Strona 1 z 2

Wyrosty na pięcie

: śr kwietnia 02, 2008 8:59
autor: dzosef
Witam, czy ktokolwiek miał kiedyś do czynienienia z czymś takim na pięcie??

http://www.sportmedicina.com/patologie_piede.htm

mi zaczęło to uprzykrzać jazdę dopiero teraz (zwłaszcza przy dłużych jazdach) ale znam osoby, które już miały niezłe jazdy łącznie z zapaleniem związanym z obcieraniem tego czegoś w bucie. :evil:
Znajoma osoba przetłumaczyła mi trochę tej stronki i okazuje się, że jedynym skutecznym środkiem zapobiegawczym jest but robiony indywidualnie na odlew...
Ktoś wie coś więcej? Zaklejać, klajstrować, wycinać, a może typowe dla polskich lekarzy sportu zaprzestać :D :D ;) ??

Re: Wyrosty na pięcie

: śr kwietnia 02, 2008 9:18
autor: Marek
Ta osoba miała racje najlepsze rozwiazanie to odlewik :twisted: :twisted: :twisted:

Re: Wyrosty na pięcie

: śr kwietnia 02, 2008 10:20
autor: WFH
Chyba amputować :twisted: I to nad kolanem...
A poważnie to raczej ciężko, żeby coś pomogło, tylko odlew powinien dać ulgę.

Re: Wyrosty na pięcie

: śr kwietnia 02, 2008 11:51
autor: zico
Od nas miała to Agnieszka, usuwane chirurgicznie, właśnie wraca do zdrowia. Zrobiło się to od pewnego modelu buta szybkiego. Na drugim tej samej firmy jest wszystko jest ok.

Re: Wyrosty na pięcie

: śr kwietnia 02, 2008 1:01
autor: witomazur
Temu lekarzowi co poleca zaprzestac to zaproponuj ,zeby sam zaprzestal....wypowiadania sie na tematy o ktorych ma marne pojecie
Cz twoje buty sa idealnie dopasowane?Jesli sa minimalnie za duze,lub za male moze to sprzyjac rozwojowi takich historii.
Moze pomoc ponowne rozgrzanie buta i wycisniecie na zewnatrz tego miejsca specjalnymi szczypcami szewskimi(takie z kulka na jednym koncu i oczkiem na te kulke na drugim)
Oczywiscie odlew to najlepsze rozwiazanie,ale w szanujacej sie firmie kosztuje to minimum 700 EU.
Niestety jest to dosc powszechny problem,spowodowany taka a nie inna konstrukcja buta i materialami do tego uzytymi."Pomagaja" w tym karbony podejrzanej jakosci.
Z doswiadczenia wiem ze po pewnym czasie z miekkiej tkanki robi sie twarda narosl,ktora zdecydowanie mniej boli.Wyglada nieciekawie,ale przeciez to tylko stopa,tym sie nie je :D Da sie z tym jezdzic,na pewno interwencja chirurgiczna to ostatecznosc,ktorej trzeba unikac
Witek

Re: Wyrosty na pięcie

: śr kwietnia 02, 2008 1:26
autor: WFH
Witek dobra rada :twisted: :twisted: :twisted:

Re: Wyrosty na pięcie

: śr kwietnia 02, 2008 10:34
autor: dzosef
Dzięki Panowie za rady, nie no z tym lekarzem, to żartowałem :D ;)
Chyba rzeczywiście trzeba będzie pomyśleć o odlewie ale najpierw zaoszczędzić trzeba by kasę :evil: :evil:

Re: Wyrosty na pięcie

: czw kwietnia 03, 2008 11:44
autor: LTM
dzosef pisze:Dzięki Panowie za rady, nie no z tym lekarzem, to żartowałem :D ;)
Chyba rzeczywiście trzeba będzie pomyśleć o odlewie ale najpierw zaoszczędzić trzeba by kasę :evil: :evil:

Może jakiś telefon do Pana Prusa!! Jak znajdzie chwilkę czasu to zrobi!! :lol: :lol: :twisted:

Re: Wyrosty na pięcie

: czw kwietnia 03, 2008 12:01
autor: Toudi
Ja krótko jeżdżę w twardym bucie i nie chcę sprawiać wrażenia, że udzielam rad: na inlineplanet.com w kiedyś wyczytałem, że takim sensacjom sprzyja nieprawidłowa technika odepchnięcia, która angażuje palce. Zalecali trenować odepchnięcie prostopadle do kierunku jazdy a w celach treningowych nawet nieznacznie do przodu. No i jeszcze, ćwiczenie jazdy w luźnym bucie, tak, żeby pięta w miarę możliwości nie przesuwała sie względem buta po dotknięciu podłoża, przed odepchnięciem. To tyle, co wyczytałem i pewnie gdzieś jeszcze można w archiwum porad to znaleźć.

