Strona 1 z 2

Czas okrążenia

: sob sierpnia 20, 2005 10:54
autor: sławek
Cześć wszystkim:)
Chciałbym sie podpytać rolerów zwłaszcza tych którzy trenują na Malcie w jakim czasie kręcicie kółeczko takim spacerkowym lub szybszym tempem?I jeszcze jedno pytanie, ile mniej wiecej kilosów ma kólko wokół malty?
Dzięki z góry za odpowiedź acha i oczywiście pozdrawiam wszystkich którzy gnają i którym wiatr śwista między zębami :wink:

: sob sierpnia 20, 2005 11:06
autor: zico
Hej,


więc jeśli miniesz tablicę świetlną i nie wjedziesz na pozbruk tylko zawrócisz i pojedziesz pod górkę serpentyną w stronę ul. Krańcowej i następnie w prawo i z powrotem nad Maltę tylko, że górą zrobisz dokładnie 6km.

Jakie czasy? Jak byłem miesiąc temu, to było coś powyżej 13 minut żwawym tempem. Kilka lat temu na 4 kółkowych 19 minut.

Można urwać 13 minut, ale już trzeba ciut trenować, no chyba, że pojedziesz tylko 1 kółko na full. Moje z tymi 13 minutami to było 6 okrążenie, czyli 30-36km jazdy.

okrążenie

: sob sierpnia 20, 2005 11:19
autor: sławek
Dzięki za szybką odpowiedź:)
Tak tez myślałem że w lewo trzeba jechac bo na pozbruku to tragedia!i mozna sobie zęby z kólkami powybijac a przeciez zęby trzy razy nie rosną :D
Fakt pod ta góreczkę na Krańcową nieźle włazi w nózki ale się opłaca!
Szkoda że wszedzie teraz kładą pozbruk zlikwidowano w taki sposób pare fajnych miesc.
Pozdrawiam serdecznie!

: sob sierpnia 20, 2005 11:32
autor: MirekCz
zyciowke mam 13:13, ustanowiona tydzien temu.
ok 14:00 to b.dobre tempo
15:00 jest ok
od 16:00 to juz sie robi wolna jazda
17-18 to tempo wypoczynkowe

Dane dla rolek 5x84 z dobrymi kolkami i lozyskami. Wszystko przy samotnej jezdzie.

Na czterokolkowych jadac przy malcie (po pozbruku, ale zjezdzalem z gorki - wiec pozbruk sie w sumie sila rozpedu przejezdzalo) uzyskiwalem czas ok.15min na okrazenie, cztery okrazenia z rzedu... ale to naprawde ostra jazda byla.

PS.Przy kolkach rzedu 5x70 (zjechane z 5x84) i slabo chodzacych lozyskach czas ktory uzyskiwalem byl o dobra minute gorszy na okrazeniu - przed zawodami warto dobrze zadbac o sprzet ;-)

: pn sierpnia 22, 2005 8:29
autor: jax900
co to jest pozbruk?

: pn sierpnia 22, 2005 9:24
autor: ALAN54
Pozbruk to taka kostka brukowa, betonowa ze sfazowanymi krawędziami. Jedziae się po tym jak jak po stole wibracyjnym. Nie pamiętam gdzie jechałem po kostce brukowej ale gładkiej - no to jechało się super. Niestety w Poznaniu króluje właśnie 'pozbruk". POZDRO ALAN54

: pn sierpnia 22, 2005 9:43
autor: jax900
aha, czyli to po prostu kostka fazowana - w Warszawie tego pełno - niestety zamiast niefazowanej - ale lepsze to niż nierówno położone płyty chodnikowe
ale dla mnie kostka fazowana to i tak luksusowa nawierzchnia - często jeżdżę po centrum i przeróżne przeszkody się tam spotyka, tak że czasam na kostkę fazowaną wjeżdża się z ulgą :roll:

: pn sierpnia 22, 2005 10:46
autor: PiciuM
zico pisze:Hej,


więc jeśli miniesz tablicę świetlną i nie wjedziesz na pozbruk tylko zawrócisz i pojedziesz pod górkę serpentyną w stronę ul. Krańcowej i następnie w prawo i z powrotem nad Maltę tylko, że górą zrobisz dokładnie 6km.
Według moich pomiarow powyzsza tras ma dlugosc 6,3 km
6 km ma trasa jak by skrecic wczesniej i jechac dlugim podjazdem pomiedzy kampingiem a Liceum Plastycznym

Pozdrawiam

: pn sierpnia 22, 2005 11:31
autor: zico
Piciu, mierzone GPS`em, 6 okrążeń wyszło mi 36km 150 metrów.

: pn sierpnia 22, 2005 12:39
autor: Marek
Trenowac trenowac :twisted:

: pn sierpnia 22, 2005 1:05
autor: jax900
Marek - mistrz lapidarnej wypowiedzi. :)

: pn sierpnia 22, 2005 2:13
autor: Andrzej
Marek jest nie tylko mistrzem wypowiedzi. To prawdziwy KRÓL dobrej przewrotki. :wink:

: pn sierpnia 22, 2005 4:57
autor: Marek
W tym sezonie dopiero jedna,a tak apropos czasu to co powiecie na
11 z małymi sekundami :twisted:

: pn sierpnia 22, 2005 4:58
autor: zico
No i Marek zabił wszystkich ;)

czy ktoś to próbował?

: pn sierpnia 22, 2005 7:00
autor: sławek
hejka Wszystkim!
A czy ktoś z bohaterów probował właśnie tak jak mówi Piciu wcześniejszy skręt ale z drugiej strony tam gdzie sa tory przy samym dole z górki?
W ogóle ktoś to przezył? :lol:
Cały urok w tym że jak sie sypie i sie nagle pojawiają tory to mogą sie nieźle nam kredki z piórnika wysypać i nas wyprzedzić:)a potem jest piekny zjad w jezioro jakby sie komuś udało tory pokonać:)polecam!!