Strona 1 z 1

Depresja bezrolkowa ???

: wt listopada 06, 2007 9:14
autor: bayya
Zastanawiam się czy istnieje takie schorzenie, bo jeśli tak, to ja chyba właśnie na nie zapadam :( Lato się skończyło, rolki leżą cały tydzień w kącie i się kurzą, ja siedzę całymi dniami w domku i aż mnie nosi żeby pójść pojeździć, ale jak widzę co się dzieje za oknem to moja reakcja jest natychmiastowo odwrotna. Już nie wiem co mam z sobą zrobić, żeby nie czuć się tak źle bez moich kochanych roleczek :( Jedyne co mnie trzyma jeszcze jakoś to ta sala w piątki, ale raz w tygoniu, i to jeszcze nie zawsze, to stanowczo za mało jak na mnie. :( Czy to dziwne uczucie i tęsknota za rolkami mi kiedyś przejdą czy będzie tak przez całą zimę :?:

: wt listopada 06, 2007 9:42
autor: michał1990
zawsze pozostaja łyżwy ale to jednak nie to samo niestety;/
Trzeba sobie jakos radzic:)

: wt listopada 06, 2007 11:23
autor: MirekCz
Znajdź sobie Basiu jakieś alternatywne zajęcie. Rower, bieganie, narty itd. itp.
Ja obecnie głównie na rowerku śmigam, chociaż w poniedziałek na rolkach też byłem :D Jeszcze pewnie kilka razy w tym roku uda się powalczyć z pogodą.
Generalnie ja rolki jednak odkładam. Chce czuć się jak nowo narodzony na wiosnę i śmigać ile wlezie.

: śr listopada 07, 2007 12:18
autor: PeterCave
Zimą też da się jeździć!!! Trzeba tylko znaleźć dobre miejsce. Polecam parkingi z niefrezowanej kostki bauma (np. te przy Lidlach). Taka kostka jest przyczepna nawet na mokro. Ja ostatnio prawie całą zimę przejeździłem. Trzeba się też ciepło ubrać, przede wszystkim zabezpieczyć głowę przed zimnym powietrzem. Dobre są płaskoszwowe czapeczki dla kolarzy pod kask. Ja mam taką cienką, wiatroszczelną opaskę i jeszcze mi czachy nie odmroziło:)
Nie zostawiaj Basia rolek tylko jeździj ile wlezie;)

: śr listopada 07, 2007 7:55
autor: grzegorzp
Baśka, z alternatywnych zajęć mogę zaproponować tenisa stołowego.
Jak masz ochotę to zapraszam w środy.

: śr listopada 07, 2007 8:31
autor: Piotr B
a może systematyczne spotkania z jakimś bardzo sympatycznym psychoanalitykiem?

PS. Może być też facet o innej profesji.

: śr listopada 07, 2007 9:07
autor: Andrzej
Jak mawia mój kolega: "Baśka - chłopa Ci trzeba" :lol:

: śr listopada 07, 2007 9:53
autor: bayya
grzegorzp pisze:Baśka, z alternatywnych zajęć mogę zaproponować tenisa stołowego.
Jak masz ochotę to zapraszam w środy.
Ciekawa propozycja na środowe popołudnia :D
Piotr B pisze:a może systematyczne spotkania z jakimś bardzo sympatycznym psychoanalitykiem?

PS. Może być też facet o innej profesji.
Andrzej pisze:Jak mawi mój kolega: "Baśka - chłopa Ci trzeba" :lol:
Ja tutaj oczekuję, że będziecie mnie chociaż trochę pocieszać, że napiszecie coś w stylu: "Nie przejmuj się Basia, minie Ci", albo jakieś ciekawe propozycje odnośnie innych sportów, a Wy mi tutaj o jakiś psychoanalitykach piszecie i na dodatek mam jeszcze sobie faceta szukać - to nie sport! A przynajmniej nie dla mnie :twisted: :twisted: :twisted: Niech facet sam mnie znajdzie :twisted: :twisted: :twisted:

: śr listopada 07, 2007 10:22
autor: zico
bayya - nie przejmuj się - minie Tobie :)

: śr listopada 07, 2007 10:24
autor: bayya
Dzięki Zico :D :D :D

Re: Depresja bezrolkowa ???

: śr listopada 07, 2007 10:49
autor: mrv
bayya pisze:Czy to dziwne uczucie i tęsknota za rolkami mi kiedyś przejdą czy będzie tak przez całą zimę :?:
Może nie przejść, ale to potrwa maksymalnie 4 miesiące ;-)

: śr listopada 07, 2007 11:45
autor: MirekCz
grzegorzp pisze:Baśka, z alternatywnych zajęć mogę zaproponować tenisa stołowego.
Jak masz ochotę to zapraszam w środy.
hmm, a coś więcej w temacie?

Wieku temu grałem nawet nieźle... z chęcią bym sobie przypomniał.
Jakby co to daj jakieś szersze info na PW. Dziękuje.

: śr listopada 07, 2007 12:45
autor: bayya
MirekCz pisze: hmm, a coś więcej w temacie?

Wieku temu grałem nawet nieźle... z chęcią bym sobie przypomniał.
Jakby co to daj jakieś szersze info na PW. Dziękuje.
Ja też poproszę info na PW :D

..

: śr listopada 07, 2007 12:49
autor: jeWo
uhu ja mam chyba to samo..dlatego schowałem rolki do szafy :D i sobie smigam w skarpetkach po parkiecie od sciany do sciany

a tak to mnie nosi całymi dniami jak nie ma pogody za oknem..

kiedy otwierają lodowicho jakieś dobre w poznaniu?


noo i dla Ciebie Basiu:

http://daria777sc.wrzuta.pl/audio/eowMa47VcP/

8) 8) 8) hehe

: śr listopada 07, 2007 12:55
autor: zico
Bogdanka już czynna, wczoraj grali ;)