Strona 1 z 3
rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 9:26
autor: raphaello91
witam, przeszukalem juz wiele for ale nigdzie nie moglem znalesc aktualnej odpowiedzi. otoz chodzi o to iz chcialbym "odswiezyc" sobie jazde na rolkach i strasznie napalilem sie na slalom, ale rowniez interesuje mnie freeride. i stad moje pytanie, jakie rolki w granicy 600 zl (+/- 50 zl) nadaja sie do slalomu oraz freeridu i wytrzymaja ze 2 sezony?? sam zastanawialem sie nad : powerslide metro, fusion x3, trinity tempish, fila nrk bx (ale podobno fila juz w Polsce nie kupie). i czy da sie gdzies kupic starsze modele rolek np z sezonu 2010?
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 9:34
autor: zico
O starszych modelach zapomnij, teraz to będzie walka o dostępność rolek w tym roku, bo powoli rozmiary niektórych modeli już się kończą.
Jeśli slalom I freeride, to Fila NRK BX najlepszy wybór z tych podanych przez Ciebie. Jednak te rolki są NIEDOSTĘPNE.
W co możesz celować? Np. w Seba FRX na 80mm kółkach, cena poniżej 700pln, rolki dedykowane na freeride, ale w związku, że mają szynę 243mm są bardzo uniwersalne i można je delikatnie zastosować do slalomu.
Właśnie do mnie jedzie ten model.
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 4:10
autor: Herb
Jak duży nacisk na slalom - Metro 2012 to lepszy deal niż FRX za podobną cenę. Lepsze zapięcie, a co za tym idzie trzymanie, lepsza możliwość regulacji szyny, sztywniejsza konstrukcja, jednoczęściowe osie w frezowanej szynie. Na miasto są niewygodne, fakt - sztywność daje po stawach i kręgosłupie, ale między kubkami sprawują się dobrze. Można włożyć podkładkę pod liner, wykonaną np. z cienkiej maty do jogi, to zwiększy nieco komfort. W przyszłości inwestycja w dobrej klasy wkładki amortyzujące do butów też jest rozsądnym pomysłem, bo to co włożone jest do linera Metro jest mniej niz adekwatne... Ale jak te rolki - to koniecznie wersja 2012 - lepsze osie, nowa szyna (stara to był delikatnie mówiąc - badziew), mocniejsze klamry.
FRX są natomiast lepszym wyborem jeżeli będziesz więcej czasu spędzał na mieście. Do slalomu warto wyposażyć je w klamrę, zamiast rzepa 45 stopni.
Fusion X3 sobie odpuść. Pomyłka do slalomu, cudo do freeride, dobry model i dobre wykonanie, ale polaryzacja zastosowania w stronę jazdy urban jest w tym wypadku tak duża, że nie warto nawet ich brać pod uwagę do jazdy jaką opisujesz.
Trinity Tempish - te rolki mają swoich zwolenników i obrońców, jakoś jednak osoby które miały je "testować" na mieście po zakupie tych jakże "cudownych" rolek umilkły i żaden test się nie pojawił. A taki był entuzjazm

W Katowicach jest jeden przykład że slalom jeździć się w tym może i da - tylko po co... koła w tych rolkach sypią się tak szybko, że obiektywnie rzecz biorąc - musisz kupić nowe niemal od razu, co niweluje różnicę w cenie, a potem zostajesz z rolkami podrzędnej jakości z założonymi np. Hyper Concrete...
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 7:29
autor: raphaello91
ok dzieki, chodzi mi o to ze czasami np przez kilka dni jezdzilbym tylko po miescie a czasami katowal slalom, ogranicza mnie jedynie budzet, 650 to max co moge wydac (lacznie z przesylka). moze sa jeszcze jakies inne modele ktore nie zostaly wymienione? narazie znalazlem oferte fila nrk bx za 599, tudziez tempish z 2010 za 425, w ostatecznosci moge sklonic sie ku metro 2012 i frx. ktore (metro czy frx) posluza mi dluzej bez zadnych wymian?
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 7:54
autor: raphaello91
wybralbym chyba seby frx, a powiedzcie mi czy jesli w tempish wymienie kolka to posłużą mi chociaz 3 lata?
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 7:57
autor: zico
raphaello91 pisze:wybralbym chyba seby frx, a powiedzcie mi czy jesli w tempish wymienie kolka to posłużą mi chociaz 3 lata?
Odpuściłbym sobie Tempishe, mając na celowniku dużo lepszy sprzęt. Rolki to nie tylko kółka.
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 8:13
autor: Herb
raphaello91 pisze: ktore (metro czy frx) posluza mi dluzej bez zadnych wymian?
Raczej tyle samo - koła podobnej klasy. Jeżeli będziesz stawiać nacisk na jazdę po mieście, śmiało bierz FRX.
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 11:25
autor: raphaello91
czytam o tych frx i ludzie pisza ze to shit, znalazlem fila nrk bx za 480 zl (z tym ze napisane jest dostawa wkrotce, wiec mozliwe ze to lipa).
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 11:37
autor: Herb
Czytasz o starym modelu FRX, tzn. tym produkowanym na sezon 2010 i wcześniejsze. Są spore różnice! Po pierwsze, nowe maja szynę wykonaną z lepszego stopu aluminium. Mają lepsze łożyska i koła niż tamte. Mają lepszy liner niż stara wersja. Mają lepszą amortyzację. Słowem - to sporo lepsze rolki. Na pewnie nie gorsze od NRK BX.
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 11:41
autor: raphaello91
no oki ale jesli mam do wyboru nrk bx za 470 a frx za 650 to raczej wybor jest prosty, chyba ze istnieja jeszcze jakies inne modele w podobnej cenie o ktorych nie wiem

Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: śr marca 28, 2012 11:51
autor: raphaello91
frx maja podobno kosztowac 639, wiec jesli nie dostane tych fila to biore frx. w sumie jesli tempish kosztuje 500 to lepiej dolozyc 140 zl i miec w miare porzadne rolki

Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: czw marca 29, 2012 3:13
autor: Herb
Być może Fila NRK BX będzie można je dostać w sklepach Decathlon - a to dlatego, że Decathlon w wielu przypadkach omijają oficjalnego dystrybutora rolek na Polskę (którego obecnie - nie ma), centrala we Francji składa zamówienie zbiorcze na wszystkie oddziały u producenta, a następnie kieruje do nich towar. Tak robią z RB i z tego co słyszałem z Powerslide też (Decathlony sprzedawały wersję Metro 2011 z kołami takimi jak z wersji 2009 i 2010 - czyli dużo gorszymi, ale za to tańszą), niewykluczone że z Fila - też i nawet są poszlaki by tak sądzić.
W zeszłym roku firma Fila zrobiła dla tej sieci marketów sportowych wersję Fila NRK BXD (D jak Decathlon oczywiście), niedostępną nigdzie indziej - na pierwszy rzut oka różniły się jedynie kolorem cuffa i rzepów, oraz tą literką w nazwie, ale kto wie, może różnic było więcej, ja tej wersji rolek na żywo nigdy nie widziałem, jedynie na stronie sklepu.
Tak więc jakaś marginalna szansa na pojawienie się NRK BX w tym roku w Polsce istnieje, mimo że nowy dystrybutor Fila w tym roku nie bierze się za temat rolek. Tylko mam wrażenie, że gdyby tak miało być, to Decathlon już by miał je w swojej ofercie. W innych sklepach - raczej na 100% nie, chyba że jakiś import na własną rękę z za granicy. Jak rolki na już - to FRX. I masz rację, że lepiej dopłacić do ceny Tempish Trinity - pieniądze wydane na te rolki to pieniądze zmarnowane, lepiej już kupić coś używanego, ale dobrego producenta.
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: czw marca 29, 2012 9:34
autor: raphaello91
ok dzieki za odp. czyli moge smialo brac frx/nrk bx bez obawy ze sie rozpadna po 1 sezonie? a i jeszcze mam pytanie odbiegajace od tematu, jesli kupie rolki przez internet a rozmiar bedzie zly to mozna je wymienic? czy to zalezy od sklepu?
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: czw marca 29, 2012 9:53
autor: zico
raphaello91 pisze:ok dzieki za odp. czyli moge smialo brac frx/nrk bx bez obawy ze sie rozpadna po 1 sezonie? a i jeszcze mam pytanie odbiegajace od tematu, jesli kupie rolki przez internet a rozmiar bedzie zly to mozna je wymienic? czy to zalezy od sklepu?
Prawo mówi, że muszą wymienić. Teraz jest to 10 dni, w przyszłości będzie to 14 dni.
Czy się rozpadną? Jak kupisz samochód to nie znasz dnia ani godziny kiedy ktoś może w niego wjechać lub Ty w kogoś wjedziesz. Nie można z góry określić ile, nie wiemy, co będziesz z nimi robić, jak jeździć, jak je katować. To tak jakbym Ciebie zapytał: ile wytrzymają mi moje Twistery czy Fila NRK czy Simmons Racing? Wiesz ile? Nie wiesz. Sam nie wiem.
Re: rolki do slalomu i freeride ~~600 zl
: czw marca 29, 2012 1:13
autor: raphaello91
reasumujac do slalomu i freeridu z przedzialu cenowego 600 zl najlepiej nadadza sie frx i nrk bx? a zeby miec w nich banana to musze odkrecic srodkowe kola i pojedzic troche tylko na dwoch- z tylu i z przodu, a potem dokrecic srodkowe?