Strona 1 z 1
11 PM
: pn października 11, 2010 8:54
autor: Toudi
Szanowni Panowie.
Dziękuję bardzo za wsparcie, pogawędki na trasie, uwagi no i też za pałerejda.
Niestety, czułbym się nieswojo, gdybym tutaj, z fałszywie pojmowanego poczucia wdzięczności, zataił moje uwagi:
Oczekiwałem wsparcia na poziomie co najmniej 3:59:59 a wyszło 4:06, więc trzeba będzie po prostu jeszcze raz wszystko powtórzyć.
Dzięki.
Re: 11 PM
: pn października 11, 2010 9:23
autor: zico
Gratulacje! Ładny czas wykręciłeś - nie wiedziałem, że startujesz, a tu proszę!
PS jak dzisiaj nogi?

Re: 11 PM
: pn października 11, 2010 9:49
autor: Toudi
Nie ma tragedii.
Już byłem w toalecie i myślę, że jeszcze przed południem coś zjem, założę buty, odbiorę ciuchy z szatni i pójdę do domu.
Żartuję. Nie ma tragedii.
Re: 11 PM
: pn października 11, 2010 1:00
autor: Krzysztof
W protokole wsparcie zostało ocenione bardzo wysoko (<3:59:00). Nawet można się pokusić, że poziom był europejski.
U biegacza można było wyróżnić gotowość do współpracy, ale na minus brak kasku

oraz niewykorzystanie różnicy poziomów na ul.abp.Baraniaka jak i na ul.Wiankowej

Re: 11 PM
: wt października 12, 2010 8:38
autor: Luzak19:57
Toudi, Mając do wyboru 70-tkę lub maraton, Wybrałeś to drugie.
Dlaczego ?
Czy to był Twój pierwszy start w maratonie ?
Ja mam poważny dylemat .
Ponieważ "trzeba ze sceny zejść niepokonanym (w tej klasie rolek

) też spróbuję "czegoś takiego" w 2011.
A CO
Życzę sukcesów na trasach biegowych.
Pozdro.
Re: 11 PM
: wt października 12, 2010 10:37
autor: Toudi
No właśnie dlatego, że pierwszy, to pozwoliłem sobie nie przyjechać do Krakowa.
A pobiegłem ponieważ w tym roku, z różnych powodów, prawie nie jeździłem, więc chciałem zostawić sobie po tym sezonie jakieś miłe wspomnienie a maraton był i tak jednym z moich zamierzeń.
Ale szczerze żałuję, bo program imprezy był bardzo bogaty i mam nadzieję, że nowa formuła się przyjmie, bo o utrzymanie atmosfery jestem spokojny.
Trochę się boję o ręcznie robione medale w przyszłych Orłach, bo frekwencja rośnie

Re: 11 PM
: śr października 13, 2010 8:18
autor: Luzak19:57
Dzięki za odpowiedź
No to ja jeszcze pyt. pro forma do Małżonki w tym temacie.
Oczywiście odp. znam. Uśmiechnie się, palcem wskazującym na czole (swoim) zakreśli okrąg i tam puknie się 3x.
Nie dociekam, co to znaczy (pewnie Kobitki "tak mają"

)
Kupno odpowiednich butów i zaczynam
Pozdro.
P.S.
Na tę chwilę : po 100 m. zadyszka. (słownie sto

)