok. 10g materiału. Jak to się przekłada na sztywność nie wiadomo, dlatego napisałem "podobno", ale nie zarzucaj, że sami sobie przeczą w artykule bo zwyczajnie tak nie jest. Jakbyś nie był krytycznie do czegoś nastawiony, warto nie zapominać o zasadzie "Co boskie - Bogu, co cesarskie - Cesarzowi" i podchodzić do tematu sprawiedliwie.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 2:22
autor: zico
Wybacz Herb, ale czytanie ze zrozumieniem się kłania:

- w tym samym artykule napisali, że część tylna tej szyny jest giętka (czyli robi się popularne śmigło)
- to samo zauważyła osoba testująca te szyny w Polsce

Zaznaczone podwójną ciągłą na czerwono:

Obrazek

Piszę już o tym trzeci raz.

Bo było tak, jeśli dobrze rozumiem: pierwsze szyny pękały, test dotyczy drugiego modelu, a w opisie tym, co podał Herb piszą o trzecim? Tak?
I teraz mówimy o teście szyn, czy o nowym modelu, który dopiero będzie? Jak może być test czegoś, czego jeszcze nie ma???

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 2:27
autor: mrv
zico pisze: Co do pewnych źródeł: umilkłeś coś MRV po tym jak pisały (w tekście o kółkach AM-Wing m.in. Boxer) takie osoby jak Aleksandra Goss, Bartosz Chojnacki czy Paweł Ciężki, czytaj: czołówka Polski we wrotkarstwie szybkim.
Największym pożytkiem z tej dyskusji jest to że wiem gdzie są produkowane te koła, co w połączeniu z opiniami PEWNYCH CZOŁOWYCH EKONOMISTÓW :) jeszcze bardziej pozwala mi zrozumieć dlaczego oprócz powoływania się na czołówkę Polski we wrotkarstwie szybkim polecasz je tak namiętnie.

Co do szyny super sprawa - jest lekka co w zestawie z kołami boxer może być nie lada gratką ;) (łał tutaj przy syznie zapominasz dodać że każdy gram jest wazny :) ) pozostaje poprawka kilku niedociągnięć i obniżenie ceny :) Mnie ciekawi jaki rodzaj żywicy jest uzywany do przykrycia carbonu bo ma to na pewno niebagatelne znaczenie jeśli chodzi o jej trwałość.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 2:41
autor: zico
mrv pisze:Największym pożytkiem z tej dyskusji jest to że wiem gdzie są produkowane te koła, co w połączeniu z opiniami PEWNYCH CZOŁOWYCH EKONOMISTÓW :) jeszcze bardziej pozwala mi zrozumieć dlaczego oprócz powoływania się na czołówkę Polski we wrotkarstwie szybkim polecasz je tak namiętnie.
No widzisz: Ty wiesz gdzie są te kółka produkowane i nic więcej, a z kolei bardzo dużo osób JEŻDŻĄCYCH na nich w Polsce wie jak one są dobre. I dlatego właśnie polecam m.in. te kółka, bo jako jedyny odważyłem się ponad rok temu jeszcze przed ich sprzedażą w Polsce dać za darmo do testów.

Co do wagi szyn: są lekkie bez dwóch zdań. Są też szyny aluminiowe Powerslide o wadze 139 gram w konfiguracji 4x110mm. Pytanie: czy wystarczająco sztywne?
Różnice na wadze szyn (para) są rzędu około 120 gram jeśli by wziąć najlepsze / najsztywniejsze szyny aluminiowe porównując do szyn EOSkates.
Różnice na wadze butów są rzędu (para) 300 gram. Różnice na wadze kół (komplet 8 kółek) są rzędu 200 gram.

Wszystko zobaczy się w praniu, a tutaj jeszcze nie ma idealności szyn wykonanych z włókien węglowych.

Re: Test szyn EOSkates

: pt października 14, 2011 3:48
autor: Herb
Dobra, inaczej chronologia wydarzeń:

1. EOSkates przekazuje autorom testu szyny. <---tych szyn dotyczy test!
2. Autorzy szyny testują.
3. Szyny testuje Raphael Planelles
4. Osoby z punktu 2 i 3 dochodzą do wniosku że szyny są zbyt giętkie na końcach.
5. Piszą test i dzielą się uwagami z producentem.
6. Test zostaje zamieszczony na stronie.
7. Ludzie w EOSkates pracują nad poprawieniem charakterystyki szyn.
8. Wychodzi nowa wersja szyn, która waży 10g więcej. Producent mówi, że jest lepsza. Od tej pory kolejne partie szyn są produkowane w ten sam sposób <---tych szyn test NIE dotyczy
9. Do artykułu zostaje dodany komentarz EOSkates.

I dlatego "podobno" problem został zażegnany. Żeby to stwierdzić jednoznacznie, musieliby przeprowadzić kolejny test, nowej wersji szyny. Tej trzeciej, czy nawet kolejnej, o której piszą w komentarzu - nie zapominajmy że produkując laminaty można "w locie" szybko coś zmienić nie tylko między seriami, ale nawet poszczególnymi sztukami w serii (inna żywica, inne ułożenie tkanin w formie, ciśnienie, temperatura etc.) i mają możliwość szybkich poprawek. Gdybym teraz kupił tę szynę, dostałbym najprawdopodobniej wersję "ulepszoną" (bo nie produkują przecież "na zapas" - bez sensu w takiej skali produkcji, to manufaktura), czyli już inną niż była testowana. Nie możemy być pewni że problem gięcia zanikł, ale możemy przyjąć że nowsze szyny zachowują się inaczej niż ta opisana w teście.

Podsumowując:

-nie ma podstaw, by twierdzić że szyny produkowane po teście posiadają identyczne charakterystyki co para testowa, skoro producent "coś" zrobił. Nie wiemy jedynie czy zaszła odpowiednio duża poprawa.

-nie ma podstaw, by twierdzić że różne modele posiadają te same charakterystyki: Polscy zawodnicy o ile dobrze rozumuję jeździli na modelach 4x100 i 4x110 które podarował im Daniel (plus jedna para którą dostał klub KKSW KRAK - obecnie robiąca tournee po rożnych zawodnikach z tego co pamiętam), a nie na 3x110 1x100 którego ten test dotyczy (pojawił się w tym roku). Nie wiemy, czy wszystkie trzy modele gną się tak samo, czy inaczej, mniej lub bardziej. Nie wolno tego wrzucać do jednego wora - to tak jakby ktoś po przejechaniu się na jednym modelu koła danej marki stwierdził że wszystkie inne modele będą zachowywać się tak samo.

-nie ma podstaw by twierdzić, że szyny na których jeździli nasi zawodnicy (wyprodukowane ponad rok temu) zachowują się tak samo, jak te same modele o nowszej dacie produkcji - producent pracuje nad technologią, specyfika produkcji umożliwia szybkie zmiany, a rok to szmat czasu.