Strona 1 z 2
Otwarcie sezonu 2006
: śr kwietnia 19, 2006 10:44
autor: Dydek
Witam wszystkich kolegow i kolezanki,
mam propozycje, abysmy zebrali sie wspolnie na oficjalne
otwarcie sezonu 2006 forumowiczow i nie tylko (rodzina, znajomi). Mam na mysli spotkanie w Warszawie, choc sadze, ze w ten sam weekend moglibysmy zsynchronizowac sie z forumowiczami w innych miastach. Wiem z doswiadczen paralotniowych, ze o wiele milej, sympatyczniej jest spotykac znajomkow na trasie

Piszcie prosze, czy istnieje wsrod Was zainteresowanie takim spotkaniem. Miejsce i czas, oczywiscie tez jest do dogadania. Pozdrowionka Dydek
: śr kwietnia 19, 2006 1:00
autor: Slawek
Zainteresowanie jest

Proponuje jakis weekend na placu w Parku Szczesliwickim.....
: śr kwietnia 19, 2006 1:23
autor: Dydek
Pogada na najblizszy weekend wyglada bardzo obiecujaco, wiec moze juz teraz...

Re: Otwarcie sezonu 2006
: śr kwietnia 19, 2006 2:29
autor: Parzival
Dydek pisze:Witam wszystkich kolegow i kolezanki,
mam propozycje, abysmy zebrali sie wspolnie na oficjalne otwarcie sezonu 2006 forumowiczow i nie tylko (rodzina, znajomi). Mam na mysli spotkanie w Warszawie (...) Pozdrowionka Dydek
Sezon 2006 w Warszawie zaczeliśmy w marcu (czyli jeździmy już od miesiąca)

!! Trochę spóźniona ta propozycja kolego.
: śr kwietnia 19, 2006 2:39
autor: Dydek
No to potraktujmy to planowane spotkanie jako ogolno zapoznawcze, bez tytulowania OTWARCIE SEZONU 2006. Wydaje mi sie, ze kolejna okazja do zebrania sie na pare chwil pozwoli nam wszystkim lepiej sie poznac, zatem temat pozostaje otwarty

: śr kwietnia 19, 2006 2:56
autor: Dydek
Parzival, nie bardzo tez moge na forum znalezc temat w ktorym umowiliscie sie na takie spotkanko otwierajace sezon. Czy bylo tak, ze mozliwosc spotkania mialo szerokie grono forumowiczow? Ja z przyjemnoscia poznalbym mozliwie duzo osob jezdzacych, ktorych spotykamy przemykajac to tu, to tam

Mysle, ze reszta rowniez. Pamietajcie, ze kojarzenie sie na wzajem, chocby z widzenia to rowniez nasze bezpieczenstwo. Ja i tak zareaguje zawsze, ale w razie zagrozenia jakims "elementem", ktorego w parkach nie brakuje, momentalna reakcja rolkarzy gwarantuje nam wzajemne bezpieczenstwo. To oczywiscie jeden z elementow zabawy...
: śr kwietnia 19, 2006 3:14
autor: Parzival
Dydek pisze:Parzival, nie bardzo tez moge na forum znalezc temat w ktorym umowiliscie sie na takie spotkanko otwierajace sezon. Czy bylo tak, ze mozliwosc spotkania mialo szerokie grono forumowiczow?(...)
Przykro mi, ale umawiamy się raczej prywatnie. Znam około setki rolkarzy, ale stała ekipa tzn. jeżdżących prawie codziennie to jakieś kilkanaście osób i nikt z nich nie jest z tego forum (wolą jeździć, niż siedzieć przy komputerze), z forum znam prywatnie tylko jednego rolkarza, Sławka (to ten nygus kilka postów wyżej), który bezskutecznie namawia wszystkich na spotkanie w Parku Szczęśliwickim.
PS. Grupa kilku osób jest wystarczająco bezpieczna, a raczej niebezpieczna

, bo nikt nas nie zaczepia

. Nie mówię o parku, bo w parkach raczej już nie jeździmy, mam na myśli jazdę po mieście (w poniedziałek śmigaliśmy po mieście ośmioosobową grupą i nawet policja nie ośmieliła się nas zatrzymywać

