Strona 1 z 1
Wrocław, uwaga zaczynam ;)
: sob lipca 15, 2006 8:11
autor: gilbeert
Witam forum!
Odbiło mi na starość i zaczynam uczyć się jeździć - kompletnie od zera, bez wcześniejszych doświadczeń w czymkolwiek, co mogłoby mi pomóc.
Dzięki złapanemu na forum rozeznaniu, dziś kupiłem rolki i nie zawaham się ich użyć. Po pokoju już śmigam

Jakbyście mieli okazję zobaczyć trzydziestolatka jeżdżącego na ochraniaczach wokół wrocławskiego osiedla Nowy Dwór - to będę to z pewnością ja
A może ktoś w okolicy jest podobnie "zaawansowany" i chciałby razem pocierpieć?
Pozdrawiam,
gilbeert
: sob lipca 15, 2006 8:17
autor: WFH
Jest na forum kilka osób z Wrocławia, więc jest duża szansa, że przeczytają Twojego posta i przynajmniej czasem będziesz miał towarzystwo. Zawsze to raźniej.
Pozdrawiam
: sob lipca 15, 2006 9:14
autor: PeterCave
WFH pisze:Jest na forum kilka osób z Wrocławia, więc jest duża szansa, że przeczytają Twojego posta i przynajmniej czasem będziesz miał towarzystwo. Zawsze to raźniej.
Pozdrawiam
Jest 100% szansa, że przeczyta to ktoś z Wrocławia:D
Na pewno pojeździmy... na razie jednak mam związane ręce, bo jestem poza Wrocławiem.
A póki co pozwolę sobie na nieodpowiedzenie do końca, bo właśnie idę na festyn...

:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
: sob lipca 15, 2006 10:18
autor: WFH
PeterCave pisze:Jest 100% szansa, że przeczyta to ktoś z Wrocławia:D
Na pewno pojeździmy... na razie jednak mam związane ręce, bo jestem poza Wrocławiem.
A póki co pozwolę sobie na nieodpowiedzenie do końca, bo właśnie idę na festyn...

:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
A nie mówiłem?
Poczekaj, aż PeterCave wytrzeźwieje, to napewno Ci odpisze

pierwsze wrażenia
: ndz lipca 16, 2006 12:21
autor: gilbeert
Zgodnie z obietnicą, siejąc popłoch wśród przerażonych przechodniów przedarłem się wokół osiedla po wydawać-by-się-mogło ścieżce rowerowej.
Tak dziewczyno i chłopcze stojący na przystanku, ten gość chwytający się trawy, to ja.
Schody zaczęły się już za drzwiami mieszkania, gdzie przeliczyłem, że mieszkam całe c z t e r n a ś c i e stopni nad poziomem osiedla. Zaraz po ruszeniu spod bramy zawisłem jeszcze na wierzchołku ogranicznika prędkości osiedlowej uliczki, ale później, jak rozwinąłem skrzydła było już tylko ciekawiej...
Korzenie pobliskich drzew wynurzały się na chwilę z asfaltu, chcąc popatrzeć "kto to jedzie?", dotąd nietowarzyskie psiaki osiedlowe nagle wszystkie zapałały chęcią zapoznania.
Najmilej wspominam jednak przysypane piaskiem z kamyczkami rozlazłe płyty chodnikowe i delikatne zjazdy w dół ścieżki ku samochodowym(!) drogom wjazdowym do osiedla.
Pod koniec ból w krzyżu stawał się nieznośny i musiałem zrobić kilka szybkich wyprostów, z których każdy wiązał się z uciekaniem rolek do przodu i panicznym szukaniem gruntu.
Stwierdziłem, że czas posiedzieć chwilę na ławce albo - lepiej - w domu przed kompem.
I tak jestem już po pierwszej próbie. Tylko przypadkowo nie wywinąłem ani jednego orła, żyję - należałoby powiedzieć - bogatszy o kilka doświadczeń:
- miejsce docelowe treningu musi być odpowiednio oddalone od miejsca zamieszkania, aby uniemożliwić dotarcie tam bezpośrednio na rolkach realizowane poprzez wyjście z domu i schodzenie po schodach,
- aby pokonać ogranicznik prędkości należy tejże odpowiednio dużo nabrać,
- nie na każdej nawierzchni jeździ się równie przyjemnie, a na niektórych jeździć się nie da,
- jak bolą plecy, to najlepiej bez wyprostu jechać od razu do domu.
Tak, PeterCave, z chęcią bym pojeździł... Kiedyś się nauczę!
z przymrużeniem oka,
gilbeert
: ndz lipca 16, 2006 10:41
autor: WFH
No to masz już pierwsze doświadczeni, z czasem będzie coraz lepiej!
Powodzenia!!!
: ndz lipca 16, 2006 11:09
autor: nortH
: ndz lipca 16, 2006 1:10
autor: Krzysztof
No to początek z głowy !!!
Z czasem korzenie będą mniej zainteresowane Twoim pojawieniem się na drodze a pieski stwierdzą, że nie mają z Tobą szans
Myśle jednak, że koledzy z Wrocławia pomogą Tobie zarówno w doskonaleniu jazdy jak i wskazaniu ciekawych miejsc do jazdy.
pozdrawiam i życzę sukcesów

