Strona 1 z 1

Rollerblade Speedmachine 90

: ndz czerwca 12, 2011 5:36
autor: morphes
Witam,

W kiedys zalozonym watku pytalem sie o mozwliosc modernizacji moich starych rolek, i tak o tym rozmyslalem, ze postanowielm zainwestowac w cos nowego:)
Praktycznie bylem juz zdecydowany na Crossfire XR 90mm, jednakze natknalem sie w internecie na promocje zwiazane z modelem Speedmachine 90 z 2009 roku w podobnej cenie:)

Wiadomo model lepszy, ale mam problem z doborem rozmiaru. I tutaj mialbym prosbe do Was - doswiadczonych:)
Mieszkam w Warszawie i nie udalo mi sie poki co znalezc sklepu, w ktorym moglbym spokojnie przymierzyc Speedmachiny... jesli ktos z Was zna to bede wdzieczny za podpowiedz:)
Dlugosc mojej stopy (mierzonej zgodnie z instrukcja, w skarpecie, noga obciazona ale nie po wysilku ) to okolo 281-2mm, sugerowaloby to rozmiar 285mm/44, ale czesto rozmiar zalezy bardziej od modelu niz tabeli. Mam mozliwosc zakupu rozmiaru 290mm/44.5 - czy to ma sens? Jak Wy uwazacie?

Czy jest sens mierzyc i sugerowac sie dopasowaniem buta z Crossfire'ow w celu wyboru rozmiaru do speedmachine? Corssfire akurat mozna latwo, milo i przyjemnie pomierzyc w Intersporcie.. :)

Bede wdzieczny za podpowiedz, pozdrawiam!

Re: Rollerblade Speedmachine 90

: ndz czerwca 12, 2011 8:11
autor: wolf1971
Nie pomogę co do rozmiaru, bo do tego jeszcze dochodzi tęgość stopy itd. Ja swoje rolle kupiłem u Zico i to przez internet. Dla pewności Przysłał mi dwa różne rozmiary :D W promocji dostałem szynę Salomona na kółka setki. On wie, że apetyt rośnie w miare jeżdżenia :P Już za rok były kiśle setki i lepsze łożyska. Teraz jak jest mokro to stare 90 i łożyska na mokre (czuję si e pewniej), a jak jest sucho to szaleję na 100. Ten model jak dla mnie to idealne rozwiązanie dla ambitnego amatora, dobrze trzyma moje słabe kostki, ale i pozwala poczuć wiatr na łysinie :lol:

Re: Rollerblade Speedmachine 90

: pn czerwca 13, 2011 9:44
autor: morphes
Dzięki wielkie za odpowiedź i zachete:)
Niestety chyba zbyt predko nie zaloze tak dobrego sprzetu, mialem mozliwosc przymierzyc i okazal sie troche za duzy. O ile dlugosc to pol biedy to i na szerokosc nie to;/
Przyznam szczerze ze zdziwil mnie troche fakt, ze nie dalo sie buta tak bardzo scisnac, jak to ma miejsce m.in. w Sparkach z tym asymetrycznym wiazaniem ( o ile nic nie myle teraz).
Mowi sie trudno, speedmachiny/tempesty z tegorocznej kolekcji to juz za wysoka polka cenowa, takze albo wroce myslami do crossfire, albo poczekam na kolejna okazje:)
Nie mniej nie przestaje jezdzic.. nie wazne na czym, byle do przodu:D

Re: Rollerblade Speedmachine 90

: pn czerwca 13, 2011 9:58
autor: wolf1971
No jesli jest sie z Gliwic to trzeba śmigać. Trasa techniczna wzdłuż autostrady to wyjątkowa miejscówka. Miałem przyjemnośc trochę tam pojeździć. Ja niestety muszę poczekać na taką trasę. Już się buduje :D tuż obok. Sprzęt jest, ale nie mam gdzie się dobrze rozpędzić, bo dotychczasowa trasa jest rozkopana i poruszają się po niej mega wielkie pojazdy... Strach jeździć :shock:

Re: Rollerblade Speedmachine 90

: pn czerwca 13, 2011 10:07
autor: morphes
W tej chwili niestety bardziej Warszawa.. takze droga wzdlug A4 to juz tylko czasem w weekend.
Swoja droga wciaz szukam dla siebie miejsca w Warszawie i czytajac, przegladajac forum i inne google nie moge sie nadziwic, ze nie ma czegos podobnego w stolycy.. no ale autostrady tez nie ma:)

Re: Rollerblade Speedmachine 90

: czw czerwca 16, 2011 8:32
autor: wolf1971
Spoko, jeszcze troche i w Warszafce beda A... i trasy techniczne. Te wykopki za moja miedza to jedna z nich. No nic rok 2011 bardziej przebiegam. Gadanska nie odpuszcze :D