może dopiero walczy o lepszy kontrakt?zico pisze:Dlaczego Witek niezrzeszony?
ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
-
kmieto7
Po prostu pewnie nie ma przynależności klubowej, a licencje sobie sam opłacaPiotr B pisze:może dopiero walczy o lepszy kontrakt?zico pisze:Dlaczego Witek niezrzeszony?
- WFH
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 2994
- Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
- Moje rolki: Cavalli
- Jeżdżę od: 01 cze 1995
- Lokalizacja: STO(L)ICA
- Kontakt:
Jeszcze lepsze wiadomości to ma sam Witek, gorzej z dostępem do internetu
Witek należał do klubu Zryw Sanok, który to właściwie przestał istnieć. Próbował rozmawiac z kilkoma klubami, ale nikt raczej nie potrafił docenić jego klasy, więc uznał, że samodzielne wykupienie sobie licencji i opłacenie hotelu na 3 dni nie jest zbyt wielkim kosztem...A po co ma zdobywać medale dla klubu, który nic mu nie daje w zamian? Poza tym jest w kadrze i obozy ma finansowane przez Związek, więc to bylo moim zdaniem dobre rozwiązanie.
Witek należał do klubu Zryw Sanok, który to właściwie przestał istnieć. Próbował rozmawiac z kilkoma klubami, ale nikt raczej nie potrafił docenić jego klasy, więc uznał, że samodzielne wykupienie sobie licencji i opłacenie hotelu na 3 dni nie jest zbyt wielkim kosztem...A po co ma zdobywać medale dla klubu, który nic mu nie daje w zamian? Poza tym jest w kadrze i obozy ma finansowane przez Związek, więc to bylo moim zdaniem dobre rozwiązanie.
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Dzięki za wyjaśnienie. Witek ma pecha, a kluby nie wiedzą, co czynią (w Turynie też został odsunięty).WFH pisze:Jeszcze lepsze wiadomości to ma sam Witek, gorzej z dostępem do internetu![]()
Witek należał do klubu Zryw Sanok, który to właściwie przestał istnieć. Próbował rozmawiac z kilkoma klubami, ale nikt raczej nie potrafił docenić jego klasy, więc uznał, że samodzielne wykupienie sobie licencji i opłacenie hotelu na 3 dni nie jest zbyt wielkim kosztem...A po co ma zdobywać medale dla klubu, który nic mu nie daje w zamian? Poza tym jest w kadrze i obozy ma finansowane przez Związek, więc to bylo moim zdaniem dobre rozwiązanie.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
-
kmieto7
Większość będzie świętować i będzie miała wolne, aż do nowego roku, ale młodociani łyżwiarze nie. I w przerwie między świętami, a nowym rokiem spotykają się w Tomaszowie Mazowieckim na zawodach OZD. Są to trzecie zawody w tej kategorii dzieci. I tradycyjnie śladami za synem wybieram się na zawody aby go dopingować
Jak na razie nie opuściłem jeszcze jego żadnych zawodów i jest z tego (mam nadzieje) zadowolony 
-
kmieto7
nie pisałem wcześniej ale nie ma za bardzo czym się chwalićPeterCave pisze:..........
........
P.S. Zaliczyliśmy dzisiaj z Kmietem łącznie 0 (słownie 0) gleb (lodów)
-
kmieto7
Właśnie dzwonił do mnie przed chwilą syn, który startuje na zawodach OZD w Tomaszowie Maz. i w pierwszym biegu pech
Pękła mu sprężyna w płozie i nie mógł kontynuować biegu na 500m. Ale w drugim biegu rekord życiowy na razie nieoficjalny 57sek. z jakimś haczykiem. Nie wiem dokładnie
Tak czy inaczej poprawił się o 2sek. Szkoda że nie będzie już walczył w wieloboju i nie zdobędzie punktów do ogólnej klasyfikacji. Jutro się do niego wybieram więc myślę, że będzie lepiej 
-
kmieto7
Tak troszkę o zawodach OZD jakie odbyły się w Tomaszowie Maz.
Klapa
Młody wprawdzie zrobił życiówkę ale nie był klasyfikowany. W pierwszym biegu nie wystartował bo pękła mu sprężyna. W drugim biegu 57,5 na 500m. Na drugi dzień 58,9 jechał sam i bez głowy
zapomniał zmienić tor i dopiero na łuku jak mu krzyknąłem to zjechał na mały tor, ale to wszystko przełożyło się na wynik. Do czwartego biegu go nie dopuścili bo powiedzieli że nie będzie brany do klasyfikacji i nie ma potrzeby żeby jechał
Dla mnie paranoja
Przecież po przeliczeniu czasów na punkty i tak by nikogo nie wyprzedził. Więc nie dano mu szansy się poprawić, a były nawet dobre warunki i na poprawienie życiówki miał szanse. Mało tego później zawodnicy jechali pojedynczo bo nie było rywali na starcie, wiec nie mogli się ścigać. Przecież to nie są dorośli że jadą na maksa i jest im praktyczni bez różnicy czy jadą sami czy z kimś bo i tak jadą na swoim równym poziomie. Oczywiście mówię o sprincie. A w przypadku dzieci to jest raz 2-5sek szybciej lub wolniej jak widziałem te biegi w których jechali sami lub z rywalem. No cóż na tych zawodach sezon się nie kończy i mam nadzieje że na następnych będzie lepiej 
Klapa
- Kamil mks
- Czterokółkowiec bez hamulców
- Posty: 112
- Rejestracja: sob listopada 11, 2006 6:59
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Lubin
- Kontakt:
widaćże nie znasz naszego trenera.... oj widać widaćWFH pisze:Myślę, że to jednak nie koniec zawodów dla niego poza LubinemKamil mks pisze:Tak a nasz trener jest tak zdenerwowany na Kube że już nie będzie jeździł na zawody![]()
(dziwna decyzja) na dzisiejszym treningu cały czas na niego krzyczal czy to już koniec zawoduw poza Lubinem dla kmietojr??
możliwe
''Lubin Moim Miastem...Zagłębie Moim Życiem!!!
- Krzysztof
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 697
- Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
- Moje rolki: Grelowski
- Jeżdżę od: 01 cze 2002
- Lokalizacja: Poznań
Jak trener solidnie nakrzyczał to może rzeczywiście nie sprawi zawoduWFH pisze:Myślę, że to jednak nie koniec zawodów dla niego poza LubinemKamil mks pisze:Tak a nasz trener jest tak zdenerwowany na Kube że już nie będzie jeździł na zawody![]()
(dziwna decyzja) na dzisiejszym treningu cały czas na niego krzyczal czy to już koniec zawoduw poza Lubinem dla kmietojr??
możliwe