: ndz lipca 16, 2006 1:45
autor: PeterCave
Wróciłem i już ODPOCZĄŁEM po fajnej, wiejskiej imprezie:D
Niestety, Gilbeert, w wakacje jestem poza Wrocławiem i wrócę najwcześniej we Wrześniu.
Tutaj masz miejsca, które warto odwiedzić:
http://www.zico-skating.com/forum/viewtopic.php?t=540 możesz dopisać w tamtym temacie opis Twojego terenu rolkowania na Nowym Dworze, już kilku znajomych polecało mi te rejony, ale byli to bardziej informatycy niż rolkarze...
Do nauki jazdy we Wrocławiu polecam szczególnie ścieżkę rowerową przy ulicy Dembowskiego. Jest szeroka, w miarę długa, daleko od drogi, a asfalt gładki jak stół. No i rolkarzy i rolkarek też jest tam sporo.
Na forum jest kilka osób z Wrocławia, część z nich na pewno jeździ teraz na rolkach, przejrzyj sobie listę użytkowników od najaktywniejszych:
http://www.zico-skating.com/forum/membe ... SC&start=0 i pytaj kto gdzie jeździ. Z tego co pamiętam, forumowicze obstawiają tereny przy Stadionie Olimpijskim, Osiedle na Gaju (ulica Himalajska, Pirenejska itd.), ścieżkę rowerową przy ulicy królewieckiej i ścieżkę przy Dembowskiego.
>>>tutaj<<< masz reklamę strony
http://www.wrotkarstwo.pl . Możesz wydrukować trochę i rozdawać spotkanym rolkarzą

Na forum zawsze łatwo się porozumieć, a i może uda się bardziej zorganizować wrocławskich wrotkarzy ("wro wro" - hehe). To narazie tyle ode mnie.
W dziele "Zacznij Jeździć" znajdziesz dużo porad odnośnie początków jazdy na rolkach.
Pozdrwaiam i życzę jak najmniej upadków i szybkiej nauki.
: ndz lipca 16, 2006 7:24
autor: WFH
No i PeterCave wytrzeźwiał i jaka od razu rozbudowana wypowiedź

: ndz lipca 16, 2006 7:55
autor: PeterCave
WFH pisze:No i PeterCave wytrzeźwiał i jaka od razu rozbudowana wypowiedź

odpoczął

level asfaltowe boicho
: ndz lipca 16, 2006 11:20
autor: gilbeert
PeterCave, życzę udanych wakacji! Jak wrócisz do Wrocka, to może będę już trochę jeździł. Na razie wystarcza mi asfaltowe boisko
PeterCave pisze: Tutaj masz miejsca, które warto odwiedzić:
http://www.zico-skating.com/forum/viewtopic.php?t=540 możesz dopisać w tamtym temacie opis Twojego terenu rolkowania na Nowym Dworze, już kilku znajomych polecało mi te rejony, ale byli to bardziej informatycy niż rolkarze...
Hmm... też jestem bardziej informatykiem

Muszę odwiedzić kilka dobrych miejsc do jeżdżenia (miejscówek?), to się wypowiem na temat Nowego Dworu.
W każdym razie, dzięki za namiary. Na razie zadomowiłem się w Parku Złotnickim, na torze (
zdjęcie z satelity) wspomnianym w
Twoim poście. Tak tam ładnie, że aż kółka same się toczą, no i jest boisko asfaltowe
Nie ma sprawy, druknę kilka sztuk i będę ze sobą woził (na razie po tym boisku

).
pozdrawiam serdecznie,
gilbeert
: pn lipca 31, 2006 4:37
autor: dpilecki
hej, pozdrawiam wrocławskich rolkarzy, szczególnie informatyków (hehe); polecam drogę ze smolca (osiedle leśne) do krzeptowa wzdłuż lotniska (za nowym dworem), w sumie mały ruch i ok. kilometr prostej; a gdzie te złotniki są? może i ja się tam wybiorę...
: pn lipca 31, 2006 4:41
autor: PeterCave
Złotniki są koło leśnicy, jedzie się tramwajem 22 lub 10, zobacz na
http://www.wroclaw.pl, jest tam fajna mapa.
: pn lipca 31, 2006 10:37
autor: gilbeert
dpilecki pisze:hej, pozdrawiam wrocławskich rolkarzy, szczególnie informatyków (hehe); polecam drogę ze smolca (osiedle leśne) do krzeptowa wzdłuż lotniska (za nowym dworem), w sumie mały ruch i ok. kilometr prostej; a gdzie te złotniki są? może i ja się tam wybiorę...
Witam! Masz na myśli drogę bięgnącą w centralnej części
tej mapy? Czy to odcinek biegnący tam z godziny 11 po skosie do 17tej?
Jeśli nie, to jakby Ci się chciało, spróbuj ustawić tę drogę na środku mapy i podeślij linka do tak ustawionej strony.
Nie mam ostatnio zbyt dużo czasu i poprzestałem na zwiedzaniu swojego osiedla, ale mógłbym się tam kiedyś szarpnąć
Przykładowy dojazd do Parku Złotnickiego od ul. Kosmonautów to za stacją paliw znajdującą się po lewej stonie pod koniec Kosmonautów w lewo w Rawicką, następnie w lewo w Wielkopolską, w prawo w Żwirową, na lewo w Złotnicką i parkujesz po prawej w krzakach po drugim ograniczniku prędkości. Wchodzisz w park na prawo w niby-ulicę Solińską i po ok. 100 metrach po lewej masz pętelkę toru.
W poprzednim poście dałem linka do mapy satelitarnej - powinna wyjaśnić wątpliwości.
pozdrawiam,
gilbeert