Maraton "Leśny" Osiecznica 2008, czyżby ???
: śr września 12, 2007 4:49
Osiecznica- mała wioska-gmina malowniczo położona wśród Borów Dolnośląskich , ok 13 km na pn-zachód od Bolesławca, nad rzeką Kwisą. Ok połowy czerwca odbywa się tu lokalny "wiejski" festyn tzw "Dni gminy Osiecznica.Zaświtała mi więc pewna myśl....
Na malo uczęszczanej trasie Osiecznica-Parowa i jeszcze na terenie przyległych wiosek Poświętne, Ołobok (osobliwe nazwy) znajduje się jedna z naszych tras treningowych-mamy tam wymierzony wg licznika samochodu dokładny dystans maratonu na pięknych równych , mało uczęszczanych drogach z super równą, nową nawierzchnią. Większość tras wiedzie przez las,stąd proponowana nazwa. Jestem po wstępnych rozmowach z wójtem gminy i kierownikiem bolesławieckiego MOSIR-u na temat zorganizowania w ramach ww. Dni Osiecznicy imprezy rolkarskiej. Spotkałem się z bardzo dużą przychylnością i zainteresowaniem tych ludzi. Trasa z racji niewielkiego ruchu i bardzo małej ilości dróg bocznych jest wyjątkowo łatwa do zabezpieczenia ,a oprócz tego malowniczo położona.Z racji przynależności gminy do Euroregionu Nysa , kontaktom wójta z ościennymi gminami niemieckimi , jak i bliskości granicy (ok 40 km), możnaby spróbować nadać imprezie charakter"międzynarodowy" i pozyskać dodatkowe środki.Aby zrobić imprezęr bardziej masową-niech się bawią wszyscy, trzebaby zorganizować zawody na np kilku dystansach (np 10,21 i koronne 42,2 km) , co nie byłoby takie trudne-warunki terenowe i kształt tras na to pozwalają , no i może zrobić jakiś ukłon w stronę wójta- np jakiś pokazowy przejazd przez wiochę?Na tą chwilę jestem pełen optymizmu co do powodzenia przedsięwzięcia.
I teraz pytanie do Was drodzy forumowicze , rolkarze z całej Polski.
-Jakie byłoby zainteresowanie wśród Was ww imprezą - aby ją organizować , trzeba mieć dla kogo
Ściganie się wśród sosen i brzóz , wśród kibiców złożonych głównie z leśnych ptaków i trochę z okolicznych mieszkańców , nie każdemu się musi podobać.
- Czy ktoś , kto bawił się już może w orga na takich imprezach , chciałby się może podzielić swoją wiedzą- może mój optymizm jest zbyt wielki i nie jest to takie proste........
Liczę na zainteresowanie tematem. Pozdrawiam - Grzegorz.
Na malo uczęszczanej trasie Osiecznica-Parowa i jeszcze na terenie przyległych wiosek Poświętne, Ołobok (osobliwe nazwy) znajduje się jedna z naszych tras treningowych-mamy tam wymierzony wg licznika samochodu dokładny dystans maratonu na pięknych równych , mało uczęszczanych drogach z super równą, nową nawierzchnią. Większość tras wiedzie przez las,stąd proponowana nazwa. Jestem po wstępnych rozmowach z wójtem gminy i kierownikiem bolesławieckiego MOSIR-u na temat zorganizowania w ramach ww. Dni Osiecznicy imprezy rolkarskiej. Spotkałem się z bardzo dużą przychylnością i zainteresowaniem tych ludzi. Trasa z racji niewielkiego ruchu i bardzo małej ilości dróg bocznych jest wyjątkowo łatwa do zabezpieczenia ,a oprócz tego malowniczo położona.Z racji przynależności gminy do Euroregionu Nysa , kontaktom wójta z ościennymi gminami niemieckimi , jak i bliskości granicy (ok 40 km), możnaby spróbować nadać imprezie charakter"międzynarodowy" i pozyskać dodatkowe środki.Aby zrobić imprezęr bardziej masową-niech się bawią wszyscy, trzebaby zorganizować zawody na np kilku dystansach (np 10,21 i koronne 42,2 km) , co nie byłoby takie trudne-warunki terenowe i kształt tras na to pozwalają , no i może zrobić jakiś ukłon w stronę wójta- np jakiś pokazowy przejazd przez wiochę?Na tą chwilę jestem pełen optymizmu co do powodzenia przedsięwzięcia.
I teraz pytanie do Was drodzy forumowicze , rolkarze z całej Polski.
-Jakie byłoby zainteresowanie wśród Was ww imprezą - aby ją organizować , trzeba mieć dla kogo
- Czy ktoś , kto bawił się już może w orga na takich imprezach , chciałby się może podzielić swoją wiedzą- może mój optymizm jest zbyt wielki i nie jest to takie proste........
Liczę na zainteresowanie tematem. Pozdrawiam - Grzegorz.