Strona 1 z 2

Jazda za kimś

: pn sierpnia 15, 2005 6:41
autor: młodziak
Jak się nazywa fachowo (czytaj w żargonie) nazwa tuż za innym rolkarzem? Jazda na plecach? :D

: czw sierpnia 18, 2005 5:39
autor: zico
Drafting. U nas mówi się "wożenie się", niekoniecznie z dobrym tonem ;)

Drafting
Wożenie
Siedzi mu na plecach
Usiadł mu na plecach
Plecaczek

I podobne ;)

: czw sierpnia 18, 2005 7:57
autor: młodziak
Drafting to chyba taki międzynarodowy standard dla wszystkich dyscyplin :D

Dzięki Zico za pomoc!

Re: Jazda za kimś

: czw maja 10, 2012 11:12
autor: trifilip
Chciałem się dowiedzieć czy drafting jest dozwolony na wszystkich zawodach długodystansowych np. maratony i półmaratony?
Czy są zawody, w których drafting jest zabroniony?

Re: Jazda za kimś

: pt maja 11, 2012 2:21
autor: roxan
Z tego co się orientuję, to chyba jest zabroniony w jeździe indywidualnej na czas.

Re: Jazda za kimś

: pt maja 11, 2012 8:45
autor: julek1967
wyjde troche poza ramy wrotkarskie i dorzucę ,bo kiedyś bawiłem sie w Triathlon,że właśnie w triatlonie wożenie się jest zabronione ,choc nie we wszystkich zawodach /dotyczy kolarstwa/.śędziowie jeżdżą po trasie i przy pierwszym zwróceniu uwagi zawodnik zostaje upomniany /żółta kartka/.przy drugiej uwadze zawodnik zostaje zatrzymany,podnosi rower do góry i może kontynuowac jazde,przy notorycznym wożeniu się może byc zdyskwalifikowany.zawodnik wyprzedzany może trzymac dystans do wyprzedzającego nie mniej niż ok 10m .to troche info z zawodów triathlonowych.Jest jednak coś wspólnego z rolkami ,bo w Czechach odbędą się po raz drugi zawody w triatlonie + rolki -oto link http://www.welzluvkvadriatlon.cz

Re: Jazda za kimś

: pt maja 11, 2012 9:44
autor: Doody
Z tego co mi wpadło w oko w regulaminach zawodów, na niektórych z nich jest zabronione wożenie się między kategoriami kobiety/mężczyźni tzn. kobieta nie może jechać w grupie męskiej i na odwrót. Ale może wypowiedzą się bardziej doświadczeni, ja szybką jeżdżę dopiero od roku.

Re: Jazda za kimś

: pt maja 11, 2012 9:53
autor: zico
W Polsce wygląda to tak, że jak jest maraton i nie ma tego w regulaminie to wożenie kobiet za mężczyznami jest na porządku dziennym i odwrotnie :). Były spory m.in. na sierpniowym w 2011 r. za wożenie kobiety, która zdobyła dzięki temu medal w swojej kategorii wiekowej.

W Berlinie mężczyzna może dostać w twarz od kobiety jak się będzie ładować pomiędzy nie - na maratonie berlińskim z tego, co wiem nie ma zapisów o wożeniu grup B i dalej, a jednak niepisana zasada w czołówce szczególnie grupy B obowiązuje dość często.

Reasumując nie powinno być dozwolone wożenie się kobiet z mężczyznami jeśli chodzi o walkę medalową, MP, GP, PP i inne ważne trofea, jednak turystycznie czemu nie - niech zbierają doświadczenie jak to jest za kimś jechać, tym bardziej u nas, kiedy nas za dużo nie ma we wrotkarstwie szybkim.

Re: Jazda za kimś

: sob maja 12, 2012 9:59
autor: trifilip
Czyli w Polsce podczas maratonów na rolkach na zawodach amatorskich można jeździć jeden za drugim. Co do kobiet to nie widzę problemu, żeby mogły jeździć za mężczyznami bo przecierz startują wszyscy razem. Chyba, że się mylę? Jak kobieta jest dobra to czemu ma jechać sama?

Napiszcie co o tym sądzicie czy to w.g. Was jest "etyczne", żeby jeździły kobiety za facetami?

Re: Jazda za kimś

: sob maja 12, 2012 10:07
autor: zico
trifilip pisze:Jak kobieta jest dobra to czemu ma jechać sama? Napiszcie co o tym sądzicie czy to w.g. Was jest "etyczne", żeby jeździły kobiety za facetami?
Rozważ taką sytuację:

- jest dobra sprinterka, która startuje w maratonie, a reszta kobiet jest dobra na wytrzymałość, ale nie mają dobrego startu. Mężczyźni startują na pełny laczek WRAZ z kobietami i teraz lepsze sprinterki lub lepiej rozstawione z przodu kobiety już na pierwszych metrach są za mężczyznami, a reszta kobiet nie zdążyła się załapać. Praktycznie już na samym starcie masz rozstrzygnięcie kto będzie w czołówce, a kto nie.

