Strona 1 z 1
Downhill w Krakowie lub okolicach ?
: sob sierpnia 13, 2011 10:53
autor: Waldo
Czy znacie jakieś interesujące miejsca w Krakowie lub okolicach do ostrzejszych zjazdów ? Najlepiej o mocno ograniczonym ruchu pojazdów, ale też z możliwością ponownego wyjazdu na górę jakimś samochodem

Jakość asfaltu ma też duże znaczenie.
Pierwsze dwa odcinki spod Kopca Kościuszki mają przyzwoity asfalt i dobre nachylenie, ale jest tam sporo samochodów.
Jakiś czas temu zjeżdżałem z Kuźnic, ale asfalt jest tam mocno zniszczony i ruch samochodowy też daje o sobie znać.
Re: Downhill w Krakowie lub okolicach ?
: sob sierpnia 13, 2011 1:53
autor: Herb
Zakopiańska o 3 w nocy, już za Krakowem, między zjazdem na A4 a Libertowem. Serio! Tylko nie ma tam żadnych wiraży, ale zjazdy konkretne
Najlepiej w nocy, bo mały ruch.
Re: Downhill w Krakowie lub okolicach ?
: ndz sierpnia 14, 2011 10:46
autor: Jazmog
Witam
3 lata temu "zjeżdżałem" drogą krajowa 781 w okolicach Kocierz Rychwałdzki. Trasa super. Nowy chodniczek, liczne, ostre zakręty, duże nachylenie, mały ruch samochodowy w szczególności w tygodniu. Najlepiej zacząć na szczycie górki w okolicy „Zakrętu Beskidzkiego”. Miejsce trudne go przegapienia, bo znajduje się tam duży hotel „Kocierz” (z Aquaparkiem –jak nie rolki to może pływanie;). Zjazd możliwy zarówno w stronę Żywca (trasa ciekawsza) jak i Andrychowa. Powodzenia
Jazmog
Re: Downhill w Krakowie lub okolicach ?
: pn sierpnia 15, 2011 1:23
autor: hoody
Musze zgodzic sie z Herbem:D
droga jest dosc uczeszczana, a chodnik z plyt, w dodatku krzywo ulozonych wiec jest masakra. Ale w srodku nocy powinno byc OK, na samej A4 tez jest pare fajnych wzniesien :PP
Re: Downhill w Krakowie lub okolicach ?
: pn sierpnia 15, 2011 10:16
autor: Waldo
Herb pisze o jeździe nocnej na trasie mocno ruchliwej za dnia, a czy nie ma w Krakowie wzniesień, gdzie droga jest O.K. , a ruch samochodowy mocno ograniczony ? Można by spróbować zorganizować jakieś treningi i zamknąć ulicę, o ile znalazłoby się kilku chętnych
Dzisiaj ponownie kilkukrotnie zaliczyłem Kuźnice - pogoda dopisała, pierwszy wyjazd do góry o własnych siłach, a później busikiem - koszt przejazdu busem wynosił 20zł, co na 4 osoby nie stanowiło zbytniego obciążenia, a zabawa przednia.