Strona 1 z 2

Ból pleców

: śr października 14, 2009 11:11
autor: SLAWEK1
Witam kolegów,
może ktoś mi pomoże. Jeżdzę na rolkach od dwóch lat, i cały czas walczę z bólem pleców. Pojawia się po przejechaniu kilku kilometrów. Bez wyprostowania się na kilka sekund nie dałbym rady dalej jechać. A wiadomo, na zawodach trzeba cały czas "cisnąć" do przodu, a nie prostować obolałe plecy. Może są jakieś ćwiczenia na wzmocnienie pleców, a może stosuję złą technikę jazdy?
pozdro
Sławek

Re: Ból pleców

: czw października 15, 2009 7:45
autor: zico
Ugnij dobrze nogi w kolanach, wtedy plecy będą mniej obciążone. Dużo osób stosuje również maści rozgrzewające.

Re: Ból pleców

: czw października 15, 2009 10:11
autor: bj43
SLAWEK1 pisze:Witam kolegów,
może ktoś mi pomoże. Jeżdzę na rolkach od dwóch lat, i cały czas walczę z bólem pleców. Pojawia się po przejechaniu kilku kilometrów. Bez wyprostowania się na kilka sekund nie dałbym rady dalej jechać. A wiadomo, na zawodach trzeba cały czas "cisnąć" do przodu, a nie prostować obolałe plecy. Może są jakieś ćwiczenia na wzmocnienie pleców, a może stosuję złą technikę jazdy?
pozdro
Sławek
Widziałem zawodników, którzy zamiast prostować się (co wytraca prędkość), opierali się rękami o kolana, zmniejszając w ten sposób napięcie mięśni grzbietowych.

Re: Ból pleców

: czw października 15, 2009 12:19
autor: Andrzej
bj43 pisze:
SLAWEK1 pisze:Witam kolegów,
może ktoś mi pomoże. Jeżdzę na rolkach od dwóch lat, i cały czas walczę z bólem pleców. Pojawia się po przejechaniu kilku kilometrów. Bez wyprostowania się na kilka sekund nie dałbym rady dalej jechać. A wiadomo, na zawodach trzeba cały czas "cisnąć" do przodu, a nie prostować obolałe plecy. Może są jakieś ćwiczenia na wzmocnienie pleców, a może stosuję złą technikę jazdy?
pozdro
Sławek
Widziałem zawodników, którzy zamiast prostować się (co wytraca prędkość), opierali się rękami o kolana, zmniejszając w ten sposób napięcie mięśni grzbietowych.
Rozmawiałes z nimi ? Potwierdzili że opierając ręce o kolana chodzi im o zmniejszenie napiecia mięśni grzbietowych ?

Re: Ból pleców

: czw października 15, 2009 2:06
autor: bj43
Andrzej pisze:
bj43 pisze:
SLAWEK1 pisze:Witam kolegów,
może ktoś mi pomoże. Jeżdzę na rolkach od dwóch lat, i cały czas walczę z bólem pleców. Pojawia się po przejechaniu kilku kilometrów. Bez wyprostowania się na kilka sekund nie dałbym rady dalej jechać. A wiadomo, na zawodach trzeba cały czas "cisnąć" do przodu, a nie prostować obolałe plecy. Może są jakieś ćwiczenia na wzmocnienie pleców, a może stosuję złą technikę jazdy?
pozdro
Sławek
Widziałem zawodników, którzy zamiast prostować się (co wytraca prędkość), opierali się rękami o kolana, zmniejszając w ten sposób napięcie mięśni grzbietowych.
Rozmawiałes z nimi ? Potwierdzili że opierając ręce o kolana chodzi im o zmniejszenie napiecia mięśni grzbietowych ?
Nie, nie miałem okazji. A Twoim zdaniem jaki mógł być inny powód? Doradź koledze, jeśli masz większe doświadczenie.

Re: Ból pleców

: czw października 15, 2009 2:15
autor: Andrzej
Ja pytałem bo jako dużego i cięzkiego strasznie mnie plecy bolą i nie moge sie tego bólu pozbyć
Także szukam recepty a nie chce robic czegoś na chybił trafił

Re: Ból pleców

: czw października 15, 2009 3:04
autor: witomazur
Andrzej pisze:Ja pytałem bo jako dużego i cięzkiego strasznie mnie plecy bolą i nie moge sie tego bólu pozbyć
Także szukam recepty a nie chce robic czegoś na chybił trafił
Ma boleć :(
Tego rodzaju bóle są normą w tym sporcie.Kwestia przyzwyczajenia.Trochę pomagają ćwiczenia tzw. "core muscle"(wszelkich mięśni - powiedzmy dookoła tułowia)
Ale cudów w postaci "jak ręką odjął" to raczej bym się nie spodziewał.
Witek

Re: Ból pleców

: czw października 15, 2009 5:19
autor: mrv
W książce Publowa jest fragment o pomocy rękami. Nie jestem w stanie dokładnie zacytować, ale sens jest taki jak pisze bj43. Autor wspomina że numer z rękami jest (był?) często stosowany do zmylenia rywali (niby że ma się już dosyć).

