Strona 1 z 2

3. Tartu Rulluisumaraton

: sob sierpnia 08, 2009 10:17
autor: pole
Jutro, tj. w niedzielę 9 sierpnia, o godz. 14 rozpocznie się impreza w skrócie zwana Tartu Maraton. Na starcie staną wyłącznie rolkarze. I choć trudno to sobie może wyobrazić, w tym kraju liczącym zaledwie około 1.6 miliona ludzi, na starcie tych zawodów ma pojawić się blisko 900 (sic!) rolkarzy. Impreza jest zdominowana oczywiście przez Estończyków, ale nie zabraknie też Finów. Do walki na 36-kilometrowej trasie stanie też skromna reprezentacja tegoż forum - dwóch jeźdźców z Krakowa oraz po jednym z Torunia i z Poznania. Zapowiadają się bardzo udane zawody, gdyż pogoda jest bardzo łaskawa dla organizatorów - temperatura nieznacznie przekracza 20 stopni, a wiatr jest wyjątkowo słaby.

Więcej na temat zawodów znaleźć można na stronie http://www.tartumaraton.ee/index.php?si ... eng&id=138. Mam nadzieję, że po zawodach uda mi się utrzymać dobry nastrój, choć patrząc na ubiegłoroczne wyniki można sądzić, że wcale niełatwo będzie się załapać do czołowej setki.

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: sob sierpnia 08, 2009 11:22
autor: Toudi
Tym bardziej, że debiutanci startują z ostatniego sektora :roll:

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: sob sierpnia 08, 2009 11:27
autor: mrv
pole pisze: Więcej na temat zawodów znaleźć można na stronie http://www.tartumaraton.ee/index.php?si ... eng&id=138. Mam nadzieję, że po zawodach uda mi się utrzymać dobry nastrój, choć patrząc na ubiegłoroczne wyniki można sądzić, że wcale niełatwo będzie się załapać do czołowej setki.
Już się przywlokłem na miejsce. Jakby co to napiszemy że padało :)

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: ndz sierpnia 09, 2009 8:44
autor: Toudi
Bylbym szczesliwy, gdyby tylko padalo - tam gdzie nocuje, jeszcze nie wstal dzien!!!
A moze sie tylko wydaje, ze jest noc? Pewnie dlatego, ze jest straszna zamiec sniezna i cale niebo zaslaniaja chmury.
Moze byc trudno o podium w tych warunkach.

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: ndz sierpnia 09, 2009 9:49
autor: pole
Uwaga na zawodnika z nrem 65. Wyprzedzenie go może zaowocować załamaniem w relacjach na linii Warszawa-Tallin. Swoją drogą ciekawe, czy premier Estonii ochroniarzy ma równie szybkich - facet (rocznik 1956) w zeszłym roku zanotował czas... 1:11:31 na 36 km :shock:

No tak. No to raczej nie ryzykujemy ochłodzenia stosunków polsko-estońskich.

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: ndz sierpnia 09, 2009 10:05
autor: mrv
Toudi pisze:Bylbym szczesliwy, gdyby tylko padalo - tam gdzie nocuje, jeszcze nie wstal dzien!!!
A moze sie tylko wydaje, ze jest noc? Pewnie dlatego, ze jest straszna zamiec sniezna i cale niebo zaslaniaja chmury.
Moze byc trudno o podium w tych warunkach.

u mnie już leje, a na horyzoncie widac taki smieszny lejek czubkiem do dołu ;)

Udało się jeszcze wrzucić parę filmikow sprzed startu:

http://picasaweb.google.com/mrv1978a/Tartu# (niektore nie obrocone - postawic monitor na boku;-)

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: ndz sierpnia 09, 2009 10:16
autor: pole
No dobra, konfliktu dyplomatycznego udało się uniknąć - głównie dzięki postawie premiera Estonii, który pojechał blisko 1.5 minuty szybciej niż w zeszłym roku. Skromna reprezentacja tegoż forum wzięła udział w imprezie rzadkiej urody i rzadkich rozmiarów. Przeciskanie się z dalszych sektorów do linii startu mogło zająć nawet i minutę. Pogoda dopisała, choć dmuchało solidnie. Estończycy, z którymi stałem w sektorze twierdzili, że wyścig jest dość płaski, ale w porównaniu z zawodami takimi jak Spreewald lub Kopenhaga, tu klimaty były dość górzyste. Podjazd może i był tylko jeden, ale trzeba było pokonać go aż cztery razy. Organizacja zawodów była bardzo sprawna, a jakość nawierzchni bardzo dobra (asfalt lekko szorstki, ale bardzo twardy i równy). Koalicję Estończyków, Rosjan, Finów i Łotyszy pogodził niejaki Alfredo Moreno z dalekiej Wenezueli, który finiszował tuż przed znanym kibicom Pucharu Świata w biathlonie reprezentantem Estonii Indrekiem Tobrelutsem. Więcej informacji na temat dzisiejszych zawodów znaleźć można tu: http://www.tartumaraton.ee/index.php?si ... 23&mid=356. Wyniki zawodów dostępne są zaś tutaj: http://www.tartumaraton.ee/maraton/36.html.

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: pn sierpnia 10, 2009 9:41
autor: bj43
Gratulacje dla wszystkich uczestników z Polski, rewelacyjne czasy wykręciliście. Szczególne słowa uznania dla Marcina, który uzyskał wynik o całą sekundę lepszy od zeszłorocznego rezultatu premiera Estonii Andrusa Ansipa. Ciekaw jestem jak wyglądała ochrona premiera na zawodach - ilu ochroniarzy jechało przed premierem i ilu za nim? Sądząc po wynikach to tylko dwóch - jeden z przodu i jeden z tyłu.

