Strona 1 z 1

storm surge - warto?

: sob września 20, 2008 8:23
autor: Janusz
Pogoda jaka jest, każdy widzi. Zastranawiam się nad kółkami do jazdy po mokrym, ponoc najlepszymi są MPC Storm Surge, ale gdzieś wyczytałem, że trzymają pewnie, kiedy są nowe. Wraz ze zużywaniem się niby tracą swoje walory. Jak wyglądają Wasze doświadczenia z ich użyciem i zużyciem? Po ilu przejechanych po mokrym km lub h zaczynają tracic przyczepnośc? Czy macie jakieś zamienniki dla nich?

Dzięki z góry za odpowidź,

Janusz

Re: storm surge - warto?

: sob września 20, 2008 9:25
autor: r102
hmmmmmm.....

na okres mokro - śnieżny to raczej trzeba się przesiąść na sprzęt bezkółkowy :roll:
Obrazek

Re: storm surge - warto?

: ndz września 21, 2008 5:37
autor: xspeedy
czy warto? napewno, jesli jest calkiem mokro to sa naprawde szybsze, jesli chodzi o utrate walorow, to nie stwierdzilem u siebie (po 90km) roznic. Zakladajac ze w sezonie pojedziesz srednio 2 - 3 razy w deszczu, to powinny "starczyc" na conajmniej dwa lata.

Re: storm surge - warto?

: ndz września 21, 2008 5:54
autor: grzegorzp
W tym roku przejechałem na Stormach Cracowia Maraton, Dębno,Halbmarathon w Berlinie no i Xrace w Berlinie.
Uważam, że należy się zaopatrzyć w komplecik tego rodzaju kółek.
Koła trochę się starły, ale nie ma tragedii, spokojnie pojeżdże na nich jeszcze w przyszłym sezonie.

Re: storm surge - warto?

: ndz września 21, 2008 8:09
autor: Janusz
dzięki!

Re: storm surge - warto?

: ndz września 21, 2008 8:27
autor: mrv
Janusz pisze:Pogoda jaka jest, każdy widzi. Zastranawiam się nad kółkami do jazdy po mokrym, ponoc najlepszymi są MPC Storm Surge, ale gdzieś wyczytałem, że trzymają pewnie, kiedy są nowe. Wraz ze zużywaniem się niby tracą swoje walory. Jak wyglądają Wasze doświadczenia z ich użyciem i zużyciem? Po ilu przejechanych po mokrym km lub h zaczynają tracic przyczepnośc? Czy macie jakieś zamienniki dla nich?

Dzięki z góry za odpowidź,

Janusz

Cudów nie będzie, ale one rzeczywiście pomagają - panuje opinia ze im lepiej jezdzisz tym bardziej pomogą. W tegorocznym XRace (bardziej mokro juz nie moglo byc) u czołowych zawodników zauważyłem iż bardzo czesto jadą na następującycm ustawieniu: W-D-W-W lub W-W-D-W (W-kola na deszcz, D- kola na sucho). Osobiście jeżdżę W-D-D-W (bo nie mam 6 100mm kół W ;-) i odczuwam lekką poprawę przyczepności mimo ze marny ze mnie zawodnik :)