Strona 1 z 3

Konserwacja kólek,łożysk po wodzie w Krakowie

: ndz maja 06, 2007 9:36
autor: Darko
Hej............. :!:
Po takiej wodzie jaka była dziś w Krakowie jeszcze w życiu nie jeżdziłem :D :D :D Jak teraz to wszystko oczyścić :?: Czy jest potrzebne rozkręcenie kółek i wyciągnięcie łożysk czy można coś zastosować w zamian :?:

Re: Konserwacja kólek,łożysk po wodzie w Krakowie

: ndz maja 06, 2007 9:47
autor: Caravan
Darko pisze:Hej............. :!:
Po takiej wodzie jaka była dziś w Krakowie jeszcze w życiu nie jeżdziłem :D :D :D Jak teraz to wszystko oczyścić :?: Czy jest potrzebne rozkręcenie kółek i wyciągnięcie łożysk czy można coś zastosować w zamian :?:
Trochę OT: czy to co po lewej widać to Twój w miarę aktualny obraz? Pytam, bo wydaje mi się, że mignąłeś mi dzisiaj w "Dzień Dobry TVN" :)


A co do łożysk, to ja bym zastosował kąpiel w nafcie i ponowne smarowanie. Nie wiadomo, czy z wodą coś sie jeszcze nie dostało, a szkoda by było łożyska zatrzeć :wink:

: ndz maja 06, 2007 9:49
autor: kmieto7
Darko napewno nie zostawiaj tak jak jest. Reanimuj je jak najprędzej. Szczególnie łożyska bo szkoda by ich :( Na górze masz ''szukaj'' wpisz łożyska i napewno coś znajdziesz na temat konserwacji :D Ja swoje łożyska już w Krakowie wyciągnąłem z kółek i w domu dokończyłem ich konserwacje.

Re: Konserwacja kólek,łożysk po wodzie w Krakowie

: ndz maja 06, 2007 11:06
autor: Darko
Caravan pisze:
Darko pisze:Hej............. :!:
Po takiej wodzie jaka była dziś w Krakowie jeszcze w życiu nie jeżdziłem :D :D :D Jak teraz to wszystko oczyścić :?: Czy jest potrzebne rozkręcenie kółek i wyciągnięcie łożysk czy można coś zastosować w zamian :?:
Trochę OT: czy to co po lewej widać to Twój w miarę aktualny obraz? Pytam, bo wydaje mi się, że mignąłeś mi dzisiaj w "Dzień Dobry TVN" :)


A co do łożysk, to ja bym zastosował kąpiel w nafcie i ponowne smarowanie. Nie wiadomo, czy z wodą coś sie jeszcze nie dostało, a szkoda by było łożyska zatrzeć :wink:
Tak, obraz jest aktualny,dzis byłem tak samo ubrany.Dzięki za wszystkie rady,tak chciałem postąpic ale myslałem, że uda sie to zrobic prościej... :evil: :evil:

: wt maja 08, 2007 2:30
autor: Wojtek
konserwacja lozysk zajelem sie dzisiaj popsikalem troche wd-40 i sie kreca nawet lepiej niz wczesniej :D

Konserwacja

: wt maja 08, 2007 2:54
autor: Virusek_
To ja nie wiem co z moimi nie tak... Wieczorem po starcie rozkręciłem wszystko zrobiłem płukanie w benzynie. Rano patrzę: rdza... masakra jakaś

: wt maja 08, 2007 3:34
autor: Darko
Wyczyściłem i nasmarowałem te moje SG9 ale zajęło mi to chyba z 4 godziny... :D :D To co znalazłem w środku bardzo mnie zdziwiło.... woda+piasek+smar :arrow: super błotko :!: :!: :!: Teraz czekam na pogodę bo pada deszcz i będę testował czy to pojedzie... bo buty już też wyschły :D :D :D

: wt maja 08, 2007 3:47
autor: Toudi
Bo beznyna jest, jeśli dobrze pamiętam, hydrofilowa i nie wypiera wody, tylko się z nią łączy.
Lepiej jest namoczyć w nafcie.
W benzynie można czyścić, bo rozpuszcza smary i oleje ale nie zalewać.

: wt maja 08, 2007 4:30
autor: grzegorzp
Co prawda nie wystartowałem w samym maratonie, ale udało mi się podpatrzyć jak szybko, sprawnie i fachowo wyszyścił kółka z łożyskami czołowy poznański wrotkarz:
Obrazek
:lol: :lol: :lol:

Pozdrawiam
Grzegorz

: wt maja 08, 2007 4:32
autor: zico
Ale tam zaraz wyczyścił - on znalazł źródło ropy! :)

: wt maja 08, 2007 6:25
autor: koziar2
Widze ze po maratonie w Krakowie najczesciej odwiedzanym tematem na forum bedzie konserwacja łożysk :) Ja niestety nie mialem czasu na zajecie sie swoimi. Jutro sprobuje wygospodarowac wolny wieczor i cos z tym zrobic :) Chyba ze juz jest za pozno to powiedzcie od razu to sie meczyl nie bede i kupie jakies Decathlony :) (Petercave byl w nich 4-ty wiec chyba nie sa zle :) poza tym kosztuja 34zl (komplet) wiec nie wiem czy jest sens sie meczyc :p

: wt maja 08, 2007 7:02
autor: PeterCave
Po maratonie za radą Wełka wrzuciłem łożyska do wody, jak przyjechałem, to je wypłukałem pod bieżącą wodą, wysuszyłem suszarką do włosów, trochę naoliwiłem i działają;D

: wt maja 08, 2007 8:22
autor: wełek
No ja zalałem wodą wypłukałem jeszcze ze 2 razy tam w Krakowie z piachu i brudu. Po drodze zalałem je ropą w domu suszarka i kręcą się, narazie nie smarowałem, ale kręcą się i narazie będe na nich jeździł. Troche żałuję że nie pojechałem na starych bo i tak chyba nic mi nie pomogły te łożyska w taką pogode.

: śr maja 09, 2007 9:44
autor: Darko
koziar2 pisze:Widze ze po maratonie w Krakowie najczesciej odwiedzanym tematem na forum bedzie konserwacja łożysk :) Ja niestety nie mialem czasu na zajecie sie swoimi. Jutro sprobuje wygospodarowac wolny wieczor i cos z tym zrobic :) Chyba ze juz jest za pozno to powiedzcie od razu to sie meczyl nie bede i kupie jakies Decathlony :) (Petercave byl w nich 4-ty wiec chyba nie sa zle :) poza tym kosztuja 34zl (komplet) wiec nie wiem czy jest sens sie meczyc :p
Lepiej kup te za 34,00 zł a te stare wrzuć do nafty a przy odrobinie czasu rozbierz i wyczyść.....taka jest moja prywatna opinia... :) Chyba, że miałeś jakieś super to je ratuj jak najszybciej :!:

: śr maja 09, 2007 8:37
autor: koziar2
tak wlasnie zrobilem :)