Jeśli kobieta jest DOBRA, to i tak wygra, prawda? Więc po co ma się wozić z mężczyznami, jak mogą oddzielnie startować kobiety i finisz wyłoni zwyciężczynie.

Re: Jazda za kimś

: sob maja 12, 2012 10:37
autor: trifilip
Ok, teraz wszystko jasne.

A przy najwiekszych amatorskich zawodach organizowanych w Polsce jest przestrzegany zakaz draftingu kobiet za mężczyznami i na odwrót (nie mówie o MP)?
Off topic - Wogóle gdzie są największe zawody na rolkach w naszym kraju dla amatorów?

Re: Jazda za kimś

: sob maja 12, 2012 10:39
autor: zico
trifilip pisze:Ok, teraz wszystko jasne.

A przy najwiekszych amatorskich zawodach organizowanych w Polsce jest przestrzegany zakaz draftingu kobiet za mężczyznami i na odwrót (nie mówie o MP)?
Off topic - Wogóle gdzie są największe zawody na rolkach w naszym kraju dla amatorów?
Panie, czytaj, co piszemy i poszukaj na forum. Zależy to od regulaminu danych zawodów.

Największe zawody? Gdańsk jeśli chodzi o wrotkarstwo szybkie na ulicy. Słomczyn jeśli chodzi o torowe wrotkarstwo szybkie.

Re: Jazda za kimś

: wt maja 15, 2012 8:19
autor: krentz
To ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze.
Obserwowałem na Maratonie Sierpniowym 2011 działanie tego przepisu o zakazie wożenia się kobiet za mężczyznami. I powiem że ma to sens, bo to pokazuje jak wiele dziewczynom daje możliwość jazdy z facetami. W gdańsku gdzie była mocna czołówka z Włoszkami, Ukrainkami i naszymi dziewczynami które sroce z pod osogona w końcu nie wypadły, peleton kobiecy jechał zdecydowanie wolniej. Myślę że dobrym pomysłem byłoby rozdzielenie mężczyzn od kobiet w zawodach z cyklu Pucharu Polski. Wiem ze Ci, którzy ponad aktywną jazdę w peletonie przedkładają jazdę za laską (a w rolkarstwie szystkie są fajne i wszystkie mają zgrabne tyłki) z nosem w jej pośładkach zakrzyczą mnie teraz o upadku najważneijszego czynnika promocyjnego naszego sportu :-) - w końcu któż z nas choć raz nie złapał się w swojej sportowej karierze na tym haniebnym uczynku :-)
Pozdrawiam
Krentz

Re: Jazda za kimś

: wt maja 15, 2012 1:51
autor: Mirek_83
zico pisze:
trifilip pisze:Jak kobieta jest dobra to czemu ma jechać sama? Napiszcie co o tym sądzicie czy to w.g. Was jest "etyczne", żeby jeździły kobiety za facetami?
Rozważ taką sytuację:

- jest dobra sprinterka, która startuje w maratonie, a reszta kobiet jest dobra na wytrzymałość, ale nie mają dobrego startu. Mężczyźni startują na pełny laczek WRAZ z kobietami i teraz lepsze sprinterki lub lepiej rozstawione z przodu kobiety już na pierwszych metrach są za mężczyznami, a reszta kobiet nie zdążyła się załapać. Praktycznie już na samym starcie masz rozstrzygnięcie kto będzie w czołówce, a kto nie.

Jeśli kobieta jest DOBRA, to i tak wygra, prawda? Więc po co ma się wozić z mężczyznami, jak mogą oddzielnie startować kobiety i finisz wyłoni zwyciężczynie.
Kuba ten temat w innym miejscu mocno się rozwinął, obstawiam że czytałeś :) w mojej opinii, przy tym poziomie i ilości ZAWODNICZEK oddzielny start nie wnosi absolutnie nic do rozwoju wrotkarstwa szybkiego w Polsce. A najszybsze dziewczyny jeżdżąc maratony po 1:30 nie mają co szukać w Pucharach organizowanych na świecie.
Pozdrawiam
Mirek

Re: Jazda za kimś

: wt maja 15, 2012 1:58
autor: Toudi
1h30 jeździ K40 a seniorki znacznie szybciej.Nie chce mi się teraz grzebać w wynikach ale proszę przejrzyj sobie kilka.