Strona 1 z 1

Gdzie jest fajnie pojeździć [ Mirsk - Krobica ]

: pn czerwca 07, 2010 4:51
autor: wasyl
Jako, że głównym problemem jest tzw. gładki asfalt.
Polecam drogę pomiędzy Mirsk-Kamień- Krobica zaraz obok rzeki. Mało samochodów. A blisko jest fajne schronisko w Kamieniu dla przyjezdnych.
podsyłam linka p://pl.wikipedia.org/wiki/Kamień_(powiat_lwówecki).

i 2 miejsce to
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zacisze_%2 ... %85skie%29.
3 to droga od skrzyżowania Rębiszów Dln - Mlądz - Przecznica
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ml%C4%85dz ... B3wecki%29

Tylko szkoda ze nie można połączyć tego w 1 całość a była by fajna pętla tak z 30km ;(.
Ale szkoda asfaltu

Re: Gdzie jest fajnie pojeździć [ Mirsk - Krobica ]

: pn czerwca 07, 2010 8:45
autor: Janusz
Hej,
Jeździsz tam na szybko czy rekreacyjnie? Bywam tam od czasu do czasu, ale do tej pory jeździłem solo. Krobica-Mirsk to trasa na rekord świata, tylko można się z samochodem listonosza pocałować...
hej,
Janusz

Re: Gdzie jest fajnie pojeździć [ Mirsk - Krobica ]

: śr czerwca 09, 2010 1:23
autor: wasyl
Mój rekord to 8 min z krobica-mirsk. Ale nie mam sprzetu do jazdy szybkiej - ale na razie się staram jeździć na tym co mam. Ale miło powitać ,że ktoś tam wpada. Co do ruchu to mija się tam 2-3 samochody i trochę pieszych ale wieczorkiem jest fajnie. Asfalt też nie najgorszy. Kiedyś zrobiłem mirsk-krobica-gierczyn-rebiszów-mirsk -ale pomiędzy krobicą - rębiszowem to jest mordega. Może na dużych kółkach 110 dałoby rady. No trzeba pamiętać że to góry i niektóre zjazdy dają frajdę szczególnie na PL drogach ;). Jakby ktoś wylał chociaż 1 pasek asfaltu to można by niezłe zawody zrobić pętla z 30km.

Re: Gdzie jest fajnie pojeździć [ Mirsk - Krobica ]

: śr czerwca 09, 2010 6:05
autor: Janusz
Hej Wasyl,
Jeźdiłem już wspomnianą trasą ze wsparciem rowerzystów - zdaje mi się, że jest na niej jeden zjazd w stylu 'ostatniego zjazdu w życiu'. Duże koła jak duże koła, na taki chropowaty asfalt ważne jest, żeby były miękkie. Z matterami juice F1100 plomby wypadają :)
Odezwę się jak zajadę w teściowe strony, to może uda się razem przejechać tor F1 Krobica-Mirsk?
Pozdrawiam,
Janusz