Strona 1 z 1
Rolki dla dziewczyny
: śr października 26, 2005 3:31
autor: Mimbla
Witam wszystkich,
Chciałabym kupić sobie "porządny" sprzęt do startu w maratonach. Tylko problem w tym, że zupełnie nie wiem co wybrać. Mam dylemat - co wybrać: 5x84mm czy 4x 100mm. Wiem, że większość z Was preferuje 4x100mm ale patrzycie na sprzęt z męskiego punktu widzenia. Spotkałam się z opinią, że kobiety powinny wybierać koła o mniejszej średnicy. Czy to prawda?
Co sądzicie o
Rolki Problade 100
http://www.<-------->/_p_problade-speed_pro.htm
Mod X Pro
http://www.k2speedskating.com/products/ ... oductID=12?
Będę bardzo wdzięczna za opinie.

: śr października 26, 2005 3:43
autor: powerhouski
Spotkałam się z opinią, że kobiety powinny wybierać koła o mniejszej średnicy. Czy to prawda?
To nie prawda.

: śr października 26, 2005 4:41
autor: MirekCz
Duza rzesza członków poznańskiego klubu będzie od przyszłego roku śmigac na tych rollerblade'ach... (tylko model 2006.. tam jest chyba 2005?).
Jak chcesz poważnie jeździć to wszyscy wchodzą w 4x100 i już nikt się nie pakuje w 84...
: śr października 26, 2005 7:43
autor: zico

Nieprawda, że mniejsze średnice kółek.
Pytania zasadnicze:
Jak długo jeździsz? Rolki mają być tylko do startów na maratony czy do pojeżdżenia również? Jaki cel Twoich startów? Lepsze czasy? Start w Mistrzostwach Polski?
Różnica jest pomiędzy wysokim i niskim butem, stąd takie pytanka.
Na początek coś takiego jak to zdjęcie powyżej, nogę w kostce będzie trzymać bardzo dobrze, na pewno lepiej niż niskie buty, no chyba, że już masz opanowaną jazdę na niskim bucie.
: śr października 26, 2005 8:52
autor: Mimbla
zico pisze: Jak długo jeździsz? Rolki mają być tylko do startów na maratony czy do pojeżdżenia również? Jaki cel Twoich startów? Lepsze czasy? Start w Mistrzostwach Polski?
Moją przygodę z rolkami zaczęłam dopiero w tym roku. Kupiłam sobie Salomony Motion 7 (4x80mm) ale jazdę na nich traktowałam bardzo rekreacyjnie do momentu gdy kolega namówił mnie a start w gdanskim maratonie. Bardzo spodobał mi się taki sposób wykorzystania rolek i tym sposobem zaliczyłam też maraton w poznaniu.
Nigdy nie jeździłam w niskich butach ale chyba nie powinnam mieć problemu z "uciekającą kostką". Ponieważ od kilku lat trenuję jazdę figurową na łyżwach nie potrzebuję wysokiego buta wymuszającego na mnie odpowiednią pozycję - mocno zgiętych kolan.
Poza tym w wysokich butach nie czuję się zbyt komfortowo - mam wrażenie, że taki but ogranicza moje ruchy (chyba właśnie przez to, że za mocno trzyma mi kostkę).
Moim celem startu w maratonach są oczywiście lepsze czasy. Rolki mają mi służyć tylko do startów (do jazdy rekreacyjnej już mam).
Zastanawiałam się nad średnim butem (mierzyłam w sklepie) ale moim zdaniem różnica między moimi obecnymi rolkami a mierzonymi rollerblade'ami była niewielka. Szczerze mówiąc trochę mi szkoda wydawać pieniądze na przejściowe rolki mające służyć mi jeden sezon.
Chciałabym zainwestować w porządny i "rozwojowy" sprzęt.
Naprawdę jest aż tak ciężko jeździć w krótkich butach?
: śr października 26, 2005 9:05
autor: PiciuM
Mimbla pisze:
Naprawdę jest aż tak ciężko jeździć w krótkich butach?
Nie, nie jest az tak czesto.
Kwestia jest aby dobrze zaczac jezdzic technicznie od poczatku.
Z tego co pare razy widzialem i moge teraz opisac to najwiekszym grzechem jest "przydeptywanie" rolek do srodka.
Inne detale tez sa szalenie istotne ale trudno to opisac.
: śr października 26, 2005 9:19
autor: Mimbla
PiciuM pisze: Z tego co pare razy widzialem i moge teraz opisac to najwiekszym grzechem jest "przydeptywanie" rolek do srodka.
Jeżeli myślimy o tym samym (nieustanna jazda na "wewnętrznej" części kółek związana z nieprawidłowym trzymaniem i przenoszeniem ciężaru ciala), to takie "przydeptywanie" rolek do środka zdaża się również ludziom w wysokich butach.

: śr października 26, 2005 9:35
autor: Przemo
To o czym piszecie, nazywa się po prostu objeżdżaniem krawędzi, co też najlepiej wychodzi właśnie przy niskim bucie.
: czw października 27, 2005 8:36
autor: Andrzej
My tu gadu gadu, jedni o ćwiczeniach na inne partie mięśni (Mirek Cz.) inni o przydeptywaniu, ale nikt nic więcej nie chce powiedzieć. Może jednak Panowie zdecydują się ujawnić rąbka tajemnicy, jak ćwiczyć i jak korygować błędy bo czas zimowy w końcu można przeznaczyć na pracę.
Ze tak sie wtrace....
: czw października 27, 2005 12:05
autor: robal
PiciuM pisze: takie "przydeptywanie" rolek do środka zdaża się również ludziom w wysokich butach.

I nawet w tych "wolnych" rolkach
Nie wiem, jak u innych, ale w moim przypadku byl to problem ze zle dobranym butem (ktos mi sprezentowal rolki - fajne, ale niestety za duze).
Pozdrawiam,
robal.