Strona 1 z 1
14.06.2014r. MODZURÓW - ZAWODY NA ROLKACH
: pt maja 16, 2014 11:05
autor: kazig
Zapraszamy na zawody rolkowe do Modzurowa (gmina Rudnik) już 14 czerwca.
http://zawody.manifo.com/
Pierwsza i druga edycja miała cel charytatywny - pomogliśmy poparzonej dziewczynce z Dolędzina.
W tym roku chcemy wspomóc 13-letniego Pawła z powiatu raciborskiego,który od urodzenia zmaga się z czterokończynowym porażeniem mózgowym. Dodatkowo uszkodzony został jego wzrok. Rodzice radzą sobie, jak mogą, ale jak wiadomo, rehabilitacja kosztuje. Marzeniem chłopca jest nowy wózek inwalidzki.... Może uda się nam chociaż trochę wspomóc rodzinę przeznaczając na to część opłaty startowej.
Zapraszamy

))
Re: 14.06.2014r. MODZURÓW - ZAWODY NA ROLKACH
: pn maja 19, 2014 3:46
autor: julek1967
Kazik -chciałbym bardzo przyjechać ,niestety sprawy rodzinne /wesele/ może za rok bo lubię górki !!!
Re: 14.06.2014r. MODZURÓW - ZAWODY NA ROLKACH
: pn maja 26, 2014 7:24
autor: Szyszkownik
Wybieram sie, ale mam pytanie bo o tej trasie kraza legendy jakie sie tam rozwija predkosci... Mam lekkie doswiadczenie zjazdowe, "na oko" wydaje mi sie ze trenowalem zjezdzanie z predkosciami okolo 45 km/h zachowujac dobra stabilizacje i kontrole, jednak chetnie poznalbym opinie fachowcow jak to tam wyglada? Czy trzeba jechac asekuracyjnie, czy mozna pozwolic sobie na pozycje "jajo". Filmik ogladalem kilka razy i kluczowym momentem jest ten zakret, na ktorym pojawia sie tir. Jak wyglada tam sprawa z osiagana predkoscia? wyglada na to, ze tym zakretem konczy sie wlasnie zjazd zaczynajacy sie w okolo 5 minucie filmu.
Re: 14.06.2014r. MODZURÓW - ZAWODY NA ROLKACH
: pn maja 26, 2014 1:22
autor: carlmc
Można swobodnie jechać, zakręt nie jest problemem, prędkości pow. 50km/h nie są rzadkością.
Re: 14.06.2014r. MODZURÓW - ZAWODY NA ROLKACH
: ndz czerwca 15, 2014 6:50
autor: bj43
Jak zawsze w Modzurowie zawody wzorowo zorganizowane. Brawo i podziękowania! Organizatorzy podobnych imprez sportowych w Polsce - przyjeżdżajcie do tej małej miejscowości i uczcie się.
Nawierzchnia idealna, ale ukształtowanie trasy wymaga dobrego przygotowania siłowego i kondycyjnego. Brak sił widać wyraźnie na podjazdach. Co do zjazdu, to trzeba zwrócić szczególną uwagę na sprzęt. Sznurowadła winny być mocno dowiązane, a kółka jednakowej średnicy i pełnym profilu (nie przytarte). Jeśli o to nie zadbamy, możemy utracić kontrolę nad rolkami, szczególnie na mokrej nawierzchni i przy bocznym wietrze. Upadek przy prędkościach, jakie tam są rozwijane, może skończyć się poważną kontuzją. W moim przypadku niewiele brakowało do wywrotki na mokrym zjeździe - nie miałem nowych kółek!
Re: 14.06.2014r. MODZURÓW - ZAWODY NA ROLKACH
: ndz czerwca 15, 2014 7:47
autor: seb.roll
Nie mam wielkiego porównania ale faktycznie te zawody są rewelacyjne. Ich największym atutem nie jest asfalt czy trasa ale rodzinna atmosfera. Co do tych wielkich prędkości to trochę są demonizowane. Dochodzi się do 50km/h ale nie ma potrzeby hamowania. Zakręty na zjeździe i bezpośrednio po nim są łagodne. Zjazd poznański jest wolniejszy ale zakończony 90 stopniowym zwrotem, końcowy zjazd po kostce gdzie rolki pływają też ciekawy. Jak dla mnie to dużo trudniejsze miejsca. W Modzurowie poradziłem sobie w różowych kisielkach na deszczu, więc trudno być nie mogło.
Re: 14.06.2014r. MODZURÓW - ZAWODY NA ROLKACH
: ndz czerwca 15, 2014 9:20
autor: seb.roll
bj43 szczerze podziwiam. Dzięki takim jak Ty nie muszę podawać przykładów aktywnych i sprawnych austriaków z moich górskich wycieczek.
Re: 14.06.2014r. MODZURÓW - ZAWODY NA ROLKACH
: ndz czerwca 15, 2014 10:23
autor: Szyszkownik
Tez dolaczam sie do podziekowan za kapitalna atmosfere i organizacje (:
Zjazd jest zdecydowanie "przereklamowany", mozna spokojnie "zlozyc" sie i pozwolic grawitacji nas rozpedzac, na prezentowanym filmiku na stronie zawodow obraz jednak jest mocno znieksztalcony i wyglada duzo grozniej (;
Jechalem tam pierwszy raz, raz po suchym raz po kompletnie mokrym bo jednak w drugiej czesci zawodow lunelo - w obu przypadkach dalo sie zjezdzac bez hamowania, ale tez wiatr przednio-boczny byl dosc silny wiec hamowal.
Gdyby chciec sie "czepiac" to nawrot na dole byl zle oznaczony, pan ktory pokazywal ze trzeba wjechac na bok robil to dosc niewyraznie, powinien trzymac jakas strzalke, ktora by bylo widac juz z daleka, wydawalo sie ze przede mna ktos po prostu zjechal na bok bo sie cos stalo a nie ze tak prowadzi trasa, zwlaszcza ze bylo to niescisle z tym co bylo na filmie wiec nie bylo sie przygotowanym na taka opcje. Z drugiej strony sam pomysl na "wybrniecie" ze zwyklego nawrotu o 180 stopni bardzo dobry. Z trzeciej bylo wspominane przed startem, no ale przyjezdnemu pierwszy raz wzmianka o wjechaniu na teren jakiegos zakladu wiele nie mowi (; koniec koncow - super (:
wyprzedzac/doganiac kogos podczas jazdy pod gore - bezcenne (: