rolki dla ciężkiego faceta
: ndz maja 27, 2007 11:01
Czy w Polsce są dostępne rolki rekreacyjne przystosowane dla tych 'cięższych' takie np. do 130kg? Można powiedzieć, że cena nie gra roli.
Any ideas...
Any ideas...
Wszystko o wrotkarstwie - istniejemy od 2004 r. Zapraszamy do jeżdżenia razem z nami!
http://www.wrotkarstwo.pl/forum/
Jak do normalnego pojeżdżenia to nasuwają mi się albo rolki freestyle (to są mocne i solidnie wykonane rolki) albo do jazdy agresywnej.mates85 pisze:Czy w Polsce są dostępne rolki rekreacyjne przystosowane dla tych 'cięższych' takie np. do 130kg? Można powiedzieć, że cena nie gra roli.
Any ideas...
Sprawdź sobie specyfikację większości rolek - maks 100kg.Caravan pisze:IMO nie ma znaczenia, aluminium czy kompozyt. Przy rekraacyjnej jeździe będzie tak samo wytrzymałe. Buty też wytrzymają. Po prostu muszą być wygodne i dobrze trzymać kostkę.
Biorąc po uwagę aspekty czysto mechaniczne, to zakładając, że ktoś ma kostki ze stali albo tak dobre trzymanie stawów, że nie ma możliwości najmniejszego przegięcia nogi, obciążenia przenoszą się równomiernie na koła oraz mocowania, które trzymaja płozę przy bucie. Szyna kompozytowa ma grubość przeszło 5mm i dla usztywnienia wstawione poprzeczniki. Co tutaj ma ulec uszkodzeniu? Prędzej klejenia albo plastikowe usztywnienia buta się rozlecą i klamry je trzymające niż płozy.zico pisze:
Sprawdź sobie specyfikację większości rolek - maks 100kg.
Jak można oferować osobie, która waży 130kg rolki z szyną kompozytową? No bez jaj.
Nie tylko o to chodzi. W firmowych rolkach tam gdzie masz kompozyt, but też jest "gorszy" - porównaj sobie teraz (chodzi o rolki freestyle oraz agresywne) do tego, co napisałem jako pierwszy w odpowiedzi na jego pytanie.Caravan pisze:Biorąc po uwagę aspekty czysto mechaniczne, to zakładając, że ktoś ma kostki ze stali albo tak dobre trzymanie stawów, że nie ma możliwości najmniejszego przegięcia nogi, obciążenia przenoszą się równomiernie na koła oraz mocowania, które trzymaja płozę przy bucie. Szyna kompozytowa ma grubość przeszło 5mm i dla usztywnienia wstawione poprzeczniki. Co tutaj ma ulec uszkodzeniu? Prędzej klejenia albo plastikowe usztywnienia buta się rozlecą i klamry je trzymające niż płozy.zico pisze:
Sprawdź sobie specyfikację większości rolek - maks 100kg.
Jak można oferować osobie, która waży 130kg rolki z szyną kompozytową? No bez jaj.
"stop alloy"Rolfan pisze:Zico!przecież to musi być stop na bazie aluminium.Czyste aluminium jest miękkie jak plastelina.Do najwytrzymalszych należą tak zw. stopy lotnicze(np:PA6).Wytrzymałośc tych stopów dorównuje wytrzymałości zwykłej stali konstrukcyjnej a ich wskażnik wytrzymałości jest znacznie większy.
OK, ale jest to kwestia buta, czy też konstrukcji i przeznaczenia rolki a nie szyny jako takiej. Poza tym niektóre rolki (jeśli nie wszystkie) do jazdy agresywnej mają właśnie płozę tworzywową.zico pisze:Nie tylko o to chodzi. W firmowych rolkach tam gdzie masz kompozyt, but też jest "gorszy" - porównaj sobie teraz (chodzi o rolki freestyle oraz agresywne) do tego, co napisałem jako pierwszy w odpowiedzi na jego pytanie.Caravan pisze:Biorąc po uwagę aspekty czysto mechaniczne, to zakładając, że ktoś ma kostki ze stali albo tak dobre trzymanie stawów, że nie ma możliwości najmniejszego przegięcia nogi, obciążenia przenoszą się równomiernie na koła oraz mocowania, które trzymaja płozę przy bucie. Szyna kompozytowa ma grubość przeszło 5mm i dla usztywnienia wstawione poprzeczniki. Co tutaj ma ulec uszkodzeniu? Prędzej klejenia albo plastikowe usztywnienia buta się rozlecą i klamry je trzymające niż płozy.zico pisze:
Sprawdź sobie specyfikację większości rolek - maks 100kg.
Jak można oferować osobie, która waży 130kg rolki z szyną kompozytową? No bez jaj.
Teraz pytanie do Ciebie - dlaczego na szynach rolek firmowych są naklejki max 100kg?
Większość. Tak, ale to są zupełnie inne konstrukcja - szyna i but są odporne na duże przeciążenia. Buty nie posiadają wentylacji - są jednolite.Caravan pisze:Poza tym niektóre rolki do jazdy agresywnej mają właśnie płozę tworzywową.
Z tego, co wiem w rolkach jest obowiązek podawania zakresu wagowego od roku 2006 r. Nie wiem tylko czy wytyczne są dla producentów, czy z kolei jakieś państwo nie zażyczyło sobie podawania tych informacji.Caravan pisze:ps. na moich rolkach, poniekąd firmowych w jakimś sensie, ograniczeń wagowych nie było.
Miałem rolki agresywne (Rollerblade Tarmac), które wytrzymały ponad 3 lata - i nawet szyny nie pękły, problem był tylko i wyłącznie w kapciach wewnętrznych.Rolfan pisze:Mówcie sobie co chcecie ale ja nie mam zaufania do płóz kompozytowych.Jak nie pekają to sie odkształcają zwlaszcza przy skokach.
jesli chodzi o rolki agresywne to można sobie pozwolic na stosowanie w nich kompozytów ponieważ mają małe kółka a zatem wszystkie pochodne momenty nawet od większych sił są zdecydowanie mniejsze.