Re: Wyrosty na pięcie

: czw kwietnia 03, 2008 1:29
autor: WFH
LTM pisze: Może jakiś telefon do Pana Prusa!! Jak znajdzie chwilkę czasu to zrobi!! :lol: :lol: :twisted:
Pan Janusz zawsze miał dużo czasu, więc nie powinno być problemu... :twisted:
A swoją drogą wielka szkoda, że zaprzestał już działalności...

Re: Wyrosty na pięcie

: sob kwietnia 05, 2008 6:24
autor: WOJTEK45
Wyrost na pięcie jest zjawiskiem "sezonowym"; po sezonie, w okresie zimowym takie cuda zanikają.
W ubiegłym roku powędrowałem do ortopedy i po zdjęciu skarpetki dottoro wydało "diagnosis" - zmień buty. I to w zasadzie jest jedyne najlepsze lekarstwo.
A tego lekarza od wycinania to trzeba by było też wyciąć.......... z listy lekarzy .

Re: Wyrosty na pięcie

: sob kwietnia 05, 2008 7:01
autor: WFH
WOJTEK45 pisze:Wyrost na pięcie jest zjawiskiem "sezonowym"; po sezonie, w okresie zimowym takie cuda zanikają.
A tego lekarza od wycinania to trzeba by było też wyciąć.......... z listy lekarzy .
Wszystko zależy od tego jak długo to narastało i jakiego jest rozmiaru. Po długotrwałym oddziaływaniu buta na stopę, często "to" już nie znika. W niektórych przypadkach konieczna jest interwencja chirurgiczna, dlatego też jak zaczyna się coś niedobrego dziać to wtedy jest odpowiedni moment na zmianę butów.

Re: Wyrosty na pięcie

: sob kwietnia 05, 2008 11:24
autor: Mimbla
WOJTEK45 pisze:Wyrost na pięcie jest zjawiskiem "sezonowym"; po sezonie, w okresie zimowym takie cuda zanikają.
W ubiegłym roku powędrowałem do ortopedy i po zdjęciu skarpetki dottoro wydało "diagnosis" - zmień buty. I to w zasadzie jest jedyne najlepsze lekarstwo.
A tego lekarza od wycinania to trzeba by było też wyciąć.......... z listy lekarzy .
Niestety nie zawsze jest to zjawisko sezonowe. Ja mam już problemy z naroslami na piętach od 2,5 roku. Zmiana butów pomogła - zgrubienia nie powiększają się już (ale zostały).

Byłam u kilku lekarzy - ortopedów, chirurgów i ... każdy ma inne zdanie na temat co należy zrobić. Jednak większość uznała, że jedynym wyjściem w przypadku dużych narośli jest tylko ich wycięcie.

Coż, czasami po dłuższym treningu - bardzo bolą pięty, po częstych treningach - pojawia się ropa, ale nie ma co płakać, bo można z tym żyć. 8) :roll:

Re: Wyrosty na pięcie

: ndz kwietnia 06, 2008 9:11
autor: romanwrotkarz
Też znam te bóle;((
Najbezpieczniejzym po bucie odlewanym jest zmiana butów na miękkie, z naturalną skórą, która dopasowuje się do stopy a nie na odwrót. Karbonowe, twarde, sztywne buty deformują stopy. MIstrz olimpijski w łyżwiarstwie szybkim na 500m z Turynu, Joey Cheek,
http://www.socalspeedskating.org/albums ... g_0795.jpg wygrał złoto w takich tradycyjnych butach Vikinga.
Słynny Rintje Ritsma, wielokrotny MIstrz Swiata i Olimpijski też wolał od odlewowych zwykłe, naturalne buty Vikinga :)

Re: Wyrosty na pięcie

: ndz kwietnia 06, 2008 9:46
autor: witomazur
Joe Cheek uzywal buta viking skeeler,ktory akurat jest najbardziej karbonowy z butow tej firmy.
To produkt na rolki.

Co do Rintje Ritsmy w swojej karierze uzywal chyba wszystkikch mozliwych butow produkowanych na swiecie.Wymagania dla buta lyzwiarskiego i na rolki sa nieporownywalne w zaden sposob.Zreszta obecnie w czolowce swiatowej na lyzwach nie ma zawodnika na miekkich butach.Odlew Vikinga nie jest miekki,gwarantuje :shock:
Witek