)
: śr kwietnia 19, 2006 4:00
autor: Dydek
Nie musi Ci byc wcale przykro. Ja to widze tak: po pierwsze primo: nie ma sie co izolowac, chocbyscie jezdzili nawet srodkiem Marszalkowskiej. Idea jest taka, aby sie poznac wspolnie. Jesli masz ochote to przyjdz, zainteresuj sie rowniez innymi wspol-rolkarzami. Jesli chcesz to zapros rowniez wspomnianych przez Ciebie kolegow. Po drugie primo: duza czesc forumowiczow w ciagu dnia pracuje i dopiero po poludniu moze jezdzic, wiec nie powinno Cie dziwic, ze jedyne 8 godzin. ktos spedza np. przy kompie. Po trzecie primo: zastanow sie co piszesz, skad pomysl, ze grupa rolkarzy mialaby byc niebezpieczna?
Podsumowujac, jesli jest w Was wola to wpadajcie na spotkanie, bedzie nam milo spotkac sie ze wszystkimi.
: śr kwietnia 19, 2006 4:07
autor: Slawek
W parku na Szczesliwicach jestesmy codziennie po 18:00.... Kto chce niech po prostu przyjedzie.... W piatek 28.04 o 18:00 rusza kolejna Masa Krytyczna (
http://www.masa.waw.pl/2006/0428.htm) Rolkarze spotykaja sie pod Kolumna Zygmunta, moze to bedzie dobra okazja do spotkania ?
: śr kwietnia 19, 2006 4:39
autor: Parzival
Dydek pisze:Nie musi Ci byc wcale przykro. Ja to widze tak: po pierwsze primo: nie ma sie co izolowac, chocbyscie jezdzili nawet srodkiem Marszalkowskiej. Idea jest taka, aby sie poznac wspolnie. Jesli masz ochote to przyjdz, zainteresuj sie rowniez innymi wspol-rolkarzami. Jesli chcesz to zapros rowniez wspomnianych przez Ciebie kolegow. Po drugie primo: duza czesc forumowiczow w ciagu dnia pracuje i dopiero po poludniu moze jezdzic, wiec nie powinno Cie dziwic, ze jedyne 8 godzin. ktos spedza np. przy kompie. Po trzecie primo: zastanow sie co piszesz, skad pomysl, ze grupa rolkarzy mialaby byc niebezpieczna?
Podsumowujac, jesli jest w Was wola to wpadajcie na spotkanie, bedzie nam milo spotkac sie ze wszystkimi.
Ad. 1 Po pierwsze nikt się nie izoluje, wszyscy się dobrze znamy i razem jeździmy po całej Warszawie. Co sezon dołączają do nas kolejni rolkarze, więc nie wiem co miałeś na myśli pisząc, że się izolujemy. Nie wiem również gdzie miałbym zapraszać kolegów, bo znają oni wszystkie rolkowe miejscówki i nie potrzebują niczyjego zaproszenia.
Ad. 2. Nic mnie nie dziwi. Wiekszość kolegów też pracuje w ciągu dnia i również w pracy siedzą przy komputerze. Wolą jednak jeździć w realu a nie wirtualnie. Na rolki na ogół umawiamy wieczorem, a czasem w nocy.
Ad. 3. Zawsze zastanawiam się co piszę. Jeżeli grupa osób jedzie szybko ulicą pod prąd, albo chodnikiem między ludźmi to może byc trochę niebezpiecznie (dwa lata temu kolega zabił psa na Marszałkowskiej). To miałem na myśli pisząc o niebezpiecznej grupie rolkarzy. Zastanów się sam zanim odpowiesz na kolejny post.
Na jakie spotkanie mamy wpadać ? Czy organizujesz jakąś rolkową imprezę, o której nic nie wiemy ? Rzuć na forum jakieś szczegóły, jak będzie się fajnie zapowiadać to rozreklamuję te spotkanie wśród znajomych to i może uda się zebrać większą grupę ludzi. Pozdrawiam.
: śr kwietnia 19, 2006 5:02
autor: Dydek
No wlasnie do tego zachecam

Makek rzucil pomysl i miejmy nadzieje, ze beda nastepne. Jesli masz propozycje no to byloby OK. Sprawa jest przeciez zupelnie otwarta. Pozdrawiam i zmykam, bo wlsnie skonczylem swoje 8 h przy kompie

: śr kwietnia 19, 2006 7:54
autor: jack-78
Właśnie! Sławek, dobrze, że przypomniałeś o Masie, będę na pewno. Ja dopiero dziś rozpocząłem sezon i mocno odczułem zimowe lenistwo i świąteczne wypieki mojej żony

.
Dydek, wpadaj na Masę, to pogadamy i obgadamy jakieś spotkanko, żeby spokojnie pośmigać w jakimś parku.
Pozdro i do zobaczenia w piątek.
: czw kwietnia 20, 2006 9:28
autor: Dydek
Tez posmigalem wczoraj i dzis tez planuje po poludniu. Trzeba rozruszac sie, czas najwyzszy

W sobote obawiam sie, ze musze poleciec na Slowenie, ale prawdopodobnie w niedziele bede z powrotem. Nawet jesli mialbym byc, to musialbym chyba sie rozdwoic, bo otwarcie sezonu motocyklowego jest na Bemowie

: czw kwietnia 20, 2006 11:04
autor: Ariel
Może kiedyś się uda zebrać grupę, która zaczęłaby działać bardziej formalnie.
Na rolkach za motocyklem byłoby fajnie. Chciałbym żeby i mnie ktoś tak pociągał,
ale nie więcej niż 160 km/h, bo na jedno hamowanie musiałbym zużyć ze dwa hamulce

: czw kwietnia 20, 2006 11:07
autor: Dydek
Przy sztywnym holu moze by wyhamowal motocykl za Ciebie
