Strona 1 z 1

KRAKÓW !!!

: czw października 05, 2006 9:56
autor: fcmatpol
Witam.
Mam pytanko do mieszkańców Krakowa i w sumie nie tylko Krakowa, do zorientowanych.
Tak się złożyło że od 1 października moja siostra została studentka krakowskiej AWF, w wolnym czasie chciała sobie pobrykać na roleczkach przygotowując sie do sezonu zimowego na łyżwach. Może ktoś zna ciekawe miejsca z dobrą nawierzchnią w Krakowie? Bardzo proszę o kontakt. Pozdrawiam

: czw października 05, 2006 11:22
autor: Slawek
Poszukaj na ponizszej stronie:

http://www.rolki.krakow.pl

Na pewno cos znajdziesz na ten temat...

Slawek
> http://www.janarolki.pl <

: pt października 06, 2006 7:48
autor: fcmatpol
Dziękuję, znalazłem strronke i tam popytam:)

: pt października 06, 2006 11:33
autor: Marta
Jak nie choruję lub jest ładna pogoda to pomykam po Parku Jordana lub po Błoniach od Cichego kącika do wejścia do PJ (asfalt w miarę dobry). Byłam na Bulwarach, ale za dużo rowerzystów, pieszych i jakoś nie najlepiej mi się jechało i nie było znajomych (byli na Błoniach). Są grupy co jeżdżą po mieście, wybierają sie do Tyńca lub jeszcze dalej. Jak bym mogła coś doradzić to pójść na Błonia. Sporo ludzi tam pomyka.

: pt października 06, 2006 11:43
autor: fcmatpol
Dziękuję Marta za informacje. Wiesz, parki raczej nie będą zbyt odpowiednie przynajmniej dla siostry. Myślałem raczej o dłuzszych odcinkach prostej do jazdy szybkiej. Może ten Tyniec?

: czw listopada 02, 2006 10:59
autor: Marta
fcmatpol pisze:Dziękuję Marta za informacje. Wiesz, parki raczej nie będą zbyt odpowiednie przynajmniej dla siostry. Myślałem raczej o dłuzszych odcinkach prostej do jazdy szybkiej. Może ten Tyniec?
Nie wiem czy Tyniec to dobre na początek. Ja sie nie odważyłam ani na Tyniec ani na miasto. Nie parki lecz Park Jordana. Tam na głównej alejce dobrze jest poćwiczyć np. obroty, hamowanie, slalom między ludźmi, kubeczkami lub piłeczkami itd. Oczywiście na małej prędkości. Prawie zawsze jest tam ktoś kogo można zaczepić i pojeździc razem. Błonia dobre na prostą jazdę do przodu lub do tyłu. Bulwary wiślane dla mnie zbyt stresujace. Za dużo rowerzystów i przechodniów i ta bliskość wody...
Tak czytam i chyba jak zwykle nie doczytałam. To Wy nie jesteście początkujący, tylko brykający. Gdzie mnie, ofermie do Was :wink: . W takim razie Tyniec jest w sam raz :lol:

: czw listopada 02, 2006 12:33
autor: WFH
Alez tego co się orientujeiwyczytałem to siostra autora tematu umie już całkiem dobrze jeździći potrzebuje miejsca gdzie mogłaby trenować!