Strona 1 z 2

Vancouver 2010

: czw stycznia 28, 2010 10:44
autor: kmieto7

Re: Vancouver 2010

: ndz lutego 07, 2010 8:49
autor: zico
uuuuu....

http://sport.onet.pl/176527,1271079,212 ... omosc.html

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

Re: Vancouver 2010

: pn lutego 08, 2010 9:26
autor: bj43
Cieszy fakt, że coraz więcej kobiet uprawia ten piękny sport. Może doczekamy się kiedyś godnej następczyni Erwiny Ryś-Ferenc, naszej najlepszej panczenistki w historii tego sportu.

Re: Vancouver 2010

: pn lutego 08, 2010 10:03
autor: witomazur
bj43 pisze:Cieszy fakt, że coraz więcej kobiet uprawia ten piękny sport
Patrząc na liczbę startujących kobiet w M.P wstrzymał bym się z taką deklaracją... :D
Witek

Re: Vancouver 2010

: pn lutego 08, 2010 10:04
autor: zico
witomazur pisze:
bj43 pisze:Cieszy fakt, że coraz więcej kobiet uprawia ten piękny sport
Patrząc na liczbę startujących kobiet w M.P wstrzymał bym się z taką deklaracją... :D
Witek
3?

Re: Vancouver 2010

: pn lutego 08, 2010 10:15
autor: witomazur
zico pisze: 3?
He,he...tak źle to nie jest,choć liczba "....naście" połączonych sił seniorek i juniorek szału nie robi :?Mamy dobry poziom na poziomie kadry,ale zaplecza prawie żadnego.
Witek

Re: Vancouver 2010

: pn lutego 08, 2010 2:31
autor: Przemo
No Panowie,ale dwa medale nasze łyżwiarki szybkie zdobyły -srebrny - Elwira Seroczyńska i brązowy - Helena Pilejczyk w Squaw Valley, w roku 1960. O ile mnie pamięć nie zawodzi, to chyba jak na razie nasze jedyne medale olimpijskie Zimowych Igrzysk zdobyte przez Polki. Może historia się powtórzy, a historia przecież lubi się powtarzać...

Re: Vancouver 2010

: sob lutego 13, 2010 3:22
autor: Piotr B
zapewne dla wszystkich trzeba życzyć wiele szczęścia i osiągnięcia wielkich wyników! Panie i Panowie powodzenia!

Re: Vancouver 2010

: pn lutego 15, 2010 10:38
autor: WFH

Re: Vancouver 2010

: pn lutego 15, 2010 10:38
autor: Piotr B
oglądając zawody na 5000 m zauważyłem, że kilku zawodników ma czarne jezyki. Zastanawiam sie dlaczego i po co? Może sie ktos spotkał z czymś takim lub zauważył?

Re: Vancouver 2010

: pn lutego 15, 2010 8:30
autor: WOJTEK45
Piotr B pisze:oglądając zawody na 5000 m zauważyłem, że kilku zawodników ma czarne jezyki. Zastanawiam sie dlaczego i po co? Może sie ktos spotkał z czymś takim lub zauważył?
Piotr to jest zupełnie oczywiste. Każdy Kaszub ma czarny język i czarne podniebienie...

Re: Vancouver 2010

: wt lutego 16, 2010 12:39
autor: witomazur
Pomijając te nieszczęsne łyżworolki i panczeny :evil: (co to za słowa :?: )to bardzo ciekawy temat.Naliczyłem kilkunastu zawodników wśród łyżwiarzy szybkich(krótki,długi tor) w Vancuver,którzy w swojej karierze mieli coś wspólnego z poważnymi wyczynowymi łyżworolkami :D
-francuzi-Contin,Briand
-szwajcar - Schnaider
-australijka - Muir
-amerykanie - Hedrick, Malone,panie Richardson,Rookard
-holendrzy - Mulder(v-ce mistrz europy w jeździe szybkiej na wrotkach 500m z 2009),Blockhuisen
-dunka - Grage
-nowa zelandia- Dobbin
Nie wiem czy to wszyscy...ale rolki koniecznie powinny się dostać na igrzyska :!:Musieli oni w większości zrezygnować z kariery wrotkarskiej aby wystartować w IO.Choć holender Ronald Mulder to dowód,że nie ma takiej konieczności...
Witek

Re: Vancouver 2010

: wt lutego 16, 2010 1:13
autor: Przemo
Tak Witku masz rację, coraz częściej da się słyszeć podczas komentowania zawodów, że ktoś tam zaczynał od - i tu uwaga - od rolek (a nie łyżworolek) - jak to ujmuje nasz polski komentator podczas obecnych Igrzysk Olimpijskich - Piotr Dembowski :D .

Re: Vancouver 2010

: wt lutego 16, 2010 8:17
autor: Piotr B
witomazur pisze:
Pomijając te nieszczęsne łyżworolki i panczeny :evil: (co to za słowa :?: )to bardzo ciekawy temat.Naliczyłem kilkunastu zawodników wśród łyżwiarzy szybkich(krótki,długi tor) w Vancuver,którzy w swojej karierze mieli coś wspólnego z poważnymi wyczynowymi łyżworolkami :D
-francuzi-Contin,Briand
-szwajcar - Schnaider
-australijka - Muir
-amerykanie - Hedrick, Malone,panie Richardson,Rookard
-holendrzy - Mulder(v-ce mistrz europy w jeździe szybkiej na wrotkach 500m z 2009),Blockhuisen
-dunka - Grage
-nowa zelandia- Dobbin
Nie wiem czy to wszyscy...ale rolki koniecznie powinny się dostać na igrzyska :!:Musieli oni w większości zrezygnować z kariery wrotkarskiej aby wystartować w IO.Choć holender Ronald Mulder to dowód,że nie ma takiej konieczności...
Witek
napewno do tej listy nalezy dodać Martine Sablikovą......

Re: Vancouver 2010

: wt lutego 16, 2010 9:58
autor: WFH
Piotr B pisze:
witomazur pisze:
Pomijając te nieszczęsne łyżworolki i panczeny :evil: (co to za słowa :?: )to bardzo ciekawy temat.Naliczyłem kilkunastu zawodników wśród łyżwiarzy szybkich(krótki,długi tor) w Vancuver,którzy w swojej karierze mieli coś wspólnego z poważnymi wyczynowymi łyżworolkami :D
-francuzi-Contin,Briand
-szwajcar - Schnaider
-australijka - Muir
-amerykanie - Hedrick, Malone,panie Richardson,Rookard
-holendrzy - Mulder(v-ce mistrz europy w jeździe szybkiej na wrotkach 500m z 2009),Blockhuisen
-dunka - Grage
-nowa zelandia- Dobbin
Nie wiem czy to wszyscy...ale rolki koniecznie powinny się dostać na igrzyska :!:Musieli oni w większości zrezygnować z kariery wrotkarskiej aby wystartować w IO.Choć holender Ronald Mulder to dowód,że nie ma takiej konieczności...
Witek
napewno do tej listy nalezy dodać Martine Sablikovą......
Co do Martiny to ona faktycznie trochę się scigala - brala udzial w MŚ w 2004 roku, ale dla niej zawsze priorytetem byly lyżwy. Nie wiem czy już wszyscy zostali wymienieni, bo nie orientuje się jak jest z Koreańczykami - oni wszyscy się podobnie nazywają :D