Strona 1 z 2
Szczecin - Frankfurt Rolkarski Tour
: wt czerwca 23, 2009 11:33
autor: Piotr B
Cześć,
Od znajomych z Lebus otrzymalem taka o to informację:
Organizują oni rolkarski tour wzdłuż Odry Szczecin - Frankfurt/O. Sami przygotowując sie organizacyjnie w tym miesiącu przejachali ta drogę.
Znakomicie z treningów rolkarsko-rowerowych znam odcinek trasy Krajnik-Lebus, tj ok 60 km. Trasa jest poprostu znakomita: super nawierzchnia i brak samochodów.
Pozdrawiam
Piotrek
Re: Szczecin - Frankfurt Rolkarski Tour
: wt czerwca 23, 2009 11:56
autor: Praga
O jak miło. Fajnie, że do naszego miasta zajedzie jakaś większa ekipa rolkarska.
Zarezerwuję sobe termin żeby pokibicować.
Niestety 180 km w 3 dni raczej nie zrobię na moich Twisterach z moją kondychą.
Wliczyłbym w ryzyko nawet zgon

Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: wt czerwca 23, 2009 3:03
autor: shiru
ano rzeczywiście miło...z chęcią samemu obaczę to wydarzenie. I rzeczywiście 180 km w 3 dni to szaleństwo dla kondycji. Jakby to rozbili na 2-3 tygodnie to może bym się nawet szarpnął;)
Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: wt czerwca 23, 2009 4:49
autor: mrv
shiru pisze:ano rzeczywiście miło...z chęcią samemu obaczę to wydarzenie. I rzeczywiście 180 km w 3 dni to szaleństwo dla kondycji. Jakby to rozbili na 2-3 tygodnie to może bym się nawet szarpnął;)
Termin troche nietrafiony

a szkoda

29.08 Gdańsk, 30.08 XRace
Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: wt czerwca 23, 2009 8:02
autor: karola&łukasz
no troszkę przesada z długością trasy

chciałabym zobaczyć jak padamy na twarz po pierwszym dniu

ale kibicować możemy

Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: wt czerwca 23, 2009 8:44
autor: Ariel
Piotrze, ten skan jest troszkę przymały, w ogóle nie da się go odczytać.
Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: śr czerwca 24, 2009 2:24
autor: kimi
Ja też niewiele jestem w stanie z tego odczytać, ale sam pomysł wydaje się być fajny.
Czy to jest jakiś wyścig na czas, czy taki bardziej przejazd grupowy?
W jakim mniej więcej tempie jedzie taka grupa?
Dla nas dystans dzienny do pokanania jest zdecydowanie za duży (nie mowiac juz nawet o 180 km w 3 dni:-) ), ale pomyślałam, że moze moglibyśmy przez pierwszy fragment trasy pokibicować z bliska (tzn. wspolnie przejechac jakis odcinek typu Szczecin-Kolbaskowo-Rosow itp, tak zeby w sumie przejechac odcinek do 30 km, a potem odlaczyc od grupy i wrocic sobie do Szczecina)?
Co Wy na to, o ile taki pomysl jest w ogole mozliwy?
Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: śr czerwca 24, 2009 6:55
autor: Rolfan
Przejechanie na rolkach 60km dziennie(podobrej drodze) w spacerowym tempie zajmuje około 5-6h. To odpowiada 20km marszu pieszo.
A więc nie przesadzajcie. Wszyscy z Was są wystarczajaco do tego przygotowani.
Bardziej bym się bał o zużycie kółek.
Ja odpadam z powodów takich, że prognozy wiatrowe są wyśmienite

Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: śr czerwca 24, 2009 9:52
autor: Piotr B
Hej wszystkie Wasze pytania/wątpliwosci postaram sie przekazać Manfredowi. Do planowanego terminu jest jeszcze duzo czas wiec można ćwiczyć. Ale powiem tak, że z Arielem w 2007 wystarowalismy w wyścigu na 106 km, który odbywał w deszczu i wiatrze. Ukończylismy go w czasie ok 4 godziny z minutami. Wiec 60 km na dzień nie jest jakimś specjalnym wyczynem. Jadac lightowo jedźiemy z predkoscią ok 20 km/h. Organizator czyli Manfred jesli go znam troche, stawia bardziej na rekreacje i integrację. O ściganiu nie ma oczywiscie mowy.
Pozdrawiam
Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: śr czerwca 24, 2009 9:59
autor: Piotr B
Rolfan pisze:
Bardziej bym się bał o zużycie kółek.
nawet przy mojej wadze ok. 95 kg kółka Matter F1100 Juice o twardość 86a, starczają na ok 2000 km, ale czasami są poprostu katowane!!!!!
Wiec 200 km to 1/10 czasu życia moich kółek!
Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: śr czerwca 24, 2009 10:57
autor: Rolfan
Piotrze B!
Ale my jesteżwa slalomowce figurowce i freestylowce a więc mamy mniejsze kółka mozolnie ustawione w banany i miększe.
Ćwiczymy w niszach parkingowych co by nas ochrona nie pogoniła. Tak, że na kilku metrach kwadratowych nie doświadczamy prędkości. krótko mówiąc demony prędkości są nam obce.

Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: czw czerwca 25, 2009 7:58
autor: Piotr B
Rolfan pisze:Piotrze B!
Ale my jesteżwa slalomowce figurowce i freestylowce a więc mamy mniejsze kółka mozolnie ustawione w banany i miększe.
Ćwiczymy w niszach parkingowych co by nas ochrona nie pogoniła. Tak, że na kilku metrach kwadratowych nie doświadczamy prędkości. krótko mówiąc demony prędkości są nam obce.

ach, gdybym tylko trochę umiał operować tak rolkami jak Wy slalomowce, figurowce i freestylowce!
Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: czw czerwca 25, 2009 11:09
autor: shiru
hmmm....to ciekawe. Ja sobie czasem też tak "wzdycham" i myślę, że fajnie by było umieć tak szybko jeździć w "waszych" rolkach, nie bać się i mieć taką kondycję. Podejrzewam, że w obydwu przypadkach to tylko kwestia założenia odpowiednich rolek i odrobina treningu. Jak co to zapraszam na wspólna jazdę do Szina;)
Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: czw czerwca 25, 2009 11:41
autor: Piotr B
dzieki uprzejmości Ariela mogę wstawić wersję z lepsza jakościa:

Re: Szczecin - Frankfurt wrotkarski Tour
: czw czerwca 25, 2009 11:43
autor: Piotr B
shiru pisze:hmmm....to ciekawe. Ja sobie czasem też tak "wzdycham" i myślę, że fajnie by było umieć tak szybko jeździć w "waszych" rolkach, nie bać się i mieć taką kondycję. Podejrzewam, że w obydwu przypadkach to tylko kwestia założenia odpowiednich rolek i odrobina treningu. Jak co to zapraszam na wspólna jazdę do Szina;)
napewno jesli bedę nocował w Szczecinie i dysponował wolnym czasem zglosze sie do Was!