Strona 1 z 2
Powrót do rolek po długiej przerwie...
: sob lipca 28, 2007 11:54
autor: gelo007
Właśnie odebrałem dziś paczkę z rolkami Signa SG1012 (tak tak wiem, że nie są wypasione tylko z niższej półki). Mianowicie chodzi o to, że poważnie zastanawiam się nad moją kondycją

. Pojeździłem może z półtorej godziny , a byłem bardziej zmęczony niż po 8 godzinach pracy. Ledwo wszedłem na moje 3 piętro.

Chciałbym się dowiedzieć czy takie zmęczenie jest normalne po tak długiej przerwie? Kolejna sprawa... zauważyłem, że gdy stoję na rolkach - kółka prawej rolki są lekko odchylone do wewnątrz, mniej więcej tak // mimo tego, że wszystko jest proste

. Powoli dochodzę do wniosku, że to ja mam krzywą nogę albo co! A może to po prostu wszystko przez tą długą przerwę w jeździe na rolkach ( ok. 4 lata - wcześniej miałem jakieś szajsowate Kixy czy coś w tym stylu z plastikowymi kółkami

). Oprócz tego podczas tzw. przekładanki czy jak to się nazywa rolki jakoś zwalniają, czy może to być spowodowane tym przyczepionym hamulcem? Wcześniej 4 lata temu jeździłem bez hamulców i nie miałem takich problemów. A tak w ogóle...

to te SG1012 kupiłem tylko po to, żeby zobaczyć czy jazda na rolkach jeszcze mnie kręci tak jak kiedyś

.... przy następnej wypłacie kupię jakieś Rollerblade albo K2 a te co teraz dam bratu

bo co jak co ale jeździ się fajnie - chociaż brakuje mi tej pewności w jeździe co kiedyś no i kondycji

.
: sob lipca 28, 2007 11:58
autor: zico
Po przerwie zawsze jest zadyszka - normalne.
Zrób zdjęcia - ocenimy te pochylenia kółek

: sob lipca 28, 2007 12:12
autor: gelo007
Ok, to wieczorem jak wyjdę na dwór z kumplem to on zrobi parę fotek

i dam na forum, ale szczerze mówiąc to chyba znowu złapałem bakcyla

i teraz będę codziennie jeździł, tylko jeszcze przy okazji wypłaty muszę kupić jakieś dobre ochraniacze.
: sob lipca 28, 2007 12:54
autor: gelo007
Przepraszam, że tak dwa posty pod sobą napisałem, mam to zdjęcie, ale nie wiem czy widać na nim moją koślawość

. W każdym bądź razie wydaje mi się, że w prawej rolce jest cóś takiego // z tym że (wewn.//zewnt). Albo po prostu mi się tylko tak wydaje

. A fotkę zrobiłem przed chwilą bo już mi się nie chciało do wieczora czekać.

: sob lipca 28, 2007 1:05
autor: zico
Kółka są odchylone w stosunku do płozy, płoza z kółkami czy cała rolka jest odchylona? - Bo to różne rzeczy

: sob lipca 28, 2007 1:08
autor: gelo007
Powiem tak - jak rolka sobie stoi w miejscu to wszystko

jest na swoim miejscu. Ale jakby to powiedzieć - płoza z kółkami wydaje się być odchylona mimo tego, że tak jak na nią teraz patrze to nie jest odchylona

. Nie wiem czy mnie zrozumiałeś, ale mniej więcej o to mi chodziło
Napisane po kilku minutach:
Jednak coś mi się wydaje, że moje nogi jeszcze za słabe są za utrzymanie rolki w dobrej pozycji

: sob lipca 28, 2007 2:45
autor: malczan85
Ja uważam, że jest krzywy
przód buta i dlatego płoza jest taka // zakrzywiona.

Re: Powrót do rolek po długiej przerwie...
: wt kwietnia 21, 2009 1:22
autor: Danika
Witam. Jestem tu nowa. Niedawno kupiłam sobie rolki. Nie jezdziłam wiele lat i teraz powrót nie był wcale taki łatwy. Ale z każdą kolejną jazdą idzie mi coraz lepiej. Mam pytanie. Jak sobie radzicie np. z wejściem pod delikatną górkę z trawą, albo przy zwykłym siadaniu gdzieś nawet na ławce czy chodniku? Ja zawsze wtedy mam największą szansę na upadek. Póki jestem w ruchu to ok, ale jak się zatrzymam i mam gdzieś zrobić krok to wtedy ciężko.
Re: Powrót do rolek po długiej przerwie...
: wt kwietnia 21, 2009 6:09
autor: Agent_L
Na ławce najlepiej siadać z rozpędu i półobrotu, wtedy z jazdy przechodzisz wprost do siedzenia i nie ma problemu : D
Oczywiście, mówię o małym rozpędzie...
Ogólnie po gładkim nie należy nigdy robić kroku, tylko zawsze podjeżdżać, choćby 30cm.
O co chodzi z trawą to nie mam pojęcia, bo przecież po trawie się chodzi na rolkach bez żadnego problemu. Jeśli góra jest bardzo stroma to bokiem jak na nartach - ale mówisz że delikatna...
Re: Powrót do rolek po długiej przerwie...
: wt kwietnia 21, 2009 6:24
autor: Praga
Po trawce pod górkę jak powiedział przedmówca jak na nartach albo bokiem przekładaneczką albo przodem jodełką (wolę drugi sposób)
Re: Powrót do rolek po długiej przerwie...
: wt kwietnia 21, 2009 9:22
autor: Danika
Dzięki.

Idzie mi coraz lepiej.
Re: Powrót do rolek po długiej przerwie...
: czw kwietnia 23, 2009 11:22
autor: olliwka
Danika hamowanie przy ławce i nie tylko a właściwie w większoścui wypadków - T-stop
pooglądaj filmiki na youtube.pl czy innym portalu
moźe na początku wygląda to strasznie (ja miałam takie odczucia) ale jest tak naprawdę łatwe tylko trzeba poćwiczyć

zanim się obejrzysz będziesz hamować tak
http://www.youtube.com/watch?v=HqHxechqpOQ
źyczę powodzenia i trzymam kciuki za wytrwałość

A.
Re: Powrót do rolek po długiej przerwie...
: wt kwietnia 28, 2009 1:28
autor: Valturii
A jak sobie radzicie z np. Wiaduktami ??

U mnie w Dęblinie jest jeden, który stał się moją zmorą..

Podjechać - spoko, spocić się trochę trzeba ale ujdzie.. Ale zjazd to jest całkowity hazard..

Odpada hamowanie hamulcem, z racji że przy coraz większej prędkości niewiele daje.. Łapanie barierek też jest średnim pomysłem, bo przy zwiększającej się prędkości lądowanie niemalże gwarantowane (wiem, bo próbowałem)..

Póki co używam techniki "jak napływ powietrza odbiera ci już oddech, zamknij oczy i jedź.."

Ale może ktoś ma jakiś ciekawy sposób..??
Re: Powrót do rolek po długiej przerwie...
: wt kwietnia 28, 2009 2:54
autor: Slawek
Jedz i od poczatku, caly czas hamuj T-Stopem.... Najwazniejsze to nie rozpedzic sie na starcie....
Re: Powrót do rolek po długiej przerwie...
: wt kwietnia 28, 2009 3:09
autor: Valturii
Ale po takim T-Stop`ie na całej długości wiaduktu myślę że moje kółeczka mogą się "nieco rozeźlić" (czyt. nie wytrwać zbyt długo)..

Mam racje?