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: pn sierpnia 10, 2009 10:27
autor: mrv
bj43 pisze:Ciekaw jestem jak wyglądała ochrona premiera na zawodach - ilu ochroniarzy jechało przed premierem i ilu za nim? Sądząc po wynikach to tylko dwóch - jeden z przodu i jeden z tyłu.
Wszyscy przed - woził sie

Wspólne spostrzeżenie jakie poczyniliśmy jest takie że Estończycy są piekielnie silni, a technicznie to już trochę gorzej - wszystkie zakręty dwuoporowo (nareszcie byłem bez kompleksów zresztą cała nasza grupa poczyniła to samo spostrzeżenie) i znacznie mniej skłonni do współpracy w grupie niż nasi sasiedzi zza Odry. Albo ciagnie delikwent do upadłego albo siedzi cały czas z tyłu.

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: śr sierpnia 12, 2009 10:46
autor: ALAN54
Trasa ciekawa, czasy (w przeliczeniu do pełnego dystansu 42,195) w zasięgu ręki. Można by się załapać do 2-giej grupy i miejsca od 13-tego. Tylko strasznie daleko- 1100km drogi żeby przekulnąć 36km. Wielki szacun dla kolegów, którzy podjęli to wyzwanie i drogo sprzedali swoją skórę. Kto wie może w przyszłym roku pojedziemy większą ekipą i złoimy Estończyków :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
POZDRO ALAN54
PS. Czy Marcin jeździ jeszcze w wysokim bucie czy już się przesiadł na niski?

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: śr sierpnia 12, 2009 11:55
autor: mrv
ALAN54 pisze:Tylko strasznie daleko- 1100km drogi żeby przekulnąć 36km. Wielki szacun dla kolegów, którzy podjęli to wyzwanie i drogo sprzedali swoją skórę.
Jechać przez Rygę - w Rydze jest Mezaparks - świetne miejsce na rolki - mozna tam sobie urządzić mistrzostwa Polski Amatorów na Obczyźnie a następnie zrobić inwazję na Tartu.

Przy okazji wybierającym się w przyszłym roku polecam eurolines.ee jako dobry i tani środek transportu między Rygą a Tartu.

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: śr sierpnia 12, 2009 2:27
autor: piotro
Eurolines jeździ również z Warszawy, choć jest droższy, w przeliczeniu na km.
Jeździ również z Kalingradu (bardzo tani), ale ta opcja ma sens, jak nam prezydent załatwi zniesienie wiz do Rosji :D

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: śr sierpnia 12, 2009 2:50
autor: mrv
piotro pisze:jak nam prezydent załatwi zniesienie wiz do Rosji :D
hehehe

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: śr sierpnia 12, 2009 9:45
autor: pole
ALAN54 pisze:Trasa ciekawa, czasy (w przeliczeniu do pełnego dystansu 42,195) w zasięgu ręki. Można by się załapać do 2-giej grupy i miejsca od 13-tego.
Druga grupa to może nie, ale z premierem można było się zabrać spokojnie. Niestety, start odbywa się z dwóch pasów jezdni i już na starcie można stracić kupę czasu. Patrząc na międzyczasy można stwierdzić, kto jak jechał. Nie bez zadowolenia muszę przyznać się, że prowadząc moją grupę (której skład się dość często zmieniał) przez 95% czasu doszedłem dwie inne kilkunastoosobowe grupy, a nie jestem też w stanie ocenić, ile osób wyprzedziłem na starcie - jadąc z samego końca drugiego sektora miałem z tym sporo zabawy. Proszę sobie tylko wyobrazić, co musi przejść dobry zawodnik, który po raz pierwszy się zgłasza do startu w Tartu (pun intended) i zostaje wsadzony do ostatniego sektora - masakra przez kilka pierwszych kilometrów, zwłaszcza, że wyprzedzanie odbywa się nie tylko "lewym pasem".

ALAN54 pisze:PS. Czy Marcin jeździ jeszcze w wysokim bucie czy już się przesiadł na niski?
Przesiadł się :wink: Ale chwilowo urlopowo obwąchuje różne zakątki Estonii i swoich nowych butów nie ogląda wcale. Oglądnął za to przed chwilą kilkunastominutowy materiał z niedzielnych zawodów na jednym z estońskich kanałów. Poszuka tego materiału w necie i jeśli znajdzie, to da znać. :wink: EDIT: stacja nazywa się TV14 i ma stronę http://www.tv14.ee, ale nie wiem, jak tam wleźć.

Jeszcze jedna uwaga adresowana do chętnych do wzięcia udziału w przyszłorocznej edycji zawodów w Tartu: w samym Tartu, około kilometra od ścisłego centrum miasta, tuż przy siedzibie miejskiego klubu, jest piękny 850-metrowy asfaltowy tor do jazdy na rolkach. W sobotnie popołudnie był prawie pusty. Nie trzeba w każdym razie jeździć do Rygi :lol: aby przygotowywać się do startu w Tartu.

EDIT: pod adresem http://picasaweb.google.com/tartumaraton można już obejrzeć parę galerii. Jeden kolega z Poznania, to się aż na trzy zdjęcia załapał :o .

Re: 3. Tartu Rulluisumaraton

: czw sierpnia 13, 2009 12:59
autor: Toudi
pole pisze:Jeden kolega z Poznania, to się aż na trzy zdjęcia załapał :o .
Profi strój, nowe rolki, znany klub, szybkie okulary, kolorowy kask, loga możnych sponsorów, to skąd ten biedny fotograf mógł wiedzieć, że ja to tylko ja.