Re: Ból pleców

: czw października 15, 2009 5:38
autor: zico
mrv pisze: ale sens jest taki jak pisze bj43. Autor wspomina że numer z rękami jest (był?) często stosowany do zmylenia rywali (niby że ma się już dosyć).
Fake dead. Strategiczne podejście do rywali w czasie wyścigu. Podpora rękoma powoduje mniejsze zmęczenie grzbietu jak i pomoc przy odepchnięciu nogami. Publow pisał o tym, że można w ten sposób nieźle ściemnić, że ma się dość - szczególnie w momencie prowadzenia grupy, przed zejściem do tyłu oprzeć ręce na nogach i wtedy swobodnie można się za kimś schować będąc "świeżym" i czekać na reakcję - ucieczki, nadanie większego tempa przez zmieniającego i dalsze ściemy :)

Re: Ból pleców

: czw października 15, 2009 8:47
autor: Janusz
zico pisze:
mrv pisze: ale sens jest taki jak pisze bj43. Autor wspomina że numer z rękami jest (był?) często stosowany do zmylenia rywali (niby że ma się już dosyć).
Fake dead. Strategiczne podejście do rywali w czasie wyścigu. Podpora rękoma powoduje mniejsze zmęczenie grzbietu jak i pomoc przy odepchnięciu nogami. Publow pisał o tym, że można w ten sposób nieźle ściemnić, że ma się dość - szczególnie w momencie prowadzenia grupy, przed zejściem do tyłu oprzeć ręce na nogach i wtedy swobodnie można się za kimś schować będąc "świeżym" i czekać na reakcję - ucieczki, nadanie większego tempa przez zmieniającego i dalsze ściemy :)
Jaka ta dyscyplina rycerska

Re: Ból pleców

: pt października 16, 2009 6:08
autor: WOJTEK45
Muszą boleć - tak jak pisał Witek - jak plecy nie bolą znaczy zawody nie udane.
I jeszcze jedno , zamiast opierać ręce na swoich kolanach słyszałem że lepiej jest je oprzeć na kolanach osoby jadącej przed nami. Bez względu na płeć tejże osoby....
Ból przechodzi wtedy na kolana tejże osoby a nie na własne.

Re: Ból pleców

: pt października 16, 2009 7:21
autor: Janusz
WOJTEK45 pisze:lepiej jest je oprzeć na kolanach osoby jadącej przed nami. Bez względu na płeć tejże osoby.....
ładnie, ładnie Wojtek - za takie numery można w japę zarobić, bez względu na płeć tejże osoby :lol: No chyba, że ktoś przystojny, blond włosów burza itd. :mrgreen:

A tak bliżej tematu, to polecam tą maść od Zica - tylko ostrożnie po posmarowaniu z hmm, dotykaniem miejsc wstydliwych, czyli np. przy oddawaniu moczu - może być jak na jednej ze scen Apocalypto Mela Gibsona....

Re: Ból pleców

: pt października 16, 2009 7:36
autor: WOJTEK45
pewnie "Krem Zica" czyli w skrócie "zicocrem" jest Ok.Jak kiedyś kupowałem w aptece maść rozgrzewająca dla KONI.Też jest niezła. Przeszkody pokonuje się w galopie, można smarować przez sierść( jak ktoś nie goli) no i kopa się ma lepszego. Polecam
A tak bardziej serio to w przerwie w ub. sezonie zaaplikowałem sobie serię "prądów zmiennych" na lędźwia ( po konsultacji z lekarzem elektrykiem :D ) i ten sezon w zasadzie bezbólowo. A rypało po maściach, przed maściami, zawsze jak sk...syn.
Ale pewnie to i przyzwyczajenie do bólu a nie tylko prądy.

Re: Ból pleców

: pt października 16, 2009 9:04
autor: michał1990
Janusz pisze:
WOJTEK45 pisze:lepiej jest je oprzeć na kolanach osoby jadącej przed nami. Bez względu na płeć tejże osoby.....
ładnie, ładnie Wojtek - za takie numery można w japę zarobić, bez względu na płeć tejże osoby :lol: No chyba, że ktoś przystojny, blond włosów burza itd. :mrgreen:

A tak bliżej tematu, to polecam tą maść od Zica - tylko ostrożnie po posmarowaniu z hmm, dotykaniem miejsc wstydliwych, czyli np. przy oddawaniu moczu - może być jak na jednej ze scen Apocalypto Mela Gibsona....
Dawno sie tak nie usmialem;D
scena prawie tak dobra jak masc:D :lol: :lol:

Re: Ból pleców

: ndz października 18, 2009 10:51
autor: Andrzej
Janusz pisze:
tylko ostrożnie po posmarowaniu z hmm, dotykaniem miejsc wstydliwych, czyli np. przy oddawaniu moczu
WOJTEK45 pisze:pewnie "Krem Zica" czyli w skrócie "zicocrem" jest Ok.Jak kiedyś kupowałem w aptece maść rozgrzewająca dla KONI.
Nie chwal się. :lol: :lol: :lol: I bez tego masz dobre notowania. Złotowłosy Blondyn, w najlepszym wieku, zaradny operatywny, z poczuciem humoru.... Taki to potem łapie kolana które chce