Strona 1 z 1
: sob lipca 28, 2007 1:34
autor: orken
Dzien doberek, a raczej juz noc.
Na imie mam Jakub, w internecie znany jako orken, w zyciu jako siersciuch (pewnie przez te krotkie wlosy

). Wiosen mam juz 15(az!). Na rolkach jezdze odkad poznalem alfabet, czyli jakies 7 lat temu. Smigalem w UKS SPARTAKUSIE Gorlice, odnioslem wiele sukcesow, ale koszykowka okazala sie lepsza

. W tym roku chce powrocic, ale juz jako "fristajlowiec". No to tyle.

: ndz sierpnia 05, 2007 2:40
autor: WFH
orken pisze:Na rolkach jezdze odkad poznalem alfabet, czyli jakies 7 lat temu. Smigalem w UKS SPARTAKUSIE Gorlice, odnioslem wiele sukcesow
No właśnie, kilka lat temu istniał w Gorlicach klub, ale chyba wszystko się rozpadło?Czy jeździ jeszcze ktoś u Was???
: pn sierpnia 06, 2007 2:31
autor: orken
sek w tym ze "Pan Jedrych" na emeryturcie poszedl, takze wszystko sie rozpadlo, zostalo kilku chlopakow/dziewczyn ktore smigaja, ale zadna rewelacja. trening raz na miesiac, albo w ogole. szkole nie stac na wyjazdy, bo gorlice slyna glownie z koszykowki, a rolki poszly w zapomnienie ;/
: pn sierpnia 06, 2007 10:17
autor: WFH
orken pisze:sek w tym ze "Pan Jedrych" na emeryturcie poszedl, takze wszystko sie rozpadlo, zostalo kilku chlopakow/dziewczyn ktore smigaja, ale zadna rewelacja. trening raz na miesiac, albo w ogole. szkole nie stac na wyjazdy, bo gorlice slyna glownie z koszykowki, a rolki poszly w zapomnienie ;/
No to wielka szkoda...A nie ma kogoś innego, kto mógłby się tym zająć?Im więcej klubów,zawodnikowtym lepiej...
: pn sierpnia 06, 2007 8:04
autor: orken
jak juz pisalem, to tylko WFista by mogl sie zajac, ale wiekszosc jest zajeta, jeden trenuje pilkarzy, drugi siatkarzy, trzeci koszykarzy, czwarta siatkarki i tak mozna wyliczac. z reszta, co z tego ze bedzie klub jak nigdy nigdzie nie pojedziemy?
: pn sierpnia 06, 2007 11:51
autor: WFH
orken pisze:jak juz pisalem, to tylko WFista by mogl sie zajac, ale wiekszosc jest zajeta, jeden trenuje pilkarzy, drugi siatkarzy, trzeci koszykarzy, czwarta siatkarki i tak mozna wyliczac. z reszta, co z tego ze bedzie klub jak nigdy nigdzie nie pojedziemy?
Adlaczego mielibyście nigdzie nie jechać?Swego czasu od czasu do czasu gdzieś startowaliście...Może znalazłby się ktoś kto by się tym zajął.
: pn sierpnia 06, 2007 11:54
autor: orken
WFH pisze:orken pisze:jak juz pisalem, to tylko WFista by mogl sie zajac, ale wiekszosc jest zajeta, jeden trenuje pilkarzy, drugi siatkarzy, trzeci koszykarzy, czwarta siatkarki i tak mozna wyliczac. z reszta, co z tego ze bedzie klub jak nigdy nigdzie nie pojedziemy?
Adlaczego mielibyście nigdzie nie jechać?Swego czasu od czasu do czasu gdzieś startowaliście...Może znalazłby się ktoś kto by się tym zajął.
tak, 5 lat temu warszawa, a 3-4 tomaszow

: pn sierpnia 06, 2007 11:59
autor: WFH
orken pisze:tak, 5 lat temu warszawa, a 3-4 tomaszow

Zawszeto lepsze niż nic...Czy problem był(jest) w kwestii finansowej czy czymś innym???
A tak wogóle to któryś z modów mógłby wyrzucić kilka ostatnich postów do innego(nowego) tematu.
: wt sierpnia 07, 2007 12:58
autor: orken
hm, finanse, z reszta kto bedzie sponsorowal 5 gowniarzy z dziury (czyt. gorlice) zeby pojechali do warszawy? nikt.
problem w tym ze sprzet sie starzeje troche, niby to piecokolowce na niskim bucie, niczego sobie, ale niewygodne i wyniszczone :/
aa i jeszcze nie mamy gdzie jezdzic, bo tor mamy taki, ze jak sie rozpedzisz to musisz caly czas przekladanka jechac

, taki maly! no i te przeszkody, ehh szkoda slow

: wt sierpnia 07, 2007 4:05
autor: WFH
orken pisze:hm, finanse, z reszta kto bedzie sponsorowal 5 gowniarzy z dziury (czyt. gorlice) zeby pojechali do warszawy? nikt.
problem w tym ze sprzet sie starzeje troche, niby to piecokolowce na niskim bucie, niczego sobie, ale niewygodne i wyniszczone :/
aa i jeszcze nie mamy gdzie jezdzic, bo tor mamy taki, ze jak sie rozpedzisz to musisz caly czas przekladanka jechac

, taki maly! no i te przeszkody, ehh szkoda slow

Co do pieniędzy to nigdzie nie jest z tym łatwo, ale nie przesadzaj z tą dziurą...Często w mniejszych miejscowościach łatwiej coś zorganizować i zachęcic młodzież do sportu niż w dużych miastach...O dofinansowania możma się starać z różnych źródeł.
Co do sprzętuto wiadomo, że się starzeje, ale przy regularnych startach można liczyć na jakieś wsparcie Związku, chociaż zasady nie są do końca czytelne...
Ajeśli chodzi o tor to po tym co zobaczyłem i usłyszałem we Włoszech powiem Ci, że uważam, że mniejszy tor(ok150m) jest lepszy niż duży(300-400m).
: wt sierpnia 07, 2007 6:45
autor: orken
zobacze co i jak w roku szkolnym, z dyrekcja jestem na ty, wiec moge cos tam zalatwic
